Widzisz posty wyszukane dla słów: sterydy na mase





Temat: sterydy...
Chłopie zapomnij o tym gównie. Lepiej kup sobie jakieś dobrze odzywki. Sterydy maja masę efektów ubocznych, które zostają na pamiątkę po masie która i tak stracisz po odstawieniu.

- Agresja
- Ginekomastia
- Atrofia jader (zanikanie)
- Pogorszenie wzroku
- Trądzik
- Ryzyko ze dzieci urodzą się z wadami. Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu





Temat: sterydy...

Chłopie zapomnij o tym gównie. Lepiej kup sobie jakieś dobrze odzywki. Sterydy maja masę efektów ubocznych, które zostają na pamiątkę po masie która i tak stracisz po odstawieniu.

- Agresja
- Ginekomastia
- Atrofia jader (zanikanie)
- Pogorszenie wzroku
- Trądzik
- Ryzyko ze dzieci urodzą się z wadami.


Bardzo mądrze napisane

W tym wieku zresztą moim zdaniem w ogóle się nie opłaca tego brać jeszcze jak ćwiczysz dopiero 3 miesiące zaczniesz brać i za jakiś czas przestaniesz ćwiczyć to jak flak będziesz wyglądał nie słuchaj się kolegów co ci z wyglądu... jak cały czas sobie zdrowie pogarszać będziesz : )
Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu





Temat: przeżyłam dziś szok cenowy w aptece!!!!!!!!
milkiwey napisała:

>Tak się zastanawiam dlaczego dla ludzi chorych
> przewlekle na cukrzycę trzeba biegać do lekarza po receptę żeby
wykupić
> taniej a jeśli nie masz recepty trzeba płacić takie ciężkie
pieniądze
> -przecież nikt inny nie stosuje tych pasków i dlaczego taka
ogromna różnica
> w cenie?

Różnicę dopłacają podatnicy, by ulżyć ludziom przewlekle chorym na
rózne paskudne choroby.
A co do pasków - mylisz się. Są rózni namiętni "mierzyciele cukru"
np. ludzie stosujący diety wysokobiałkowe i wysokotłuszczowe
(Atkinsa, Kwaśniewskiego).
Z innymi lekami jest podobnie. "Wykorzystać" można i psychotropy i
sterydy i masę innych specyfików.


Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: co to jest clo?
co to jest clo?
Dziewczyny czy możecie mi powiedzieć co to jest tzn. chodzi mi z czego słada
się ten lek i jakie to składniki jego poprawiają owulację. Znalazłam ten lek
w poradniku dla "mięśniaków" z siłowni jako sterydy, poprawiające masę
mięśniową. Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: apel do mam dzidzusiów z 23 tc
apel do mam dzidzusiów z 23 tc
Drogie mamy jak rozwijały się wasze pociechy, Moja Wiktoria urodziła
21.01.08 w 23tc i 4 dni. Od 67 dni przebywa na OITN na Karowej. Cały
czas z małymi przerwami jest po respiratorem. ( łącznie 17 dni
oddychała na cpapie) Przeszła większość zabiegów medycznych
związanych ze wcześniactwem ( operacja botala, wirusy szpitala,
dostawała krew chyba 6 razy, 2 razy sterydy oraz masę antybiotyków).
Miała wylew obustronny drugiego stopnia. Strasznie się martwię jak
będzie wyglądał jej życie później, jaki negatywny skutek będą miały
te wszystkie zabiegi i ból z nimi związany. jak będzie się
rozwijała? Czy wasze pociechy również tak długo oddychały za pomocą
respiratora? Proszę napiszcie jak się rozwijają wasze skarby bo
jestem załamana mój nr gg 1976129

Pozdrawiam
Ola Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Ku przestrodze każdemu z WAS
Ku przestrodze każdemu z WAS
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,5385050,I_ty_mozesz_zostac_przemytnikiem_narkotykow.html

myślicie ze do Egiptu i z Egiptu sie to nie przytrafi ??
błąd
z Egiptu przemyca sie:
meridię
viagrę
cialis
sterydy

i mase innych rzeczy
ale także haszysz

Ewa
Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: jestem chudy
mam 17 lat ok 175cm i waże około 50 kg
jak mam przytyć
prosze o prawdziwą pomoc bo jest mi z tym nie dobrze prosze o jakieś dobre porady
mysle brać sterydy na mase i ćwiczyć chce jakoś wyglądać Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Biceps
szybko tzn w ile byc chcial?

nie da sie ;/
no chyba ze wolisz sterydy niz mase miesniowa..
ale systematyczna prawidlowo dobrana silownia + dieta +suplementy = bardzo dobre efekty ale po paru miesiacach przynajmniej.
Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Dermatolog w Legnicy
Odpowiem ogolnie i z wlasnego doswiadczenia przez 13 lat.

Dr Janiga: owszem milutka to ona jest. Skutecznie leczy owszem - konskimi
dawkami sterydow. Od samego poczatku AZS przepisywala same sterydy i mase
tabletek. PO 13 latach wlasnie jej zawdzieczam uodpornienie na wiele lekow,
ktore w obecnym stanie bylyby pomocne. Sterydy roznej mocy przepisywala do
stosowania na twarz jak i na powieki - co jest zabronione. Inni lekarza
slychajac o jej metodach leczenia lapali sie za glowe. To nie jej organizm,
skora tylko pacjenta.

Dr. Podwinski: lezalam 3 krotnie na oddziale dermatologii w Legnicy, jak byl
ordynatorem. Nie wiem czy jest dalej teraz. Mily i sympatyczny, jednak z
ogonkiem lekarzy m.in. Janiga zlecal rowniez same sterydy. Naswietlanie lampami,
ktore nie mialo zadnych efektow. Moich informacji na temat tego, ze sterydy w
zastrzykach na mnie nie dzialaja puszczal kolo uszu. Jak leczy prywatnie nie
wiem, po tym jak leczyl w szpitalu to podziekowalam.

Dr. Ficer: jak ktos zaznaczyl sposob bycia ma niezbyt przystepny. Rowniez
leczyla na oddziale dermatologii. Jak miala nocke i cos sie dzialo pielegniarki
mialy wielkiego stracha, zeby isc i ja obudzic. Leczenie j/w.

Dr. Chuchla: to nie lekarz to kabaret. Kto jej dal ten tytul nie mam pojecia,
ale ta kobieta ma nierowno pod sufitem. Leczyc nie potrafi zupelnie. Jak ktos
zaznaczal, bardziej wazny dla niej wyglad, zdjecia na biureczku niz pacjent.
Jesli chcesz sie posmiac to mozesz tam wstapic, ale na leczenie nie licz.

I na koniec lekarz, ktora ma znakomite podejscie do pacjenta, dobrze i
odpowiedzialnie leczy. Stara sie pomoc doradzic i przede wszystkim SLUCHA tego
co pacjent ma do powiedzenia. Jesli sterydy sa konieczne je przepisuje, ale o
tym informuje. Jednak sa to wywazone dawki do stosowania. To tej lekarz
zawdzieczam dobre leczenie, porade i serce. Adres:
dzisława Madej-Kwapisz. 59-225 Chojnów, ul. Szpitalna 6 Telefon: 604 49 25 08
Przyjmuje rowniez prywatnie, kiedys w Legnicy w gabinecie kosmetycznym. Jesli na
kase chorych to trzeba sie uzbroic w cierpliwosc, bo jej jedyny minus to
niestety spoznianie. Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Encorton...?...
Sterydy powodują masę powiklań wtedy, gdy są dlugo, przewlekle stosowane. 14 dni
to o wiele za malo, by spowodowaly szkodliwe następstwa. Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: jaki probiotyk
no jasne mamy same muszą nieraz brać sprawy w swoje ręce, lekarze ładują
antybiotyki, sterydy, całą masę innych lekarstw, a kiedy coś nie gra, załamują
ręce, przepisują więcej i na sugestie, że to może wina pasożytów reagują
drwiącym śmiechem, albo "niemożliwe" , dziecko jest za małe. nie ma czegoś jak
niemożliwe w tej kwestii, jeśli np. ma się w domu jeszcze przedszkolaka... to
już zwiększa prawdop. wiem, sama kombinuję na własną rękę, szukam przyczyn,
najwięcej dowiaduję się z tego forum, właśnie dziś czytałam super post
dziewczyny z Korei, która leczyła dziecku glistę, mądry lekarz powiedział jej,
że ma astmy, a są pasożyty. u nas nie ma pasożytów, tak myślą lekarze, a
wszystkie inne choroby świata, dlatego jesteśmy nr 1 pod względem zażywanych
rocznie lekarstw. Kochana, z tego co tu wyczytałam candida pojawia się nie tylko
przy antybiotykach, są organizmy, u których następuje jej przerost (każdy ma w
sobie ileś procent tego dziada), zwł. jeśli dieta jest głównie węglowodanowa.
jak najbardziej sprawdź, bada się kał w lab. nie wszędzie to robią, poszukaćj, z
tego co wiem, trzymają kupkę jakiś tydzień, aż "zakwitnie" na niej ten grzyb. ja
np. sama narzekałam od dawna na kiepskie samopoczucie i miałam różne objawy
dziwne, to forum uświadomiło mi, że mam grzyba, no i owszem, leczę 3ci dzień i
już czuję efekty.. tylko wiem, żt to może wrócić dlatego wiele w diecie
trzeba zmienić. u synka gorzej, nie wiem, czy ma kandydozę, muszę to spr, ale
przeraża mnie, bo dieta u niego to tylko mleko i teraz wpr. nowości, ale na
razie bez sukcesów- znów wysypka ja nie mam alergii, ojciec też, moje
rodzeństwo ma, ich dzieci są ok, a moje nie... dlatego zastanawia mnie, jeśli
tak silną ma alergię, że nawet po nutramigenie nie mija, to może coś inengo za
tym stoi.. szukamy.. na razie było bad. na lamlie, negatywne, ale powtórzę, inne
też porobię, mam dwoje siostrzeńców w przedszkolu, oni u nas sypiają często, no
i u nich pojawiło się podejrzenie robali jakichś. tropimy te dziady, ale się
rozpisałam. wybacz, powodzenia! i zdrówka! Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: pilnie potrzebuje pomocy
pilnie potrzebuje pomocy
dzien dobry mam bardzo wazne pytanie,moze ktos sie orientuje w takiej
kwestii:mieszkam w USA w pracy zranilam sobie kregoslup (zaraz opisze jak to
bylo)jak juz wczesniej wspominalam spadlam kilka lat temu ze schodow,odtad
mam wieczne problemy z kregoslupem,na dokladke "dolozylam sobie dosc mocno w
pracy"tzn.zaraz na poczatku mojej pracy przedlozylam kierowniczce papier
lekarski z moimi przeciwwskazaniami ze wzgledu na chory kregoslup,byly tam
jasne wskazowki co mogle a czego powinnam absolutnie nie robic
unikac,kierowniczka przyjela moje pismo z zapewnieniem ze bez tego nie moze
nic zrobic,bylo ok do czasu kiedy kazala mi robic przez 3 dni te prace ktore
sa mi zabronione to bylo w listopadzie br.od tego czasu jestem na "light
diuty"chodze na fizykoterapie,biore sterydy,mialam mase testow wszystko
pokryte przez work comp.teraz po tych pol roku dostalam papierek ze mam sie
wstawic na test egzaminacyjny(niezalezny) u doktora od work comp.pytam wiec
czy to jest w porzadku?chodze regularnie do mojego doktora,on mnie bada,o
wszystkim mnie informuje,co i jak z moim stanem,przynosze moje restrigtion
miesiac w miesiac od lekarza dla pracodawcy!aha dodam ze w czasie spisywania
protokolu po dniu zranienia w pracy w obecnosci mojego meza jako swiadka
kierowniczka sklamala ze dostala odemnie kiedykolwiek zaswiadczenie lekarskie
w sprawie moich ograniczen i sklamala tez o pracach jakie kazala mi wykonywac
w czasie ktorych sie zranilam(zostal zmieniony ksztalt dysku,jak rowniez
zostal on poszarpany oraz stwierdzono doslownie napuchniecie oraz plyn w
miesniu kolo zranionego dysku-piersiowy 3 !mam swiadka w tej sprawie ze
mialam w swoich rekach to pismo o moich zaleceniach lekarskich ktore moja
kierowniczka zignorowala,ta osoba przeczytala te pismo a ja podnioslam sie z
krzesla i zanioslam po 10 minutach(osoba ta jednak bedzie z pewnoscia
siedziala cicho,dla swojego"dobra").Zreszta glosno mowilam ze jestem chora i
mam przeciwskazania lekarskie,nie krylam sie z tym wsrod innych pracownikow!
W zwiazku z tym ze osmielilam sie oskarzyc slownie moja kierownik i kierownik
HR doslownie powiedzialam tak"przez zlekzewazenie moich zalecen lekarskich
zostalam zraniona w miejscu pracy"na co one odp.ze niby nie musialam ja
odp"powiedziano mi"po prostu zrob to"!napisalam to tez w moim raporcie-
protokole powypadkowym.
W tym czasie kiedy bylam juz miesiac na light diuty mialam kilka mocnych i
nieprzyjemnych spiec z inna pracownica na light diuty,tylko dlatego ze
zwrocilam jej kiedys tam uwage w zartach ona to wziela na powaznie i zaczela
sie na mnie "wyrzywac"przesadzila kiedy chciala uderzyc mnie drzwiami w twarz
i kiedy zastraszyla mnie ze"cos mi zrobi i bede plakala"wtedy postanowilam
napisac skarge-maz mi pomogl do kierownik HR o postepowaniu tejze osoby,byl
wyczerpujaco napisany gdzie zaznaczylam ze mocno obawiam sie o moje
bezpieczenstwo i zdrowie gdyz obawiam sie tej osoby co moze mi zrobic,efekt
kompletne zlekcewazenie mojego problemu.mojej osoby,obrocenie wszystkiego tak
ze to ja jestem problemem a nie ta osoba co mnie maltretowala,w czasie
rozmowy kierownik HR podnosila glos,wrecz krzyczala na mnie,po czym ja sie
rozplakalam a ona wykorzystujac okazje zadawala mi stos pytan typu"ale
potwierdz ze owa kolezanka nie stosowala przemocy psychicznej"itp..niby
powiedziala ze jesli ona dopiero podniesie reke na mnie to zostanie zwolniona
i tylko wtedy,czyli moze dalej mnie nekac,straszyc i bedzie ok bo mnie....nie
uderzyla!osoba ta na szczescie wrocila do swojej regularnej pracy i rzadko ja
widuje!zostalam potraktowana gorzej niz smiec pzez pania HR,zreszta wyczulam
i doswiadczylam zmiany zachowania w stosunku do mojej osoby po tym incydencie-
wypadku w miejscu pracy!
Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: potrzebuje waszej opini/pomocy!
potrzebuje waszej opini/pomocy!
dzien dobry mam bardzo wazne pytanie,moze ktos sie orientuje w takiej
kwestii:mieszkam w USA w pracy zranilam sobie kregoslup (zaraz opisze jak to
bylo)jak juz wczesniej wspominalam spadlam kilka lat temu ze schodow,odtad
mam wieczne problemy z kregoslupem,na dokladke "dolozylam sobie dosc mocno w
pracy"tzn.zaraz na poczatku mojej pracy przedlozylam kierowniczce papier
lekarski z moimi przeciwwskazaniami ze wzgledu na chory kregoslup,byly tam
jasne wskazowki co mogle a czego powinnam absolutnie nie robic
unikac,kierowniczka przyjela moje pismo z zapewnieniem ze bez tego nie moze
nic zrobic,bylo ok do czasu kiedy kazala mi robic przez 3 dni te prace ktore
sa mi zabronione to bylo w listopadzie br.od tego czasu jestem na "light
diuty"chodze na fizykoterapie,biore sterydy,mialam mase testow wszystko
pokryte przez work comp.teraz po tych pol roku dostalam papierek ze mam sie
wstawic na test egzaminacyjny(niezalezny) u doktora od work comp.pytam wiec
czy to jest w porzadku?chodze regularnie do mojego doktora,on mnie bada,o
wszystkim mnie informuje,co i jak z moim stanem,przynosze moje restrigtion
miesiac w miesiac od lekarza dla pracodawcy!aha dodam ze w czasie spisywania
protokolu po dniu zranienia w pracy w obecnosci mojego meza jako swiadka
kierowniczka sklamala ze dostala odemnie kiedykolwiek zaswiadczenie lekarskie
w sprawie moich ograniczen i sklamala tez o pracach jakie kazala mi wykonywac
w czasie ktorych sie zranilam(zostal zmieniony ksztalt dysku,jak rowniez
zostal on poszarpany oraz stwierdzono doslownie napuchniecie oraz plyn w
miesniu kolo zranionego dysku-piersiowy 3 !mam swiadka w tej sprawie ze
mialam w swoich rekach to pismo o moich zaleceniach lekarskich ktore moja
kierowniczka zignorowala,ta osoba przeczytala te pismo a ja podnioslam sie z
krzesla i zanioslam po 10 minutach(osoba ta jednak bedzie z pewnoscia
siedziala cicho,dla swojego"dobra").Zreszta glosno mowilam ze jestem chora i
mam przeciwskazania lekarskie,nie krylam sie z tym wsrod innych pracownikow!
W zwiazku z tym ze osmielilam sie oskarzyc slownie moja kierownik i kierownik
HR doslownie powiedzialam tak"przez zlekzewazenie moich zalecen lekarskich
zostalam zraniona w miejscu pracy"na co one odp.ze niby nie musialam ja
odp"powiedziano mi"po prostu zrob to"!napisalam to tez w moim raporcie-
protokole powypadkowym.
W tym czasie kiedy bylam juz miesiac na light diuty mialam kilka mocnych i
nieprzyjemnych spiec z inna pracownica na light diuty,tylko dlatego ze
zwrocilam jej kiedys tam uwage w zartach ona to wziela na powaznie i zaczela
sie na mnie "wyrzywac"przesadzila kiedy chciala uderzyc mnie drzwiami w twarz
i kiedy zastraszyla mnie ze"cos mi zrobi i bede plakala"wtedy postanowilam
napisac skarge-maz mi pomogl do kierownik HR o postepowaniu tejze osoby,byl
wyczerpujaco napisany gdzie zaznaczylam ze mocno obawiam sie o moje
bezpieczenstwo i zdrowie gdyz obawiam sie tej osoby co moze mi zrobic,efekt
kompletne zlekcewazenie mojego problemu.mojej osoby,obrocenie wszystkiego tak
ze to ja jestem problemem a nie ta osoba co mnie maltretowala,w czasie
rozmowy kierownik HR podnosila glos,wrecz krzyczala na mnie,po czym ja sie
rozplakalam a ona wykorzystujac okazje zadawala mi stos pytan typu"ale
potwierdz ze owa kolezanka nie stosowala przemocy psychicznej"itp..niby
powiedziala ze jesli ona dopiero podniesie reke na mnie to zostanie zwolniona
i tylko wtedy,czyli moze dalej mnie nekac,straszyc i bedzie ok bo mnie....nie
uderzyla!osoba ta na szczescie wrocila do swojej regularnej pracy i rzadko ja
widuje!zostalam potraktowana gorzej niz smiec pzez pania HR,zreszta wyczulam
i doswiadczylam zmiany zachowania w stosunku do mojej osoby po tym incydencie-
wypadku w miejscu pracy!
Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: czy ktos moze mi pomoc bardzo pilne!
czy ktos moze mi pomoc bardzo pilne!
dzien dobry mam bardzo wazne pytanie,moze pan sie orientuje w takiej
kwestii:mieszkam w USA w pracy zranilam sobie kregoslup (zaraz opisze jak to
bylo)jak juz wczesniej wspominalam spadlam kilka lat temu ze schodow,odtad
mam wieczne problemy z kregoslupem,na dokladke "dolozylam sobie dosc mocno w
pracy"tzn.zaraz na poczatku mojej pracy przedlozylam kierowniczce papier
lekarski z moimi przeciwwskazaniami ze wzgledu na chory kregoslup,byly tam
jasne wskazowki co mogle a czego powinnam absolutnie nie robic
unikac,kierowniczka przyjela moje pismo z zapewnieniem ze bez tego nie moze
nic zrobic,bylo ok do czasu kiedy kazala mi robic przez 3 dni te prace ktore
sa mi zabronione to bylo w listopadzie br.od tego czasu jestem na "light
diuty"chodze na fizykoterapie,biore sterydy,mialam mase testow wszystko
pokryte przez work comp.teraz po tych pol roku dostalam papierek ze mam sie
wstawic na test egzaminacyjny(niezalezny) u doktora od work comp.pytam wiec
czy to jest w porzadku?chodze regularnie do mojego doktora,on mnie bada,o
wszystkim mnie informuje,co i jak z moim stanem,przynosze moje restrigtion
miesiac w miesiac od lekarza dla pracodawcy!aha dodam ze w czasie spisywania
protokolu po dniu zranienia w pracy w obecnosci mojego meza jako swiadka
kierowniczka sklamala ze dostala odemnie kiedykolwiek zaswiadczenie lekarskie
w sprawie moich ograniczen i sklamala tez o pracach jakie kazala mi wykonywac
w czasie ktorych sie zranilam(zostal zmieniony ksztalt dysku,jak rowniez
zostal on poszarpany oraz stwierdzono doslownie napuchniecie oraz plyn w
miesniu kolo zranionego dysku-piersiowy 3 !mam swiadka w tej sprawie ze
mialam w swoich rekach to pismo o moich zaleceniach lekarskich ktore moja
kierowniczka zignorowala,ta osoba przeczytala te pismo a ja podnioslam sie z
krzesla i zanioslam po 10 minutach(osoba ta jednak bedzie z pewnoscia
siedziala cicho,dla swojego"dobra").Zreszta glosno mowilam ze jestem chora i
mam przeciwskazania lekarskie,nie krylam sie z tym wsrod innych pracownikow!
W zwiazku z tym ze osmielilam sie oskarzyc slownie moja kierownik i kierownik
HR doslownie powiedzialam tak"przez zlekzewazenie moich zalecen lekarskich
zostalam zraniona w miejscu pracy"na co one odp.ze niby nie musialam ja
odp"powiedziano mi"po prostu zrob to"!napisalam to tez w moim raporcie-
protokole powypadkowym.
W tym czasie kiedy bylam juz miesiac na light diuty mialam kilka mocnych i
nieprzyjemnych spiec z inna pracownica na light diuty,tylko dlatego ze
zwrocilam jej kiedys tam uwage w zartach ona to wziela na powaznie i zaczela
sie na mnie "wyrzywac"przesadzila kiedy chciala uderzyc mnie drzwiami w twarz
i kiedy zastraszyla mnie ze"cos mi zrobi i bede plakala"wtedy postanowilam
napisac skarge-maz mi pomogl do kierownik HR o postepowaniu tejze osoby,byl
wyczerpujaco napisany gdzie zaznaczylam ze mocno obawiam sie o moje
bezpieczenstwo i zdrowie gdyz obawiam sie tej osoby co moze mi zrobic,efekt
kompletne zlekcewazenie mojego problemu.mojej osoby,obrocenie wszystkiego tak
ze to ja jestem problemem a nie ta osoba co mnie maltretowala,w czasie
rozmowy kierownik HR podnosila glos,wrecz krzyczala na mnie,po czym ja sie
rozplakalam a ona wykorzystujac okazje zadawala mi stos pytan typu"ale
potwierdz ze owa kolezanka nie stosowala przemocy psychicznej"itp..niby
powiedziala ze jesli ona dopiero podniesie reke na mnie to zostanie zwolniona
i tylko wtedy,czyli moze dalej mnie nekac,straszyc i bedzie ok bo mnie....nie
uderzyla!osoba ta na szczescie wrocila do swojej regularnej pracy i rzadko ja
widuje!zostalam potraktowana gorzej niz smiec pzez pania HR,zreszta wyczulam
i doswiadczylam zmiany zachowania w stosunku do mojej osoby po tym incydencie-
wypadku w miejscu pracy!
Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: pilnie potrzebna porada
pilnie potrzebna porada
dzien dobry mam bardzo wazne pytanie,moze ktos sie orientuje w takiej
kwestii:mieszkam w USA w pracy zranilam sobie kregoslup (zaraz opisze jak to
bylo)jak juz wczesniej wspominalam spadlam kilka lat temu ze schodow,odtad
mam wieczne problemy z kregoslupem,na dokladke "dolozylam sobie dosc mocno w
pracy"tzn.zaraz na poczatku mojej pracy przedlozylam kierowniczce papier
lekarski z moimi przeciwwskazaniami ze wzgledu na chory kregoslup,byly tam
jasne wskazowki co mogle a czego powinnam absolutnie nie robic
unikac,kierowniczka przyjela moje pismo z zapewnieniem ze bez tego nie moze
nic zrobic,bylo ok do czasu kiedy kazala mi robic przez 3 dni te prace ktore
sa mi zabronione to bylo w listopadzie br.od tego czasu jestem na "light
diuty"chodze na fizykoterapie,biore sterydy,mialam mase testow wszystko
pokryte przez work comp.teraz po tych pol roku dostalam papierek ze mam sie
wstawic na test egzaminacyjny(niezalezny) u doktora od work comp.pytam wiec
czy to jest w porzadku?chodze regularnie do mojego doktora,on mnie bada,o
wszystkim mnie informuje,co i jak z moim stanem,przynosze moje restrigtion
miesiac w miesiac od lekarza dla pracodawcy!aha dodam ze w czasie spisywania
protokolu po dniu zranienia w pracy w obecnosci mojego meza jako swiadka
kierowniczka sklamala ze dostala odemnie kiedykolwiek zaswiadczenie lekarskie
w sprawie moich ograniczen i sklamala tez o pracach jakie kazala mi wykonywac
w czasie ktorych sie zranilam(zostal zmieniony ksztalt dysku,jak rowniez
zostal on poszarpany oraz stwierdzono doslownie napuchniecie oraz plyn w
miesniu kolo zranionego dysku-piersiowy 3 !mam swiadka w tej sprawie ze
mialam w swoich rekach to pismo o moich zaleceniach lekarskich ktore moja
kierowniczka zignorowala,ta osoba przeczytala te pismo a ja podnioslam sie z
krzesla i zanioslam po 10 minutach(osoba ta jednak bedzie z pewnoscia
siedziala cicho,dla swojego"dobra").Zreszta glosno mowilam ze jestem chora i
mam przeciwskazania lekarskie,nie krylam sie z tym wsrod innych pracownikow!
W zwiazku z tym ze osmielilam sie oskarzyc slownie moja kierownik i kierownik
HR doslownie powiedzialam tak"przez zlekzewazenie moich zalecen lekarskich
zostalam zraniona w miejscu pracy"na co one odp.ze niby nie musialam ja
odp"powiedziano mi"po prostu zrob to"!napisalam to tez w moim raporcie-
protokole powypadkowym.
W tym czasie kiedy bylam juz miesiac na light diuty mialam kilka mocnych i
nieprzyjemnych spiec z inna pracownica na light diuty,tylko dlatego ze
zwrocilam jej kiedys tam uwage w zartach ona to wziela na powaznie i zaczela
sie na mnie "wyrzywac"przesadzila kiedy chciala uderzyc mnie drzwiami w twarz
i kiedy zastraszyla mnie ze"cos mi zrobi i bede plakala"wtedy postanowilam
napisac skarge-maz mi pomogl do kierownik HR o postepowaniu tejze osoby,byl
wyczerpujaco napisany gdzie zaznaczylam ze mocno obawiam sie o moje
bezpieczenstwo i zdrowie gdyz obawiam sie tej osoby co moze mi zrobic,efekt
kompletne zlekcewazenie mojego problemu.mojej osoby,obrocenie wszystkiego tak
ze to ja jestem problemem a nie ta osoba co mnie maltretowala,w czasie
rozmowy kierownik HR podnosila glos,wrecz krzyczala na mnie,po czym ja sie
rozplakalam a ona wykorzystujac okazje zadawala mi stos pytan typu"ale
potwierdz ze owa kolezanka nie stosowala przemocy psychicznej"itp..niby
powiedziala ze jesli ona dopiero podniesie reke na mnie to zostanie zwolniona
i tylko wtedy,czyli moze dalej mnie nekac,straszyc i bedzie ok bo mnie....nie
uderzyla!osoba ta na szczescie wrocila do swojej regularnej pracy i rzadko ja
widuje!zostalam potraktowana gorzej niz smiec pzez pania HR,zreszta wyczulam
i doswiadczylam zmiany zachowania w stosunku do mojej osoby po tym incydencie-
wypadku w miejscu pracy!
Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: do aniaa14 lub sigvaris
Dzięki dziewczyny za odpowiedź.
Dalej bierzemy leki i trzymamy dietę choć wątpliwości pełno. Mam nadzieję, że
jesteśmy na dobrej drodze do równowagi choć nie jest to łatwe.

Szukając lekarza homeopaty w Częstochowie miałam do wyboru właśnie dr Kalwajt i
dr Bułacz - wybrałam dr K bo bliżej i przez telefon wydała się sympatyczniejsza.
Nie słyszałam wtedy jeszcze o Vegamedice. Jeśli rzeczywiście mamy robaczki to
wnioskując z lektury forum dokonałam chyba dobrego wyboru ale jeśli nie?
P dr w ciemno w zasadzie postawiła diagnozę zarówno u córki (7lat) jak i synka
(5m-cy) i to po 5 min wizyty. Nikt z nas nie ma poważnych objawów - jedynie
córka czasem lekki ból brzuszka rano i brak apetytu (ale nie zawsze - często gdy
coś jej smakuje wcina nawet dorosłą porcję), niepoddający się leczeniu kaszel i
katar od kilku miesięcy i okresowo pojawiające się zmiany skórne z zgięciach
kolan i pod pachami. Synek był 2 razy w szpitalu (zapalenie oskrzeli, płuc i
uszu)- dostał 3 antybiotyki+sterydy i masę innych rzeczy - w tej chwili w kupce
pojawia mu się krew i jest dużo śluzu. Chciałam go po prostu odtruć po
antybiotykoterapii a tu się okazuje że ma pasożyty? Gdy wspomniałam o badaniach
kału powiedziała, że nie ma sensu robić bo może coś wyjść dopiero w 120 próbce.
A wiem, że w dobrym labie (np u Kamirskiej) można to zrobić. I stąd moje
wątpliwości - czy lekarze z VM zajmują się tylko pasożytami i w ciemno leczą je
u wszystkich? Bo takie odniosłam wrażenie. Zresztą sama p dr powiedziała, że
należy wszystkie dzieci w ciemno odrobaczać co pół roku (!). Trochę często jak
dla mnie. Ledwie się skończy jedna terapia a już można zaczynać następną.
Tak naprawdę objawów robaczycy jest tyle, że u każdego można je zdiagnozować i
odrobaczać nie szukając innej przyczyny.
Teraz nie mogę się do p dr dodzwonić żeby dopytać o leczenie.
Właśnie z forum homeopatia i innych stron wiem, że nie łączy się leków homeo z
miętą np.
Nie chciałabym byc źle zrozumiana ale temat jest dla mnie nowy a od kilku
miesięcy nie zajmuję się niczym innym jak leczeniem dzieci i chciałabym po
prostu zacząć żyć normalnie a tu kolejna tak długotrwała terapia. Do tego
niepotwierdzona badaniami.
Nie wiem czy teraz w trakcie leczenia jest sens robić wysyłkę do Kamirskiej -
zresztą przeraża mnie kolejny koszt badania 4 osób - i tak na to nowe leczenie
wydałam juz prawie 600zł i po prostu nie mam za co.
Sigvaris - może ty potrafisz rozwiać moje wątpliwości co do dr Kalwajt bo chyba
ją znasz i wiesz jakie są efekty jej leczenia.

przepraszam, że piszę tak chaotycznie ale myśli mi się kłębią i już nie wiem co
mam zrobić



Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu