Widzisz posty wyszukane dla słów: stawka za kilometr





Temat: Przewóz osób-dam odstępne
In news:bmjik2$65o$1@inews.gazeta.pl,
Kierowca <serf@gazeta.pl-NOSPAMtyped:


Poszukuje zleceń na przewóz osób busem 7osób+kierowca plus 2bus 8osób
plus kierowca.
Dam odstępne za zlecenia.


Jaka stawka za kilometr?

Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu





Temat: Samochód w firmie - stawka za kilometr???
Jaka jest obecnie stawka za 1km w jazdach miejskich.
Samochód powyżej 900ccm. Please!!!
Sprawa bardzo pilna!!!
Pozdrawiam!
artbi

        -~ Wysłano ze strony -

Na stronie com.pl możesz łatwo i szybko oglądać, dyskutować
i wyszukiwać wiadomo ci ze wszystkich polskich grup dyskusyjnych
Jest to pierwszy tego typu serwis po Polsku!  Warto zobaczyć!
---------------------------------------------------------------------

Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu





Temat: NTG: analiza kosztów transportu
Kamil pisze:

Witam

Mam problem z podejściem do analizy kosztów transportu: jest faktura, jedzie
TIR lub kilka TIRów z towarem z tej 1 faktury, czasami jest tak że jedzie 1
TIR do kilku miejsc w Polsce do róznych klientów.

Gdzie mogę szukać pomocy albo poczytać na ten temat? Pytam tutaj bo tu jest
chyba najwięcej analityków.

pozdrawiam
Kamil


Potrzebne są kilometry i stawka za kilometr, jak masz to na liście
przewozowym no to po temacie.
Pytanie: czy deklarowana liczba to prawda ?
Pytanie czy to do celów rozliczeniowych z przewoźnikiem, czy do
określenia opłacalności tras, bo jeśli do rozliczeń to wystarczy wziąć
dowolny program liczący odległość po drogach (krajowych, gminnych etc.),
  jeśli natomiast do celów obliczenia opłacalności trasy to problem robi
się złożony bo trzeba znać "wiezioną" marżę i wziąć pod uwagę to że
nawet "niedochodowe" punkty niosą jakąś marżę, więc mimo to trasa w
całości może być opłacalna.

T.Ł.

Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: pl>dt

Witam

Jak powiedzieć po niemiecku: stawka za kilometr i stawka za kurs.
Chodzi o transport samochodowy.

Dziękuję
Darek

              -~ Wysłano ze strony -

      Na stronie www.com.pl możesz łatwo i szybko oglądać, dyskutować
      i wyszukiwać wiadomo ci ze wszystkich polskich grup dyskusyjnych
      Jest to pierwszy tego typu serwis po Polsku!  Warto zobaczyć!

Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: pl>dt
Cze?? Darku !

: stawka za kilometr -  Kilometer pauschale  albo Tarif pro Kilometer
  stawka za kurs       -   Kurs pauschale          albo  Tarif pro Kurs

pozdrawiam
                        Józek

Dark <da@poczta.onet.plschrieb in im Newsbeitrag: 3816cb16@ns18...

Witam

Jak powiedzieć po niemiecku: stawka za kilometr i stawka za kurs.
Chodzi o transport samochodowy.

Dziękuję
Darek

              -~ Wysłano ze strony -

      Na stronie www.com.pl możesz łatwo i szybko oglądać, dyskutować
      i wyszukiwać wiadomo ci ze wszystkich polskich grup dyskusyjnych
      Jest to pierwszy tego typu serwis po Polsku!  Warto zobaczyć!


Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: pl>dt
I hätte gesagt  
- Kilometersatz und
- Frachtsatz.
Pauschale oznacza stala opolate za cos np. za przewoz towaru niezaleznie
od odleglosci.
(Niestety ogonki u mnie nie chca dzialac)

ADA

JCwielong schrieb:

Cze?? Darku !

: stawka za kilometr -  Kilometer pauschale  albo Tarif pro Kilometer
  stawka za kurs       -   Kurs pauschale          albo  Tarif pro Kurs

pozdrawiam
                        Józek

Dark <da@poczta.onet.plschrieb in im Newsbeitrag: 3816cb16@ns18...

| Witam

| Jak powiedzieć po niemiecku: stawka za kilometr i stawka za kurs.
| Chodzi o transport samochodowy.

| Dziękuję
| Darek


Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: A może by wyprodukować nowe bipy???


Pedro wrote:
Wierzysz jeszcze w te bajki, że w realiach PKP-PR szynobusy sa ratunkiem dla
linii lokalnych?


Szynobus = niższe koszty utrzymania + niższe zużycie paliwa + (póki co)
niższa stawka za kilometr + wyższa szlakowa.

Zatem szynobusy są panaceum na podstawowe bolączki ruchu lokalnego:
- niezbyt duża ilość osób do przewiezienia
- kiepski stan torowis, powodujący ograniczenie prędkości składów
wagonowych
- wysokie koszty uruchomienia składu wagonowego o porółnywalnej
pojemności

Myślę, że SA132 może się jeszcze o jeden człon wydłużyć i mielibyśmy
pierwszy "DMU" - spalinowy zespół trakcyjny. Szybki, lekki i  tańszy
w eksplatacji od składów wagonowych (nowocześniejszy, ładniejszy, a jak
zamawiający nie poskąpi na fotele - wygodniejszy)

Pozdrawiam
Wojtek

Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Pytanko o dopłate z poc. osobowego do pośp iesznego
Dnia Sat, 10 Jul 2004 10:12:06 +0200, Doczu napisał(a):


Właśnie ta ostatnia opcja mnie interesuje. A czemu drożej ??
Nawet jeśli w kasie dokupię taką dopłatę ???


Bo na PKP obowiązuje taryfa malejaca i jesli kupisz tak jak mowisz to
bedziesz mial 2 osobne doplaty (jedna do Warszawy i druga dalej).
Dwukrotnie bedzie Ci sie liczyl kilometraz doplaty od zera (a im blizej
zera tym stawka za kilometr wieksza). Jesli mialbys jedna doplate byloby
taniej (przypominam, ze mozna powiedziec ze bilet na pospieszny/osobowy to
tak jakby bilet na osobowy + doplata na fragment dla pospiesznego i stad
wniosek - jedna doplate juz masz).

Mowiac szczerze podobnie jak Bartek nie wiem czy mozna przedluzyc doplate.

pozdrawiam...

Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Pytanko o dopłate z poc. osobowego do pośp iesznego


Bo na PKP obowiązuje taryfa malejaca i jesli kupisz tak jak mowisz to
bedziesz mial 2 osobne doplaty (jedna do Warszawy i druga dalej).
Dwukrotnie bedzie Ci sie liczyl kilometraz doplaty od zera (a im blizej
zera tym stawka za kilometr wieksza). Jesli mialbys jedna doplate byloby
taniej (przypominam, ze mozna powiedziec ze bilet na pospieszny/osobowy to
tak jakby bilet na osobowy + doplata na fragment dla pospiesznego i stad
wniosek - jedna doplate juz masz).

Mowiac szczerze podobnie jak Bartek nie wiem czy mozna przedluzyc doplate.


W sumie nie pomyslalem o tym. Ciekawe jaki bilet posiada Doczu. Czy na
jednym blankiecie z wyszczegolnionymi odcinkami gdzie pospieszny, a gdzie
osobowka, czy tez dwa blankiety - jeden na osobowy cala trase, a drugi to
doplata O/P na odcinku Katowice - Warszawa. Jezeli posiada dwa bilety, to
najkorzystniej bedzie zwrocic ta doplate (potraca 10% tytulem odstepnego), a
nastepnie kupic nowa doplate na trase Katowice - Olsztyn. Jezeli bilet jest
na jednym blankiecie, to nie wiem czy sie oplaci zwracac caly bilet i brac
nowy - ale znajac PKP, to sie tez oplaci.

Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Pytanko o dopłate z poc. osobowego do pośp iesznego


Bo na PKP obowiązuje taryfa malejaca i jesli kupisz tak jak mowisz to
bedziesz mial 2 osobne doplaty (jedna do Warszawy i druga dalej).
Dwukrotnie bedzie Ci sie liczyl kilometraz doplaty od zera (a im blizej
zera tym stawka za kilometr wieksza). Jesli mialbys jedna doplate byloby
taniej (przypominam, ze mozna powiedziec ze bilet na pospieszny/osobowy to
tak jakby bilet na osobowy + doplata na fragment dla pospiesznego i stad
wniosek - jedna doplate juz masz).

Mowiac szczerze podobnie jak Bartek nie wiem czy mozna przedluzyc doplate.


Nawet jesli nie mozna to prawdopodobnie taniej wyjdzie Ci zwrocic obecna
doplate i kupic ja od nowa, niz dokupowac kolejny kawalek. No chyba, ze masz
to wszystko na jednym blankiecie. Wtedy to ja juz nie wiem :)

Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: SPOKO
On Sun, 30 Jun 2002 17:01:52 +0200, Jakub Sypien


<jakub.syp@itc-cpv.fzk.dewrote:
Inna sprawa, ze jakbym chcial kupic bilet okrezny z Karlsruhe Hbf do Karlsruhe
Durlach przez Basel Bad Bf i Singen oraz Pforzheim na S-bahny, RE i IRE i RB, to
baba dalaby mi od reki SWT albo Baden Wittemberg Ticket. Oni tu nie znaja
biletow okreznych..


Nie znaja, bo jest stala stawka za kilometr i ew. okrezny bylby
drozszy od zwyklego powrotnego.

Ciekaw jestem natomiast, jak wyglada ta kwestia w Czechach i na
Slowacji. Wiem tyke, ze na Slowacji nie wolno wpisywac tras okreznych
na 'kilometrickiej bance' (na KMB relacje wpisuje sie samemu) - ale
tyczy sie to przypadku gdy stacja poczatkoa = stacja koncowa.

Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: SPOKO


Jarosz <mic@lhs.pl.wytnij.to!wrote:
On Sun, 30 Jun 2002 17:01:52 +0200, Jakub Sypien
<jakub.syp@itc-cpv.fzk.dewrote:

| Inna sprawa, ze jakbym chcial kupic bilet okrezny z Karlsruhe Hbf do Karlsruhe
| Durlach przez Basel Bad Bf i Singen oraz Pforzheim na S-bahny, RE i IRE i RB, to
| baba dalaby mi od reki SWT albo Baden Wittemberg Ticket. Oni tu nie znaja
| biletow okreznych..

Nie znaja, bo jest stala stawka za kilometr i ew. okrezny bylby
drozszy od zwyklego powrotnego.

Ciekaw jestem natomiast, jak wyglada ta kwestia w Czechach i na
Slowacji. Wiem tyke, ze na Slowacji nie wolno wpisywac tras okreznych
na 'kilometrickiej bance' (na KMB relacje wpisuje sie samemu) - ale
tyczy sie to przypadku gdy stacja poczatkoa = stacja koncowa.


A po co tak kombinowac jesli KMB polega na tym ze kupuje sie
bilet na okreslona liczbe kilometrow (chyba 2000), ktore
w okreslonym czasie trzeba wykorzystac.
Wiec nie trzeba wpisywac Bratislava Nove Mesto - Bratislava Hl.St cez Poprad Tatry,
mozna poprostu Bratislava Hl.st-Poprad Tatry i potem trase odwrotna.
Tam jest KOLEJ :))))

M.

Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: SPOKO

"Jarosz" <mic@lhs.pl.Wytnij.To!schrieb im Newsbeitrag

Nie znaja, bo jest stala stawka za kilometr i ew. okrezny bylby
drozszy od zwyklego powrotnego.


I zwlaszcza jezeli chodzi o odleglosci do 50 km, gdzie VAT wynosi 7%, a
powyzej - 16%. W takim przypadku bardziej oplaca sie kupic bilet powrotny
niz okrezny.

Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Nowe taryfy w Czechach
Użytkownik Rev napisał:

SMall42 <ni@tego.cwaniakunapisał(a):

| I wierzysz, że podadzą w cegle tabelkę na 600 km?

Zasada ma być następująca:
1-120 km tabelka dla każdego kilometra,


Prawdopodobnie jest to jednak jakaś stawka za kilometr tylko, że zdeka
większa  niż 1 CZK i po prostu zrobili zaokrąglenie do pełnych koron. Do
tego dochodzi 5 CZK "setup fee" czyli po naszemu "za zatrzaśnięcie"
drzwi...:-)


za każdy km powyżej 120 do 600 km cena ma wzrastać o stałą kwotę (więc tabelka
niekonieczna, wystarczy mnożenie)


No jeśli ta stała kwota to nie będzie 1 korona, to chyba poza mnożeniem
też trzeba będzie zaokrąglać...

Przemek

Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Piekło Szczecinek-Runowo
On 10 Wrz, 21:40, Michal Jankowski <mich@fuw.edu.plwrote:


I to się mierzy w pociągokilometrach??? Niezależnie od tego, czy ten
pociąg to jest jeden szynobusik, czy lokomotywa i N wagonów?


A co w tym dziwnego? Jak wystarcza szynobusik to jedzie szynobusik,
jak frekwencja wymaga loka i bipy, to wpływy z biletów powinny pokryć
dodatkowe koszty.


I co, jak się zepnie dwie jednostki w jeden pociąg, to połowa dotacji
przepada?


Nie kapuje Twojego rozumowania. Jak frekwencja wymaga dwóch jednostek
to jadą dwie jednostki i tyle. Kwota dotacji do jednego kilometra jest
kwotą uśrednioną. Zakłada się plan przewozów do wykonania, oblicza się
koszty oraz planowane przychody a deficyt dzieli się przez zaplanowane
pockm. i wychodzi stawka za kilometr, do pewnego stopnia proste jak
drut.

Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Piekło Szczecinek-Runowo


Seba <seba.mackiew@gmail.comwrites:
| I co, jak się zepnie dwie jednostki w jeden pociąg, to połowa dotacji
| przepada?

Nie kapuje Twojego rozumowania. Jak frekwencja wymaga dwóch jednostek
to jadą dwie jednostki i tyle. Kwota dotacji do jednego kilometra jest
kwotą uśrednioną. Zakłada się plan przewozów do wykonania, oblicza się
koszty oraz planowane przychody a deficyt dzieli się przez zaplanowane
pockm. i wychodzi stawka za kilometr, do pewnego stopnia proste jak
drut.


Dla mnie jest to równie proste, jak podawanie ceny za zakupy w
supersamie w postaci uśrednionej ceny za kilogram zawartości koszyka -
czy to jest szynka, czy to jest serek.

Ten sposób liczenia wydaje mi się kompletnie nieprzydatny do
porównywania z czymkolwiek. Tę samą pracę przewozową można wykonać
uruchamiając więcej krótkich pociągów albo mniej długich. Cena za
pociąg może wyjść kompletnie inna...

Żeby to jeszcze było za pasażerokilometr, to może bym rozumiał...

  MJ

Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Ile dokladnie jest nam Irak winny

Ale ja i tak wole autostrady ;-)


No, to teraz moje pytanie, a Ty poszperaj po sieci, w rewanzu:
Ile mozna by wybudowac w Polsce kilometrow autostrady za te pieniadze?
HINT: W Polsce budowa autostrady jest wyjatkowo droga, stawka "za kilometr"
jest wyzsza niz srednia UE.

Michal.

Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: SZCZYT bEZSZCZELNOSCI.
 kierowcy z fura zawinieta na latarni nie ma


roznicy, czy odholuje mnie znajomy pana policjanta, czy zupelnie
przypadkowa
pomoc drogowa, stawki za kilometr maja pewnie takie same. Zaplacic i tak
musze.


no widzisz, a dla mnie ma.
Wole zeby odcholowal mnie moj znajomy,
albo wrecz pojechac autem samemu do domu jesli moze jechac i swiatla sie
swieca,
a instalacja elektryczna nie wyglada na pocieta.
Bez jaj. Jakbyscie nie wiedzieli to np. przy lawecie i wypadku sie placi
dosc duzo, bo po pierwsze, w warszawie nie ma czegos takiego jak stawka za
kilometr,
po warszawie 2 lata temu oplata wynosila 150 pln, za kilometr placilo sie
poza
granicami warszawy. Ale chwila myslicie ze zaladunek i rozladunek nie
kosztuje ??? :))))))))))))))
czasami laweta to droga zabawa.

Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: prywatny garbus sluzbowy (lekkie OT)


paciek wrote:


 czy jest cos takiego jak amortyzacja


samochodu gdzies o tym slyszalem jakas dodatkowa kaska za zurzycie.. nie
wiem wiele na ten temat...


Ostatnie 3 miesiace bylem "zmuszony" pracowac wlasnie z uzyciem samochodu
prywatnego do celow sluzbowych!
Zasadniczo wygladalo (!!!) to tak, ze stawka za kilometr jest zalezna od
pojemnosci silnika (do 900 cm3 i ponad) jako ze uzywalem "ojcowego"
renault 19 1,9D mialez placone 79 gr za kilometr.
Dostalem miesieczny limit 1000 km no i w raportach zazwyczaj wychodzilo ze
przejezdzalem prawie idealnie ten 1000 km ;)
Oczywiscie faktycznych km bylo max 500-600 :P Maly szwindel ale dzieki
temu auto faktycznie zarabialo na siebie!
Bo nalezy wziasc poprawke na to, ze nikt nie zwroci ci za jakakolwiek
naprawe czy wydatek na TWOJE auto!

Natomiast teraz cos sie podobno zmienilo i od nowego roku zasady sa inne,
ale szczegolow nie znam!

Szewcu

**************************************************
Wiadomosc wyslana z bramki WWW -NEWS
znajdujacej sie na stronie www.garbusy.org.pl

Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: prywatny garbus sluzbowy (lekkie OT)

Użytkownik "Szewcu" <dominik.szewc@usun.wp.plnapisał

Ostatnie 3 miesiace (....)stawka za kilometr jest zalezna od
pojemnosci silnika (do 900 cm3 i ponad) jako ze uzywalem (...)Dostalem


miesieczny limit 1000 km

Ryczałt zależy faktycznie od pojemności silnika ale i od miejsca gdzie
miesci sie firma. W małych miasteczkach może to być tylko 300 km a w dużych
700.
Ponadto od tego roku (01-01-2004), ryczałt wchodzi do opodatkowania, więc w
ten sposób jeszcze tracimy bo musimy odporowadzić od tego podateczek dla
naszego Państwa.

Moja rada - spróbować nakłonić pracodawce do podpisania umowy na jakieś
większe pieniążki, oddajace zużycie garba (jakieś zlecenie, dodatkowe usługi
itp) lub niech daje pod stołem

Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: prywatny garbus sluzbowy (lekkie OT)
Domyslam sie ze Kraków to duze miasto silnik 1300 i jakiej stawki sie
mozna spodziewac ?? dzis dowiedzialem sie ze ktos tam dostaje 0.69zl/km
wiec sie zastanawiam. jak to jest bo chyba faktycznie gdyby bylo tyle to
bylo by ok...

paciek


Użytkownik "Szewcu" <dominik.szewc@usun.wp.plnapisał
| Ostatnie 3 miesiace (....)stawka za kilometr jest zalezna od
| pojemnosci silnika (do 900 cm3 i ponad) jako ze uzywalem (...)Dostalem
miesieczny limit 1000 km
Ryczałt zależy faktycznie od pojemności silnika ale i od miejsca gdzie
miesci sie firma. W małych miasteczkach może to być tylko 300 km a w dużych
700.
Ponadto od tego roku (01-01-2004), ryczałt wchodzi do opodatkowania, więc w
ten sposób jeszcze tracimy bo musimy odporowadzić od tego podateczek dla
naszego Państwa.
Moja rada - spróbować nakłonić pracodawce do podpisania umowy na jakieś
większe pieniążki, oddajace zużycie garba (jakieś zlecenie, dodatkowe usługi
itp) lub niech daje pod stołem

Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: prywatny garbus sluzbowy (lekkie OT)
Zgodnie z przepisami stawka za kilometr wynosi 0,7692 zł/km. Dane na zeszły
rok.
Jednak!
Od 01.01.2004 ustawodawca zlikwidował ryczał samochodowy, który wynosił
jeszcze w zeszłym roku:
w małych miastach: 300 km x 0,7692=230,76
w większych powyżej 100 tys. mieszkańców: 500 km x 0,7692=384,60

Jeśli wybierasz sie po za granice miasta swoim autem możesz wystawić
delegacje: Ilość km x stawka za km

Ps. Nad ryczałtem bardzo ubolewam bo go miałem a  km dużo nie robiłem-
szkoda.
Bede dzisiaj u mojej księgowej i postaram sie zaciągnąć więcej szczegółowych
info.

Pozdrawiam
Żebro
i jego 1303 (bez ryczałtu od 2004r)

Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Kilometrówka
Wyjaśnijcie mi jak to jest. Używam w robocie prywatnego autka. silniczek 1,4
wiec stawka za kilometr to 0,7846 zł.
Przykładowo w miesiącu przejechałem 100km. W rozliczeniu podaje trasy itp
idt podsumowanie 78,46zł do wypłaty.
Księgowa wypłaca 78,46 - 19% = 63,55zł
Czy potrącanie podatku dochodowego jest słuszne ? Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Kilometrówka


Wyjaśnijcie mi jak to jest. Używam w robocie prywatnego autka. silniczek
1,4 wiec stawka za kilometr to 0,7846 zł.
Przykładowo w miesiącu przejechałem 100km. W rozliczeniu podaje trasy itp
idt podsumowanie 78,46zł do wypłaty.
Księgowa wypłaca 78,46 - 19% = 63,55zł
Czy potrącanie podatku dochodowego jest słuszne ?


Nie jestem ksiegowym ale używam samochodu na rzecz firmy w której pracuje i
mam ryczałt x00 kilometrów i tytaj mi jest wypłacany z potrąceniem podatku,
natomiast jak jadę w delegację to wypłacaja mi pełną kwotę bez potrąceń. US
analizowął mi pity w firmie też co jakiś czas są kontrole i jeszcze ani
firmy ani mn ei nei zamkneli :)

Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Kilometrówka


krzymek wrote:
Wyjaśnijcie mi jak to jest. Używam w robocie prywatnego autka.
silniczek 1,4 wiec stawka za kilometr to 0,7846 zł.
Przykładowo w miesiącu przejechałem 100km. W rozliczeniu podaje trasy
itp idt podsumowanie 78,46zł do wypłaty.
Księgowa wypłaca 78,46 - 19% = 63,55zł
Czy potrącanie podatku dochodowego jest słuszne ?


to jakaś bzdura - to nie dochod, to _zwrot kosztów_ paliwa i _zużycia_
twojego, prywtnego samochodu. to nie jest _wynagrodzenie_ lub cena za
_wynajem_.

ale możliwe, że wykładnia jest inna, u nas dużo debilizmów jest.
moon

Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Kilometrówka


Wyjaśnijcie mi jak to jest. Używam w robocie prywatnego autka. silniczek
1,4 wiec stawka za kilometr to 0,7846 zł.
Przykładowo w miesiącu przejechałem 100km. W rozliczeniu podaje trasy itp
idt podsumowanie 78,46zł do wypłaty.
Księgowa wypłaca 78,46 - 19% = 63,55zł
Czy potrącanie podatku dochodowego jest słuszne ?


Ja kożystam z prywatnego sporadycznie i nigdy nie potrącono mi podarku.

Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Kilometrówka
krzymek napisał(a):


Wyjaśnijcie mi jak to jest. Używam w robocie prywatnego autka. silniczek 1,4
wiec stawka za kilometr to 0,7846 zł.
Przykładowo w miesiącu przejechałem 100km. W rozliczeniu podaje trasy itp
idt podsumowanie 78,46zł do wypłaty.
Księgowa wypłaca 78,46 - 19% = 63,55zł
Czy potrącanie podatku dochodowego jest słuszne ?


Ja też używam prywatnego autka do celów służbowych i zawsze dostają całą
kwotę 0,7846. Kilometry rozpisuję na drukach delegacji. Zresztą firma
jest duża i tak robią wszyscy pracownicy i nie sądzę żeby to było nie
zgodne z prawem. Weź pogadaj z księgową bo przez to jesteś do tyłu.
Niestety nie podam podstawy prawnej, ale pewnie na grupie prawo.podatki
podadzą odpowiedni link. Aha z tego co się orientuję w przypadku
używania auta w mieście w którym ma siedzibę firma nie można rozpisywać
delegacji tylko dostaje się ryczałt.
BTW kiedyś w pracy ktoś puścił famę że mają właśnie opodatkować tą
kilometrówkę z delegacji i od razu podniosły się głosy że w tym momencie
przestaje się opłacać jeździć autkiem i szef obiecał że wyrówna tą
różnicę :). Ale to była plotka która potwierdza że potrącenia podatku
jest bezpodstawne.

Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Samochod prywatny do celow sluzbowych

Troche off-topic ale czy ktos moze wie ile "ustawowo" nalezy mi sie za
uzywanie samochodu prywatnego do celow sluzbowych. Wiem, ze jest jakas
"norma" xxxpln/km, czy cos w tym stylu.


Nie wiem jak to jest teraz, ale jakies 2 lata temu byl chyba limit 300 km,
razy ustawowa stawka za kilometr, tak jakos dostawalem, niestety nie
pamietam dokladnie.

Pozdrawiam
Radek G.
Fiat Marea sedan

Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Samochod prywatny do celow sluzbowych
On Tue, 31 Jul 2001 10:32:46 +0200, "radek" <han@freepoint.pl
wrote:

Nie wiem jak to jest teraz, ale jakies 2 lata temu byl chyba limit 300 km,
razy ustawowa stawka za kilometr, tak jakos dostawalem, niestety nie
pamietam dokladnie.


Ja w jednej firmir miałem limit 2000 km ;-))

Pozdrawiam - Dariusz Niemczyński  je@irc.pl

Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Samochod prywatny do celow sluzbowych

Nie wiem jak to jest teraz, ale jakies 2 lata temu byl chyba limit 300
km,
razy ustawowa stawka za kilometr, tak jakos dostawalem, niestety nie
pamietam dokladnie.

Ja w jednej firmir miałem limit 2000 km ;-))

Koledzy on sie pyta o stawki a wy mowicie o ryczltach. Stawka wynosi o ile
dobrze pamietam 79gr za km. w samochodzie o pojemnosci powyzej 900.

Pozdrawiam
Jacek
primera

Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Samochod prywatny do celow sluzbowych
Zależy, czy jesteś właścicielem firmy, czy pracownikiem. Jeśli właścicielem,
to nie ma limitu kilometrów, tylko stawka za kilometr określana co 3 mies.
(patrz Troche off-topic ale czy ktos moze wie ile "ustawowo" nalezy mi sie za
uzywanie samochodu prywatnego do celow sluzbowych. Wiem, ze jest jakas
"norma" xxxpln/km, czy cos w tym stylu.

Z gory dziekuje za informacje

Pozdrowienia

Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Kasy fiskalne beda w Taxowkach


On Tue, 7 Oct 2003 17:16:50 +0000 (UTC),  Robert Rędziak wrote:
On Tue, 07 Oct 2003 19:12:10 +0200, J.F
| Bo inaczej to ja nie widze zysku dla klienta ..

Chodzi choćby i o to, że przyjeżdża nietuters do innego miasta,
bierze taryfę i jedzie... i jedzie... i jedzie i wyjeździł np.
50PLN.  Później rozmawia z kimś i się dowiaduje, że to trasa na
30PLN i trochę mniej kilometrów...


Argument pada ktorys raz, a ani razu nikt mi nie wyjasnil:

W JAKI SPOSOB KASY ZLIKWIDUJA TEN PROCEDER ?

Stawka za kilometr bedzie ustawowa czy jak ?

P.S. Taksometr posiada legalizacje GUM i stosowne plomby -
teoretycznie dokladnie zlicza kilometry .

J.

Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Prosta kalkulacja.... i pytanie komu się to opłaca.


Nie uważam, aby połyskujące kameleonem Mondeo GHIA w idealnym stanie (z
wyposażeniem którego żaden Mercedes by się nie powstydził i osiągami na
które tylko te mocniejsze BMW mogą sobie pozwolić) jest rzęchem, choć wiem
o czym mówisz.


W twoim przypadku zapewne taki standard jest wystarczający. Jednak w niektórych
kręgach taki samochód raczej prestiżu by nie dodawał.

Wszystko zależy co kto potrzebuje. Zgodzę się również z tym, że nie ma potrzeby
kupowania samochodu na wyrost, ponad to co jest potrzebne.
Na przykład taksówki. Lubię wybrać sobie lepszy, nowszy samochód. Ale jak widzę
najnowszego wypasionego merca, to nabieram podejrzeń, bo nijak mi nie pasuje
stawka za kilometr do ceny takiego samochodu.

Pozdrawiam
Wojtek

Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: RYCZAŁT NA SAMOCHÓD?


Witam

| Czy ktoś z was korzysta z takiego tyczłtu. Chodzi mi o uzywanie swojego
| samochodu do celów służbowych. Na dzien dzisiejszy wynosi on 500 zł
| miesiecznie. Napiszcie jak u was w firmie jest to wypłacane.


Wydaje mi się, że należałoby tu rozróżnić następujące pojęcia:

- ryczałt za jazdę po mieście (i tu są dwa limity,
  bodajże do 300 km za małe miasto i do 500 km za duże).

- stawka za kilometr (i znowu dwa przedziały,
  do 900 ccm i powyżej).

Samochód miałem rozliczany wg książki przebiegu,
gdzie za jazdy w mieście jw., a za inne wg faktycznie wyliczonych
kilometrów (i nie było tu limitu km czy PLN, przeciętnie w granicach
3 - 5.000 km na miesiąc).

Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Cena ropy i jej skutki


On Wed, 28 May 2008 21:41:20 +0200,  jerzu wrote:
On Wed, 28 May 2008 13:01:23 +0200, J.F.
| Juz sie chyba przenioslo - przewoznicy cos wspominaja o doplacie
| paliwowej.

http://www.siodemka.com/uchwala_paliwowa/art/2008-05-01_Uchwala_nr_1


A ktos wie czemu tak, a nie po prostu zmienic cennik ?

Klient moze byc niezadowoly jesli zamiast cennikowych 30zl przyjdzie
mu zaplacic 31.80 ..

P.S. Ile teraz wynosi stawka za kilometr ? 0.8358 ?

Jeszcze troche podniosa paliwo i szybka jazda w celu sluzbowym
przestanie sie oplacac :-)

J.

Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: czy stawka za km pokrywa parking czy dolicza sie go dodatkowo ?
stawka za kilometr nie pokrywa parkingu
mozna go jednakze "wrzucic" w delegacje jednak prawidlowo
zwrot takiej kwoty powinien byc potraktowany jako przychod
wszystko w mysl litery prawa wg
par 21 ust 1 pkt 22 lit a

w sumie to jak dla mnie ok, dodatkowy dochod :)

Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Ile wynosi aktualna stawka za kilometr ?


Ile wynosi aktualna stawka za kilometr dla samochodu o pojemności 1.6 cm3


?

nie ma juz czegos takiego jak aktualna stawka za km.
stawka 0.7195 byla aktualna do konca stycznia. A ze od nowego roku
pozmienialy sie przepisy i teraz ich brakuje, to i stawki nie ma.
chociaz w praktyce wiekszasc firm uzywa starej stawki , albo tez ryczalty
rozpisuje na diety i  "kilometrówki".

-m

Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Ile wynosi aktualna stawka za kilometr ?


micha@poczta.onet.pl wrote:


 mIle wynosi aktualna stawka za kilometr dla samochodu o pojemności 1.6 cm3 ?

Myślę, że ustawodawca nie określał stawki za kilometr dla modeli samochodów z
silniczkiem o pojemności 1.6 _cm_^3  ;-P

Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: normy spalnia dla określonej pojemności
Z tego co wiem, to zgodnie z prawem, przy wykorzystaniu auta prywatnego do
celów służbowych stosowane są dwie kategorie - auta do 900 cm3 i powyżej.
Dla tej drugiej kategorii stawka za kilometr ustawowo wynosi 0,7692 PLN -
tak przynajmniej rozlicza się u mnie w firmie.

Pozdrawiam
Kornel.


Mają mi zwracać za
| paliwo, Ile chcieć za 100km
| przejechanych autkiem z silnikiem 1.6 benzyna?

A ile Ci pali Twoje autko na 100 km?

Tyle chciej ile Ci pali pomnożone przez cenę benzyny i rzecz jasna
przejechanych setek. I tyle :)

Pzdr. Magda


Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: normy spalnia dla określonej pojemności


| Dla tej drugiej kategorii stawka za kilometr ustawowo wynosi 0,7692 PLN -
| tak przynajmniej rozlicza się u mnie w firmie.

hm... a nie 0.7848PLN ? tak sie rozlicza u mnie w firmie... :)

--
Adrian


A racja racja.... popatrzyłem w starą delegacyję... ;-)

Pozdrawiam
Kornel

Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Walczymy z mrozami
On Mon, 23 Jan 2006 21:47:08 +0100, Michał


<mw099NIESPODZIEWA@gazeta.plwrote:
A to ze ludzie zaczynaja coraz bardziej pierdolic KM na rzecz busikow,
ktore nie sa juz zardzewialymi zukami i nyskami a nowiutkimi
mercedesikami (heh.. ciekawe skad ich wlasciciele biora na nie
pieniadze, co nie?! ;/)


Aby nie odchodzić zupełnie od tematu... W gruncie rzeczy zima to
sytuacja bardzo korzystna dla KZK GOP. Nie dość, że przewoźnik nie
będzie miał zapłacone za niewykonane kilometry (a za niektóre kursy
poranne i wieczorne potrącenie będzie wyższe, niż stawka za kilometr w
umowie), czyli zostanie troszkę pieniążków w budżecie, to jeszcze jest
szansa, że uda mu się "załapać" na jakiś procentowy próg dający
rozwiązania umowy z tytułu niewłaściwego świadczenia usług. A co ma z
tego pasażer? Nic... Przecież już dawno zostało powiedziane, że w tym
"biznesie" nie liczy się pasażer, tylko kilometr...

A co z tym "zaniedbanym" pasażerem? O jego pozyskanie starają się
właśnie przewoźnicy prywatni ;-))

Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Mam zamiar kupic ciezarowke
Prowadzę hurtownie budowlaną (dużą) i jak dotychczas nie mam porządnego transportu
ciężarowego. Większość towarów dostarczają producenci, własnym transportem, pozostały
przywożę samochodami najemnymi. Było i jest to mi na rękę. Najemnikom płacę około 2 zł/km,
za 20 - 25 ton. Żadnych problemów z naprawami , kierowcami itp. Jednak teraz po zmianie
przepisów i wkroczenieu policji zielonej zaczynam się zastanawiać czy skoczy stawka za
kilometr. W/g mnie musi, dlatego że nowe przepisy ograniczają czas kierowcy, koniec z
przeładowaniami, stare ciężarówki muszą iść do kasacji, nowe opłaty, zabezpieczenia itd.
Mam racje?
MarekK
Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Myslovitz


Krzysztof Wilk wrote in message <950254776.1@gateway.newsgate.pl...
Potępiam pomysł pobierania tak wysokiej opłaty za przejazd autostradą
Katowice-Kraków. Proponowana stawka 10-20 zł


A w Stanach stawka za kilometr wynosi 38-42 centow ;)

PS: W dodatku nie jest to prawdziwa autostrada (nie standardowa szerokosc
pasow jazdy/pobocza (?)zapomnialem) i jest zaprojektowana na jazde z
szybkoscia 110kh, a Zakopianka byla projektowana na 90kh

A.Kubatko
Why it is that nobody remembers the name of:Johann Gambolputty
[ciach cenzura] of ULM?

Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Myslovitz


Andrzej Kubatko wrote:

Krzysztof Wilk wrote in message <950254776.1@gateway.newsgate.pl...

| Potępiam pomysł pobierania tak wysokiej opłaty za przejazd autostradą
| Katowice-Kraków. Proponowana stawka 10-20 zł

A w Stanach stawka za kilometr wynosi 38-42 centow ;)


A w którym konkretnie Stanie? :-)

W Kalifornii na przykład autostrady są bezpłatne i ich szerokość jest
większa niż długość naszych :-)

Pozdro PW
wadolkow@vogel.pl

Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Marudne kobiety piętnuję ....
Urszula Karcz napisał(a):

| A czy zajączek z jajami, czy karp w galarecie, to już problem
| drugorzędny. :-)
Tu w ogóle nie ma problemu. Malowane jaja zamiast bombek,
zając pod drzewko i wiesz jak jest super?:)


No, tylko Śnięty Mikołaj ma przerąbane, bo musi jeździć do ludzi po
godzinach pracy, a stawka za kilometr taka sama jak zimą zeszłego roku.


Byle tylko Wilk na zająca się nie połasił.


Na zająca, to może nie, ale na takiego świątecznego mazurka - chętnie.
;-)

Pozdrawiam
Lupus ("jeszcze jeden mazur dzisiaj...")

Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Marudne kobiety piętnuję ....

Użytkownik Krzysztof Wilk <kw@bpsc.com.plw wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:3CA1AE3D.BC397@bpsc.com.pl...


Urszula Karcz napisał(a):

| A czy zajączek z jajami, czy karp w galarecie, to już problem
| drugorzędny. :-)
| Tu w ogóle nie ma problemu. Malowane jaja zamiast bombek,
| zając pod drzewko i wiesz jak jest super?:)

No, tylko Śnięty Mikołaj ma przerąbane, bo musi jeździć do ludzi po
godzinach pracy, a stawka za kilometr taka sama jak zimą zeszłego roku.


A jaka jest stawka od zużycia renifera na kilometr?
Sprawdzałam, ale nigdzie mi jej nie podali:(


| Byle tylko Wilk na zająca się nie połasił.

Na zająca, to może nie, ale na takiego świątecznego mazurka - chętnie.
;-)


Przyznam Ci się, że nigdy takiego nie jadłam.
Ani w moich stronach rodzinnych, ani w stronach rodzinnych Męża nie ma
tradycji robienia.
A może tylko w naszych Rodzinach?
Ale za to jest pyyyyyyszny barszcz świąteczny:)


Pozdrawiam
Lupus ("jeszcze jeden mazur dzisiaj...")


Jedzie jedzie mazureczek
wiezie wiezie mi wianeczek
roz- roz-marynowy

Pozdrawiam Urszula Karcz

Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: bus 29 osobowy wynajme
TRAVEL  PLUS  sp z o.o.    GDANSK
ul. Szeroka 50

Posiadamy autokar 29 miejscowy firmy IVECO ,rok prod. 2006 ,  klimatyzacja
,ogrzewanie system
 WEBASTO,mikrofon z systemem nagłośnienia.
 Fotele typu Ergobus,wysokie,miękie uchylne z funkcją rozsuwu,zawieszenie
pneumatyczne.
Posiadamy
zaświadczenie o wpisie do Rejestru Organizatorów Turystyki i Pośredników
Turystycznych Wojewody Pomorskiego nr.036.Certyfikat Kompetencji Zawodowych
nr.244/F3/05. Firma jest ubezpieczona w Signal Iduna

Oferujemy :
-kompleksowe przewozy na terenie kraju i zagranicą
-organizacja wycieczek jedno i wielodniowych
-pielgrzymek
-dowóz pracowników w kraju i zagranicą
-przewóz delegacji
-oferujemy licencjonowanych przewodników,pilotów,tłumaczy
-apartamenty na gdańskiej starówce,wynajem
dlugoterminowy i krotkoterminowy

Ceny za wynajem autokaru negocjonowane są  indywidualnie .
Stawka za kilometr uzależniona jest od pory roku,długości trasy,
charakteru wyjazdu ,czasu zaangażowania autokaru .
Srednia cena za km. W karju wynosi /pow.300 km.dziennie/ 2,30PLN
Ryczałt /do 8 godz do 200 km/     600  PLN
Ryczałt /do 5 godz do 150 km /      450 PLN
każda następna godz.                       70 PLN

kontakt: 058 346 20 43 Janusz Czerucki
fax:        058 305 54 00
po godz. 1800   0605 591 828
www.travelplus.pl
email:busp@travelplus.com.pl

Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Wynajme nowy autokar 29 os.
Dnia 2006-03-08 16:45 'kapitan' tak oto rzecze...


TRAVEL  PLUS  sp z o.o.    GDANSK
ul. Szeroka 50

Posiadamy autokar 29 miejscowy firmy IVECO ,rok prod. 2006 ,  klimatyzacja
,ogrzewanie system
 WEBASTO,mikrofon z systemem nagłośnienia.
 Fotele typu Ergobus,wysokie,miękie uchylne z funkcją rozsuwu,zawieszenie
pneumatyczne.
Posiadamy
zaświadczenie o wpisie do Rejestru Organizatorów Turystyki i Pośredników
Turystycznych Wojewody Pomorskiego nr.036.Certyfikat Kompetencji Zawodowych
nr.244/F3/05. Firma jest ubezpieczona w Signal Iduna

Oferujemy :
-kompleksowe przewozy na terenie kraju i zagranicą
-organizacja wycieczek jedno i wielodniowych
-pielgrzymek
-dowóz pracowników w kraju i zagranicą
-przewóz delegacji
-oferujemy licencjonowanych przewodników,pilotów,tłumaczy
-apartamenty na gdańskiej starówce,wynajem
dlugoterminowy

Ceny za wynajem autokaru negocjonowane są  indywidualnie .
Stawka za kilometr uzależniona jest od pory roku,długości trasy,
charakteru wyjazdu ,czasu zaangażowania autokaru .
Srednia cena za km. W karju wynosi /pow.300 km.dziennie/ 2,30PLN
Ryczałt /do 8 godz do 200 km/     600  PLN
Ryczałt /do 5 godz do 150 km /      450 PLN
każda następna godz.                       70 PLN


Super! Piszcie do ZTMu! Niech go dadzą na Marynarki Polskiej!

Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: NajtaĂąsze taksówki


A to nie jest tak ze godzina postoju jest jakos z automatu wyliczana na
podstawie stawki za kilometr ? (cos takiego mi kiedys kierowca taxowki
mowil)


Ja to coś słyszałem (nie wiem ile w tym prawdy ale tak twierdził taksówkarz)
że niezależnie od dlugosci trasy jest liczone 26zł za 1h (to było rok temu a
teraz jak jest to niewiem), czyli że np. jak sie jedzie pół godziny taksowką
trasę 15 km to taksometr policzy 0,5 x 26 zł + 15 x stawka za kilometr +
oczywiście stawka za wejście do taksówki.

-----
Pzdr.
KvS

Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: taxi z lotniska


gslabs wrote:
| Zawsze lepiej zadzwonić.

A jaki numer polecacie? Totalnie wyparowaly mi ulubione z pamieci...


Jeżeli chcesz żeby coś szybko przyjechało i było w rozsądnej cenie to 9626
(Mini - ich chyba najwięcej jeździ ;-).
Cennik http://www.9626.wroc.pl/index.php?cmd=showPriceListPage
Zawsze można się też zapytać ile będzie kurs kosztował - ostatnio gdy
jechałem z Zawalnej na Gajowice to tyle ile mi kierowca zaproponował - tyle
zapłaciłem (bez niespodzianek).

Z tych znanych jest jeszcze 9191 (dawne 919) i polecane przez niektórych
ZTP - 9622.

Niezrzeszonych nie koniecznie trzeba unikać - zawsze się przecież można
spytać jaka jest stawka za kilometr albo ile mniej-więcej będzie kosztował
kurs.

Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: kilometrowki - stawka za kilometr
Czesc,

czy jest szansa, ze zmienia sie stawki za km - samochod prywatny
wykorzystywany w DG. Odkad pamietam, to stawka jest caly czas taka
sama, a ceny paliwa rosna!

Czy brak zmian w tej kwestii mozna zaskarzyc? Kto jest wladny zmieniac
te stawki?

Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Wezwany jako świadek - zwrot kosztów podróży
Witam!
    Dostałem wezwanie do sądu jako świadek. Wiem, że należy mi się z tego
tytułu zwrot kosztów podróży. Pytanie moje brzmi następująco:
- czy jadąc samochodem prywatnym mogę rozliczyć się z kilometrówki czy z
rachunków za paliwo - jeżeli kilometrówka to jaka jest stawka za kilometr?
- w jaki sposób i gdzie zgłosić chęć odebrania kwoty za przebytą podróż.
Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: sad pracy a zwrot kosztow podrozy
witam

zostalem wezwany jako swiadek do sadu pracy oddalonego od mojego miejsca
zamieszkania o 82 km, pocztakow sad nie chacial zwrocic kosztow dojazdu ,
wyslalem listem poleconym pismo w ktorym wykazalem koszty 82 km x 2 x stawka
za kilometr wyszlo jakies 110 zł , sad uwzglednil tylko dojazd srodkami
komunikacji publicznej i przyznal mi 28 zł ktorych do tej pory, (a minelo
juz 2 miesiace od decyzji o przyznaniu) nie otrzmalem .
stracilem  caly dzien i jeszcze dolozylem do paliwa
Czy mam prawo dochodzic sie roznicy kwot ?

jacek

Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Wicepremier Pawlak nie wpuszczony na parking Ra...
Pawlak przekreca Polakow na paliwie
Pawlak jezdzac do pracy prywatnym samochodem obciaza skarb panstwa
za przejechane kilometry.
Stawka za kilometr jest naliczona na konwencjonalny samochod
spalinowy.
Toyota Prius spala tylko 1/3 paliwa w porownaniu do ustalonej stawki
zwrotu za kilometr przejechany samochodem prywatnym.

Wiec krotko mowiac, pawlak nie robi tego bezinteresownie - on po
prostu robi kase ( nieduza ale zawsze ) uzywajac swego samochodu do
celow sluzbowych.

a naiwni Polacy mysla ze on tak niby "tanie panstwo " uskutecznia ,
ha, ha, ha Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Wicepremier Pawlak nie wpuszczony na parking Ra...
halfilner napisał:

> Pawlak jezdzac do pracy prywatnym samochodem obciaza skarb panstwa
> za przejechane kilometry.
> Stawka za kilometr jest naliczona na konwencjonalny samochod
> spalinowy.
> Toyota Prius spala tylko 1/3 paliwa w porownaniu do ustalonej
stawki
> zwrotu za kilometr przejechany samochodem prywatnym.
>
> Wiec krotko mowiac, pawlak nie robi tego bezinteresownie - on po
> prostu robi kase ( nieduza ale zawsze ) uzywajac swego samochodu
do
> celow sluzbowych.
>
> a naiwni Polacy mysla ze on tak niby "tanie panstwo " uskutecznia ,
> ha, ha, ha
Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: jak rozliczyć koszty podróży autem ze znajomymi?
Stawka Ministerstawa Finansów to ostatnio ponad 70gr/km tyle trzeba było ich
skroić. Moja stawka za kilometr dojazdu do klienta to 0.5€/km. Nie jesteś
burakiem jedynie towarzystwo które z Tobą podróżowało nie wie jakie są realne
koszty utrzymania pojazdu, myślą, że gaz się wtłoczy i auto pojedzie, niestety
to nie wszystko... Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Czego chcecie od taksowkarzy?
Gość portalu: WURST napisał(a):

> nie rozumiem dlaczego tak najezdzacie na taksowkarzy.Jezdze taksowkami kiedy
> jetsem w Polsce i mam z regoly dobre doswiadczenia.

A próbowałeś kiedyś porównać kwoty, które trzeba zapłacić za przejazd tą samą
trasą. Widać to szczególnie, gdy dla wielu osób zamawiasz kilka taksówek tej
samej korporacji, które pokonują tą samą drogę. Maksymalna różnica w opłacie
pomiędzy poszczególnymi samochodami wyniosła 42%!!! (powtarzam: ta sama stawka
za kilometr, ta sama trasa) I może nie trzeba tego procederu ukrócić? Mam tylko
wątpliwości, czy kasy fiskalne są odpowiednim sposobem, czy nie wystarczyłoby
UCZCIWIE i dokładnie sprawdzać taksometrów. Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Koszt amortyzacji motocykla...
Jeżeli używasz swojego motocykla prywatnego do celów służbowych w firmie w
której jesteś zatrudniony, to na podstawie umowy otrzymujesz zwrot kosztów do
wysokości limitów określonych w przepisach, jest to stawka x kilometr. Limit
kilometrów zależy od liczebności miejscowości w której mieszkasz. Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Radzikowskiego - co sądzicie, czy warto kupić??
Miara:
Radzikowskiego 1 - Rynek Główny
Kobierzyńska/Rostworowskiego - Rynek Główny

Specjalnie dla Ciebie:
Koniec Radzikowskiego - Rynek 7,3km
ul. Czerwone Maki (koniec Ruczaju, już za Kampusem UJ) - Rynek 7,2km

Proszę Cie bardzo sprawdź sobie sama, dokładnie te wartości na dowolnym GPS.

Ceny taksówek są takie same ale jak jadę z bliższej lokalizacji płacę mniej a
z dalszej więcej-chyba logiczne :-)


Oczywiście, że logiczne dlatego jak jadę z Ruczaju na Rynek jest niewiele
taniej, niemal tyle samo, a jak jadę na Kazimierz to już różnica jest spora. To
ty zdawałaś się pisać, że mimo że masz dalej w dane miejsce i jest stawka za
kilometr to masz tańszy przejazd.

Pozdrawiam Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: PKP Intercity musi zatrzymać pasażerów na ziemi
Ale gdyby pan kolejarz z przedziału zrozumiał, że to przez związki zawodowe PKP PR leży w ruinie i kwiczy, to może byłoby inaczej. I nie mów mi tu o rozkradaniu, bo IC przynajmniej robi z tego jakiś konkretny pożytek, tymczasem w Regionalnych jak był syf, tak jest syf, z tym że coraz większy.

Poza tym ze Szczecina jest piękne bezpośrednie TLK do Krakowa, potem masz mnóstwo busów do dyspozycji. Za to jedziesz czystym pociągiem, konduktor uśmiecha się do Ciebie i masz gwarantowane miejsce siedzące. I dla Twojej informacji: stawka za kilometr jest w TLK NIŻSZA!! niż w pośpiechach o około 5%. Bilet weekendowy na IC też jest - owszem, jest nieco droższy, ale za to obejmuje też wyższe klasy pociągów, w tym znacznie szybsze od pośpiechów (głupi przykład: pośpiech jedzie ze Sz-na do Poznania 2:45, IC jedzie 2:15). Dostajesz ZNACZNIE lepszy produkt, więc nie marudź.

Poza tym dowodem na to, że TLK ma sens, jest sam fakt, że się utrzymuje i zarabia na siebie. To po prostu inna klasa produktu. A co do IC - cóż, jest droższy, ale za to znacznie szybszy i bardziej luksusowy. To oczywiste, że sam sobie dobierasz środek transportu. Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Delegacja a czas pracy
hmmm..jakieś dziwne przepisy czytasz...
definicja delegacji służbowej została podana w rozporządzeniu dot delegacji...
wyraźnie jest napisane iz jest to wyjazd poza obręb miejscowości w której
znajduje się miejsce pracy, lub poza granice "województwa" czy obszaru(
wszystko zalezy od miejsca pracy, które jest wpisane w umowie)...wyjście z
budynku, w którym praca się odbywa i poruszanie się w ramach obszaru czy miasta
jest wyjściem służbowym a nie delegacją.
Rozliczanie ilości przejechanych kilometrów grozi tym, że pracownik poniesie
konsekwencje w ramach ukrytych dochodów, dlatego, że na jazdy lokalne
przysługuje ryczałt zależny od liczby mieszkańców ( w Warszawie miesięcznie na
700 km chyba, razy stawka za kilometr)ale UWAGA trzeba zawrzeć z pracownikiem
umowę odrębną na korzystanie z samochodu prywatnego do jazd lokalnych plus
pracownik musi prowadzić ewidencję przebiegu pojazdu.
Gdy takiej umowy nie ma,a wypłacasz ryczałt za przejechane kilometry w miejscu
pracy, US może po jakimś czasie zarządać doliczenia tej kwoty do dochodu i
przywali pracownikowi odsetki karne za nieodprowadeznie podatku w terminie...


Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Jak moj tesc potraktowal moja siostre...
Okropny ten twój teść!

Aż mnie ciarki przeszły....

A na przyszłość najlepiej sprawy finansowe omawiać wcześniej ile to może
kosztować.
teść jest taksówkarzem więć wie jaka jest stawka za kilometr i ile kilometrów
było przejechane.
PS. Na twoim miejscu zapytałąbym innego taksówkarza jaki jest przelicznik za
taką odległość i Twój teść nie miałby juz argumentów...
Albo przeciwnie- może okazać się, ze faktycznie jest stratny i lepiej mu
dopłacić np. te 20 czy 30 zł...
Zapytaj taksówkarza niezależnego ile kosztowałby taki kurs...
Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Ceny za 1 km w innych miastach
MPT W-wa 2,20zł.Stawka za kilometr to tylko jeden element końcowej ceny i takie
przedstawianie sprawy jest nie uczciwe.Jak podawac to ceny opłat
początkowych,postojowych bo to ma duży wpływ na końcową cene.A poza tym część
pracy jak dojazd do klijenta taksowka wykonuje za stawke 0,00zł.Tylko w Polsce
i nigdzie w Świecie . Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: nie zamawiajcie taxi z Volfry!!!
Licznik na postoju bije,ponieważ taka jego rola.W Warszawie godzina postoju to
20 krotna stawka za kilometr w ruchu.Dlatego czasem warto pojechać trochę
dalej,a nie stać w korku i nabijać licznik.
> Stanowczo odradzam ELE. Raz jechałem spod Reduty ELE to zwróciłem uwagę że
> licznik "bije" nawet w czasie postoju na światłach..odradzam:)
Zamiast pisać rzeczy niesprawdzone...............ech:-( Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Remont skrzyżowania Więckowskiego - Zachodnia
Tak się zastanawiam czy trzeba wozić te "klocki" z Belgii, czy
wykonanie ich jest tak cholernie skomplikowane? Może taniej byłoby
kupić licencję? Wychodzi na to że najlepsze interesy robi na tych
remontach jakaś firma przewozowa. Stawka za kilometr razy Belgia i z
powrotem, fiu, fiu... Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Znieważenie zwłok - w Chorzowie
Ta firma jest dość znana z zachłanności
Moja mama jak usłyszała w TV o tym fakcie, to od razu powiedziała: "To napewno
Brauner". 1,5 roku temu zmarł mój wujek, który mieszkał w Gelsenkirchen. Ciało
sprowadził z Niemiec właśnie Brauner. W czasie stypy (w jego lokalu) pojawił
się i zapytał ni to żartem, ni to na poważnie: "I co? Smakowało? Bo jak nie to
od razu zwalniam kucharki!". Dowcip niesmaczny nie tylko z powodu sytuacji
(stypa), ale przede wszystkim z powodu podejścia do swoich pracowników.
Druga sprawa to to, że parę dni później dowiedziałem się, że ciotka została
strasznie naciągnięta na koszty pogrzebu i przewiezienia zwłok. Stawka za
kilometr rzucała na kolana (a Gelsenkirchen to mniej więcej 1000 km stąd). Cały
zasiłek pogrzebowy (niemiecki w euro!) dostał się więc panu Braunerowi...

Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Blachownia ustawia przetarg
Zaraz, zaraz, a kilomtery policzyłeś?
W Rędzinach masz trzy linie:
R - 14 km - dwa autobusy
RM - 13,5 km - jeden autobus
RK - ok. 16 km - trzy autobusy
A w Blachowni masz niby pięć linii, ale:
22 - 0,6 km (!) - jeden autobus
32G - 1,9 km - jeden autobus, zaledwie kilka kursów
51 - 21 km (o ile pamiętam) - dwa autobusy
52 - 17 km - trzy autobusy (plus szczytowy)
62 - ok. 20 km - dwa autobusy (plus szczytowy).

Więc śmiem twierdzić, że łączna liczba kilometrów jest porównywalna, a może
nawet w Rędzinach większa.

Do tego w Rędzinach wszystkie kursy obsługiwane taborem fabrycznie nowym,
niskopodłogowym. Średnia stawka za kilometr takim taborem (10 metrowym) w
Polsce to jakieś 4,80 zł.
W Blachowni MPK jeździ starymi gratami, a w przetargu nie ma ŻADNYCH wymogów
jakościowych co do taboru i przetarg jest na rok. Takie przetargi w kraju można
wygrać za 2,80 zł.

Więc cóż dziwnego, że w Rędzinach drożej? W końcu nie każdy chce jeździć całe
życie syrenką. Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Linia autobusowa E-1
co się czepiasz tego Meteora ?

Meteor ma bardzo dobry sprzęt "nowy" serwisowany w autoryzowanych warsztatach,
w razie poważnej awarii ( co się rzadko zdarza,- bo nowe nie ma nawala )
a drobne problemy z elektroniką ( gł. przyczyna chwilowych postojów ) są
usuwane na biężąco przez lotny serwis z bierunia, i autobus dalej jedzie.
Czego nie da się powiedzieć o PKM-ie, bo od razu hol i warsztat.

-więc jeżdzij se czwórką albo innymi złomami z PKM-u, nikt cię nie zmusza do E-
1 masz jeszcze 400 i kzk gop.

Tylko meteor nawala?
Bardzo ciekawe.



pawel1940 napisał:



Jakby nie
> patrzeć w tej chwili marnotrawione są publiczne pieniądze - nie tylko
> pasażerów kupujących dopłaty, ale także nas wszystkich, bo wątpię by bilety
> pokrywały koszty obsługi linii. A przecież płacimy za to, by autobusy
> jeździły, a nie stały...


A tutaj zapewniam cię,że nic nikt nie marnotrawi ponieważ obowiązuje kontrakt i
stawka za kilometr (przejechany) a nie za postojowe.
I tak jak MZK stosuje KARY PIENIĘŻNE za opóżnienia nawet 2 minutowe tak również
jest w przypadku grubszych opóznień spowodowanych nie planowaną awarią.

Więc przypatrz się może na jakim szmelcu pracuje tyski PKM
a znajdziesz tam wiele powodów do popisu.


Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Będzie prywatyzacja MPK
Tak Pan Prezydent zniszczył MPK. Przetargi co rok przez kolejne trzy lata
stawka za kilometr 3.50 , w Ostrowcu 4.20 a w Poznaniu 5.60, utrzymywanie na
stanowiskach ludzi albo z wyrokami albo odpowiedzialnych za ogromne
nieprawidłowości rzędu kilku milionów złotych a teraz gdy można pozyskać środki
unijne na tabor dostanie je prywatny a stawkę 4.70 za kilometroraz wygrany
przetarg przez MPK na 8 lat . TO jest "biznes", nadający się do prokuratury. Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Zapłacimy za przejazd do Katowic
Ale złodzieje! 20 gr za kilometr, to wiecej niż koszt paliwa.
Uzasadnienie na zasadzie "świadczyl sie Cygan swoimi dziecmi". Najpierw
zastosowano probna bandycka stawke katowice-krakow, liczac ze 10 zl bedzie malo
bolalo, a teraz jest juz baza, by zaczac golic frajerow.
Gdyby zachowac chocby pozory uczciwosci, to trzeba by uwzglednic, ze koszt
pobierania myta 1 grosz czy 100 zloty jest taki sam - a wiec przy dluzszej
trasie stawka za kilometr powinna by byc nizsza.
Trudno jednak oczekiwac uczciwosci od takich ludzi.
Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: strefy svarte_sjela
Ustalić cene za 1km i liczyć kilometry w linii prostej między przystankami
startowym i docelowym - im więcej przejechanych kilometrów tym mniejsza stawka
za kilometr, do tego określony limit czasowy żeby przesiadka w ramach tego czasu
była kontynuacją. Do każdego przejazdu można doliczyć dodatek czasowy - ilość
RZECZYWIŚCIE przejechanych kilometrów przez czas (w minutach razy 1000), jaki
zabrało ich przejechanie. Wówczas im szybciej autobus pokona trasę (np. pominie
2 przystanki) tym droższy bilet. Symulacje jakie zrobiłem dają ciekawe efekty :) Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: PO proponuje: Do Warszawy jednak autostradą
Fajnie to teraz wygląda w stosunku do ostatnich
Fajnie to teraz wygląda w stosunku do ostatnich doniesień o tym że jednak droga
ekspresowa.
Poza tym jak się jedzie autostradą 70 km to powinna być inna stawka za kilometr
niż jak się jedzie 340 bo się wykupuje inny pakiet. Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Urzędnicy mają w nosie taksówkarską zmowę
Tak, zapraszam do Wawy na szybie 1,60 z km a cena za kurs 6 kilometrów 36 zł bez
korków ok godziny 20. Zakładając 6 zł trzaśnięcie drzwiami i PIERWSZY kilometr w
cenie trzaśnięcia wychodzi 5 zł za kilometr. Ile powinno wyjść? nie więcej niż
16-17 zł, zakładając że stoimy na światłach.
Teraz identyczna trasa z taxi za 2,80 z kilometra, tylko w przeciwną stronę.
wyszło 22,80.

Dziękuje za "tanie" taxi w wawie, co z tego że na szybie 1,60 skoro stawka za
kilometr to 5 zł.

Jeżeli tak ma być we Wrocławiu to ja to mam to w du...żym poważaniu, wole
uczciwe 3 zł z rabatem za km niż pseudo 1,60 z wieeeeeeeeelkim napiwkiem Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Uwaga na TAKSÓWKI z rynku-do redakcji i nie tylko
Uwaga na TAKSÓWKI z rynku-do redakcji i nie tylko
Sugeruję któremuś z redaktorów skorzystanie z taksówki oczekującej po północy na Rynku naprzeciw apteki i Alpinusa. Właśnie wracalismy w 3 osoby kursem na pl. Grunwaldzki. Licznik wybił 33,50 (normalnie jest to ~10-12 zł.). Poprzednio miałem juz coś takiego z wynikiem 38,00. Taksówkarz nie ma w wozie kartki z taryfami i stawką za kilometr a po wyjęciu telefonu i oświadczeniu że dzwoni sie na policję natychmiast spuszcza do 10,00 (obu przypadkach jechaliśmy w grupie kilkuosobowej, domyslam się że pojedynczy klient ma gorzej...).

Chamy przestawiaja liczniki i poluja na cudzoziemców bądź klientów po paru głębszych. Tak sie spieniliśmy że nikt nie zapisał numerów, niestety, (białe Audi 100) ale ponieważ to drugi raz (i zawsze gdy bierze sie taryfe z tego miejsca), wygląda na to, że praktyka jest powszechna.

Ostrzegam i sugeruję żeby drani udupić. Ze znajomymi zmontujemy specjalną grupę i będziemy publikować numery oraz informowac ich przedsiębiorstwa, tak przy okazji powrotu z imprez:)

Jesli ktos spotkał się z czyms podobnym, tym bardziej trzeba pokazać cwaniaczkom gdzie ich miejsce. Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Taksówkarze: My się wcale nie zmawiamy
Taksówkarze: My się wcale nie zmawiamy
proponuje władzom Gorzowa puknąć sie w czoło przecież mogą
wprowadzić ceny urzędowe na taksówki tylko musieli by uczciwie
skalkulować cenę a na dzień dzisiejszy wygląda to tak jak w całej
uni czyli 2,5 litra oleju napedowego wejście do taksówki i 1,5 litra
oleju napedowego stawka za kilometr w dzień i urzędasy o tym wiedzą
I skończcie pieprzyć że taksówki są drogie bo to jest nakręcanie
opini publicznej przeciwko tej grupie zawodowej
Może byście skomentowali cenu w sklepach albo ceny leków w aptece
albo ceny energi ,gazu ,paliwa itp. itd.
Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Taksówkarze nie chcą wozić pasażerów
Zwyczajnie padli ofiarą własnych chwytów marketingowych, chcieli
wabić klientów niskim startowym, to mogli przewidzieć, że
klienci będą to wykorzystywać na krótkie trasy. Na te dłuższe
bardziej opłaca się pojechać za "wyższe startowe", ale za to
jest niższa stawka za kilometr... Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Kto wygra wojnę o pasażera?
I taxi na tej samej trasie, niby taka sama stawka za kilometr....
kurs nocny: 27, kurs w ciągu dnia w środku tygodnia - 35... I
oczywiście rachunek z kasy fiskalnej widzę tylko wtedy, jak się
głośno upomnę, a iCar daje rachunek od razu i znana jest stawka za
przejazd (liczona od km, a nie od widzimisię kierowcy) Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Pracownicy UM Marki świadczą usługi Taxi?
Pracownicy UM Marki świadczą usługi Taxi?
Chyba coś przegapiłem, ale nasz UM rozszerzył ofertę, i już zaczął sobie
dorabiać w przewozach taksówkowych, i to dość specyficznym taborem.

Jadę dziś autobusem al. Piłsudskiego i widzę taką oto scenę – na skrzyżowaniem
na chodniku za Słoneczną w kierunku Radzymina stoi sobie facet – torebka
plastikowa w ręku, ubrany w zwykłe ciuchy... i w pewnym momencie zaczyna
machać, tak jakby zatrzymywał autobus.
I co się zatrzymuje – dostawczy Lublin z żółtą plandeką, który należy do
Referatu Technicznego UM. Mężczyzna został zaproszony do kabiny pojazdu przez
pracowników Referatu Technicznego, i „taksówka” pojechała.

Z tego co wiem, to zarówno na przewozy autobusowe, jak i taksówkowe są
potrzebne koncesje i zezwolenia. Czy nasz UM takowe posiada, i jaka jest
stawka za kilometr podróży? Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Taxi-mafia wraca na Okęcie
Taxi-mafia wraca na Okęcie
Taki faktycznie istnieje i jest to zupełnie legalne jest to
podciągnięte pod przewóz osób a stawka za kilometr to 20,00 i 40,00w
nocy.Zresztą jak i przewóz tanich korporacji gdzie 1,40 jest tak
naprawde tylko na szybie a w rzeczywistości wychodzi ze 1,80 albo
2,00.Co do MPT ma postój na lotnisku z Sawą i Mercem.Ale zawsze
istnieje możliwość zamówienia swojej korporacji na 4 pas przed
terminalami na dole oraz na górze pod halę.Zalecam korzystanie z
pojazadów które posiadają paski oraz syrenki na drzwiach a nie
jakieś szachownice ;ub tylko reklamy korporacji.Przypominam również
że w każdej korporacji jest możliwość zamówienia taxi wystarczy
powiedzieć bez przewozu osób osobie przyjmującej zamówienie i
podjedzie taksówka waszej ulubionej korporacji. Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Pierwsza strefa taksówkowa zostanie poszerzona
1,6 zarobi!!!wooww ale ja nie pracuje na koszty paliwa tylko by
zarabiać,a koszty taksówkarza 3000-4500(rozkładając na dni to grubo
ponad 100zł) nie licząc napraw i amortyzacji pojazdu/odkładanie na
następny.Stawka za kilometr była obliczona 9 lat temu!Nic się nie
zmieniła a koszty drastycznie wzrosły nie mówiąc o nieuczciwej
konkurencji w postaci "przewóz osób" która wynosi 50% liczby
TAXI.Powiękrzanie Strefy TAXI zabiera nam dodatkowe pieniądze!
Przewóz,kryzys i do tego strefy są powiękrzane,jak mamy zarobić
pieniądze gdzie nieraz na zlecenie czeka się 3h?załóżmy,że jeden
kurs na 1,5godz włącznie z czasem przejazdu z klijentem,bywa różnie
raz 10zł innym razem 30zł,przyjmijmy średnią 15zł w osiem godz mamy
120 czyli brakuje na koszty!!!Pracuje się po 12godz,7dni w tygodniu
bo inaczej się nie da!!! Co się nam dziwicie Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Pierwsza strefa taksówkowa zostanie poszerzona
Klijentem i powiekrzanie ?
Skora cierpnie i zeby zgrzytaja.

W jakiej korporacji Pan czekasz na zlecenie 3 godziny, przepraszam ? W
korporacji Telftaksi ? Czy w innej podrobie ? Skoro tak zle jest, to moze
znalezc inny zawod, bardziej satysfakcjonujacy ?
Stawka za kilometr byla obliczona 9 lat temu. I co, nagle od teraz sie nie
oplaca ? Przez 9 lat sie dalo, a od jutra to bedzie katastrofa finansowa ?
Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Taksówkarze walczą o klienta cenami
no to ci powiem jakie są prawidziwe stawki - skoro takie głupoty
wypisujesz zakładamy trasa w Warszawie - 10 km - 1,60 za km. i 6 zł
na "trzaśniecie drzwiami) = realna stawka za kilometr 2,20 zł.
Wrocław trasa dwa kilometry 3 zł/km 6 zł za "trzasniecie drzwiami" =
realna stawka za kilometr 6 zł - wot wasza logika - taksówkarzu.
Dodaje że im więcej krótkich tras tym bardziej opłacalna jazda
taksówką - niższe koszty związane z krótszymi pustymi przebiegami
itd. np w Warszawie taksówkarz czasem po klienta musi jechać te 5
km - za friko. Więc niech nie biadolą bo kiedyś rozmawiałem z
taksówkarzami w Krakowie którzy sami stwiedzali że w życiu w Wawie
nie chcieliby jezdzić - bo najbardziej opłaca się wozić ludzi
dookoła rynku... Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Kubica i Heidfeldt narzekają na boli
Nareszcie porządnie napisany njus.
Na samym końcu data i godzina wyścigu.
Chyba jedyni dobrze napisaliście notkę.
(i wybaczę wam złą konstrukcję zapisu o karze: nie ona była wyjątkowo wysoka, a wyjątkowo
niebezpiecznie jechał ukarany, ukarany NORMALNĄ stawką za kilometr przekroczenia).


Mazel toff! Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Ile dokladnie jest nam Irak winny


HINT: W Polsce budowa autostrady jest wyjatkowo droga, stawka "za
kilometr" jest wyzsza niz srednia UE.


Trzeba wliczyć "prowizje".

Pozdrowienia, Don Peppone

Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Kilometrówka
krzymek <krzymek_WYTN@terramail.plw
<news:enntv0$spi$1@inews.gazeta.pl>:


Wyjaśnijcie mi jak to jest. Używam w robocie prywatnego autka. silniczek 1,4
wiec stawka za kilometr to 0,7846 zł.
Przykładowo w miesiącu przejechałem 100km. W rozliczeniu podaje trasy itp
idt podsumowanie 78,46zł do wypłaty.
Księgowa wypłaca 78,46 - 19% = 63,55zł
Czy potrącanie podatku dochodowego jest słuszne ?


<UoPDoF
Art. 21.
1. Wolne od podatku dochodowego są:
[...]
23b) zwrot kosztów poniesionych przez pracownika z tytułu używania pojazdów
stanowiących własność pracownika, dla potrzeb zakładu pracy, w jazdach
lokalnych, jeżeli obowiązek ponoszenia tych kosztów przez zakład pracy albo
możliwość przyznania prawa do zwrotu tych kosztów wynika wprost z przepisów
innych ustaw - do wysokości miesięcznego ryczałtu pieniężnego albo do
wysokości nieprzekraczającej kwoty ustalonej przy zastosowaniu stawek za
1 kilometr przebiegu pojazdu, określonych w odrębnych przepisach wydanych
przez właściwego ministra, jeżeli przebieg pojazdu, z wyłączeniem wypłat
ryczałtu pieniężnego, jest udokumentowany w ewidencji przebiegu pojazdu
prowadzonej przez pracownika; przepis art. 23 ust. 7 stosuje się
odpowiednio,

[...]

Art. 23.
1. Nie uważa się za koszty uzyskania przychodów:

36) wydatków ponoszonych na rzecz pracowników z tytułu używania przez nich
samochodów na potrzeby wykonywanej działalności:
a) w celu odbycia podróży służbowej (jazdy zamiejscowe) w wysokości
przekraczającej kwotę ustaloną przy zastosowaniu stawek za jeden kilometr
przebiegu pojazdu,
b) w jazdach lokalnych - w wysokości przekraczającej wysokość miesięcznego
ryczałtu pieniężnego albo w wysokości przekraczającej stawki za jeden
kilometr przebiegu pojazdu,
określonych w odrębnych przepisach wydanych przez właściwego ministra,
</q

i rozwinięcie: <http://www.pit.pl/pages/i/606.php,
<http://www.vat.pl/pages/i/2460.php

Słowa klucze: lokalnych zamiejscowych ewidencja

Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Czy jest nowa stawka za kilometr?

Witam

Podobno od 1 maja zmienila sie wysokosc stawki za jeden kilometr z 0,5354 na wyzsza.
Czy ktos wie na jaka i gdzie to jest opublikowane.

Pozdrawiam
W.Wojciechowski

Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Ile wynosi aktualna stawka za kilometr ?
Ile wynosi aktualna stawka za kilometr dla samochodu o pojemności 1.6 cm3 ?
Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Ile wynosi aktualna stawka za kilometr ?


<micha@poczta.onet.plwrote:
Ile wynosi aktualna stawka za kilometr dla samochodu o pojemności 1.6 cm3


?
0,7195 PLN
Pozdrawiam
MSD

Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: normy spalnia dla określonej pojemności

Dla tej drugiej kategorii stawka za kilometr ustawowo wynosi 0,7692 PLN -
tak przynajmniej rozlicza się u mnie w firmie.


hm... a nie 0.7848PLN ? tak sie rozlicza u mnie w firmie... :)
Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: O taksówkach w Warszawie
Witam. W naszym mieście funkcjonuje 8040 taksówek, 30 korporacji. Ja
najczęściej korzystam z usług Plusa, Super i Volfry, szerokiom łukiem omijam
Bayer, Tele, Grosik, Wawę i ostatnio City ( ale zastrzegam, że tylko ze
względu na zachowania prezesów tych korporacji) reszta okazjonalnie.
Jak nie dać się oszukać ?  Po pierwsze patrz, gdzie wsiadasz Taksówka ma
mieć pasy żółto - czerwone na przednich drzwiach , na pasach ma być numer
( zaczyna się od 0 do 8400  - wyższych być nie może, bo numer boczny jest
tożsamy z numerem licencji, choć zdarza się że jednym samochodem jeździ 2
taksówkarzy) Na przedniej szybie w prawym górnym rogu naklejka z hologramem,
na tylnich drzwioach na górze naklejka ze stosowaną stawką za kilometr ( max
stawka w W-wie 3,00 - ale tą stawkę stosują głównie gentlemani spod
Centralnego, których usług nie polecam). W środku musi być widoczny dla
pasażera identyfikator kierowcy ze zdjęciem. Startowe nie może być wyższe
niż 6 zł. W zależności od ustawienia taksometru opłata wskakuje co 500 m,
lub co 1 km ( jeżeli jedziemy za 2 zł to nabijać nam będzie 1 zł lub 2 zł -
chyba, że jest to święto i jedziemy na 2 taryfie to płacimy 150% stawki).
Kierowca ma obowiązek jechać trasą wskazaną przez pasażera lub najkrótszą.
Ma obowiązek wydać nam rachunek, lub wydruk z kasy fiskalnej - nie ma
rachunku nie ma pieniędzy. W razie konfliktu dzwoń 986 ( SM- przyjadą i
pomogą) lub staraj się zapamiętać jak najwięcej szczegółów, a potem pisz do
mnie ( a ja łobuza oprawię) Mógłbym pisać jeszcze dużo ale Szuwaks mnie
opieprzy, ze za długie posty daję.PAMIĘTAJ PROSZĘ : TAKSÓWKARZ TEŻ
CZŁOWIEK!!! 95% z nich ciężko i uczciwie haruje na kawałek chleba i wcale w
życiu nie ma łatwo .
Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: O taksówkach w Warszawie


Witam. W naszym mieście funkcjonuje 8040 taksówek, 30 korporacji. Ja
najczęściej korzystam z usług Plusa, Super i Volfry, szerokiom łukiem
omijam
Bayer, Tele, Grosik, Wawę i ostatnio City ( ale zastrzegam, że tylko ze
względu na zachowania prezesów tych korporacji) reszta okazjonalnie.
Jak nie dać się oszukać ?  Po pierwsze patrz, gdzie wsiadasz Taksówka ma
mieć pasy żółto - czerwone na przednich drzwiach , na pasach ma być numer
( zaczyna się od 0 do 8400  - wyższych być nie może, bo numer boczny jest
8040 oczywiście a nie 8400
tożsamy z numerem licencji, choć zdarza się że jednym samochodem jeździ 2
taksówkarzy) Na przedniej szybie w prawym górnym rogu naklejka z
hologramem,
na tylnich drzwioach na górze naklejka ze stosowaną stawką za kilometr (
max
stawka w W-wie 3,00 - ale tą stawkę stosują głównie gentlemani spod
Centralnego, których usług nie polecam). W środku musi być widoczny dla
pasażera identyfikator kierowcy ze zdjęciem. Startowe nie może być wyższe
niż 6 zł. W zależności od ustawienia taksometru opłata wskakuje co 500 m,
lub co 1 km ( jeżeli jedziemy za 2 zł to nabijać nam będzie 1 zł lub 2
zł -
chyba, że jest to święto i jedziemy na 2 taryfie to płacimy 150% stawki).
Kierowca ma obowiązek jechać trasą wskazaną przez pasażera lub najkrótszą.
Ma obowiązek wydać nam rachunek, lub wydruk z kasy fiskalnej - nie ma
rachunku nie ma pieniędzy. W razie konfliktu dzwoń 986 ( SM- przyjadą i
pomogą) lub staraj się zapamiętać jak najwięcej szczegółów, a potem pisz
do
mnie ( a ja łobuza oprawię) Mógłbym pisać jeszcze dużo ale Szuwaks mnie
opieprzy, ze za długie posty daję.PAMIĘTAJ PROSZĘ : TAKSÓWKARZ TEŻ
CZŁOWIEK!!! 95% z nich ciężko i uczciwie haruje na kawałek chleba i wcale
w
życiu nie ma łatwo .


Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Cierpiarze w ataku!

Użytkownik KAMIKAZE <raf@astercity.netw wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:393e4de@news.astercity.net...


Po co ta cena maksymalna? Utrzymywanie ceny maksymalnej z ekonomicznego
punktu widzenia, poglebia niedobor danego towaru - w przypadku taksowek w
Warszawie chyba nie dziala... Jaki z tego wniosek? Cena ta (maksymalna),
przewyzsza cene rynkowa (rownowagi miedzy popytem a podaza) - wiec jest
bez
sensu. Jak to dalej rozumiec - taksowkarze maja z czego opuszczac (moze
juz
nie) - stad stawka 1,30. Ale jak pisze "znajomy" taksowkarz,  nie potrwa
to
dlugo - trudno sie dziwic.
Wracajac do ceny maksymalnej - po co ona jest? Tak sie wlasnie
zastanawialem
i doszedlem do wniosku ze jest to ochrona konsumenta przed nieuczciwymi
szoferami - przekroczenie stawki nosi znamiona przestepstwa.
Ale to chyba bledne rozumowanie bo ten mechanizm tez nie dziala
- zatem:
PO CO CENA MAKSYMALNA?
KAMIKAZE


No właśnie. Cena maksymalna powstała bardzo dawno. Miała chronić pasażerów
przed nieuczciwymi taksówkarzami. Obowiązek umieszczenia na prawej tylnej
szybie naklejki ze stawką za kilometr miał w zamierzeniu dać pasażerowi
orientację ile zapłaci za kurs. Pasażer wsiadając wie, że do przejechania ma
ok. 10 km i dlatego przy stawce 1,60 domyśla się, że zapłaci około 18
złotych. Jak płaci 19 czy 20 - nie ma problemu, ale jak do zapłaty wyskakuje
28, to pasażer wie, że został oszukany. Takie było założenie. W praktyce -
ci , którzy oszukują po prostu nie mają tej naklejki, a ewentualne pretensje
oszukanego i tak mają gdzieś.
Wojciech G

Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Faktura VAT - elektroniczna i bez podpisu
Gotfryd Smolik news pisze:
[ciach]

 Ale przemysl sobie, co się stanie, jeśli za którymś przypadkiem
wyjdzie, że faktura u sprzedawcy jest na 1200 zł, zaś jej
"nibyoryginał" (wydrukowany przez Ciebie, niezgodnie
z przepisami) wykazuje 2850 zł (od których odliczyłeś
sobie VAT a resztę w koszty).


Wydrukować sobie można praktycznie wszystko. Równie dobrze
sprzedawca może wydrukować dla siebie kopię na kwotę 1200,
a dla mnie oryginał na kwotę 2850 i wysłać mi to pocztą tradycyjną.
Kopii nie widzę, więc nie mam pojęcia, że sprzedawca oszukał.

 I teraz sprzedawca oświadczy: "ja wystawiłem f-rę na 1200 zł,
wudrukowałem i posłałem pocztą!"
 :


I równie dobrze ja mogę oświadczyć, że taką właśnie fakturę
otrzymałem tradycyjną pocztą od sprzedawcy.
Oczywiście dokładne badania dokumentu i drukarek ujawnią, gdzie
ona faktycznie została wydrukowana. Tyle tylko, że jedyną
różnicą w fakturze papierowej i elektronicznej jest nośnik -
tu jest papier, a tu np. dysk twardy. Równie dobrze nasz
kochany Urząd mógłby oświadczyć, że ważne są tylko faktury
wyskrobane na glinianych tabliczkach. Absurd.
[ciach]

Rozumiem, już czym kieruje się US, ale nie rozumiem, czemu
"oni" ciągle traktują nas jak potencjalnych oszustów i złodziei.
Może dlatego, że sami nas często oszukują, np. przez kilka lat
nie zmieniana stawka za kilometr do ewidencji przebiegu pojazdu.
W końcu łaskawie podniesiono te stawki w listopadzie wzeszłego roku,
ale zaledwie o jakieś 6,5% gdy tymczasem ceny paliw wzrosły o 200%.
Takich "kwiatków" można by wiele podać.

Sławek

Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Czy ktoś wie...
Czy ktoś wie...
jaka jest aktualnie stawka za kilometr użytkowania samochodu osobowego o
pojemności silnika 2000 ccm do celów służbowych( na rzecz pracowawcy)

Z góry dziękuję za odpowiedź
Pozdrawiam serdecznie

Janusz Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Solid Security Olsztyn- Asystent PH
Solid Security Olsztyn- Asystent PH
Dla zainteresowanych ww posada.
A wiec od poczatku. Rozmowa umowiona na dzis, na godz. 11. Przybywam o czasie,
zza dzrzwi wychodzi Pan Kierownik i prosi grzecznie zebym chwilke poczekal.
Mysle sobie ok, no problemo. Czekam...5...10...15min. Nikogo nie ma. Nie majac
za wiele czasu odpuszczam. Wsiadam do auto i nie zdazylem nawet 500m odjechac,
a ty telefon z przeprosinami i prosba o ponowne zlawienie sie. Umowilismy sie
na 13. Tym razem wszystko ok. Zaczela sie wlasciwa rozmowa kwalifikacyjna.
Pare pytan ogolnych jak to zawsze bywa no i sie zaczela...zgroza. Warunki
zatrudnienia:
Podstawa 1700 netto
Umowa na 3 miesiace ( tu akurat norma)
Prowizja zerowa, po przedluzeniu 50zl od czwartej zawartej umowy ( tu zaczalem
sie smiac)







Jedziemy dalej. Teraz najlepsze:
Narzedzia pracy: dlugopis firmowy i zeszyt tudziez kajet z brudnopisem. Auto
wlasne (stawka za kilometr 70gr, oczywiscie z limitem miesiecznym, jak go
przekroczysz to masz problem), telefon w biurze, w ktorym bywasz tylko chwile
z rana bo przeciez pracujesz w terenie (wychodzi pewnie, ze dzwonisz na swoj
koszt), zapisujesz wszytko dokladnie w kajecie, w ktory Pan Kierownik sobie looka.
Po tym wiedzialem, ze bedzie smiech na sali i sie nie zawiodlem.
Normy do wyrobienia:
40(!) ofert dziennie, w skali miesiaca ponad 800. Oczywiscie nie na cale
misato bo jest 9 PH i masz swoj rejon. Z tego 18& musi byc ofertami
kotraktowymi, w praktyce wychodzi, ze PH podpisuje 10-12 umow w miesiacu. Jak
dla mnie kpina jakas zwlaszcza, ze OLN to nie Warszawa, a rynek jest zawalony
tego typu firmami. Co do zarobkow PH on zgarnia prowizyjnie jakies 3-4k w
miesiacu plus kolo 2k podstawy,a ty jako asystent jakies 2300 jak dobrze
pojdzie razem z prowizja, oczywiscie jesli po 3 miesiacach bedziesz mial takie
wyniki. Poza tymi szczegolami praca spoko: od pon do pt, od 8 do 16, kulturka.
I zeby nie bylo: Pan Kierownik to bardzo mily facet, konkretny, czasami tylko
ponosila go wodza fantazji i nawijal makaron na uszy. Dostalem czas do pon na
zastanowienie, z racji tego, ze prowadze rozmowy z paroma innymi firmami. Juz
dzis wiem jednak, ze to chyba nie to ;) Pozdrawiam Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Remont skrzyżowania Więckowskiego - Zachodnia
> Stawka za kilometr razy Belgia i z
> powrotem, fiu, fiu...

dlaczego "z powrotem"?
Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Tramwaje w Katowicach
Gość portalu: ilirija napisał(a):

> Pisma w tej sprawie należy pisać do spółki Tramwaje Śląskie SA, nie do KZK GOP

Fix i to dokumentny - pisma w tej sprawie należy kierować do Towarzystwa Wzajemnej Adoracji, znaczy się KZK GOP, ewentalnie każdego z osobna Towarzysza z opcji proekologiczno-antytramwajowej. Bo to ten elitarny klub decyduje, ile drobnych rzucić na otarcie łez Tramjwajom, a z rozpędu próbuje jednocześnie nakazać, na co te grosiki powinny starczyć. Niestety posługując się cennikiem sprzed 10 lat, nadto nie uwzględniającym, że aby tramwaj jechał, potrzebne są m.in. tory, trakcja, podstacje i takie tam inne bajery, co niech się elektryki wypowiadają w szczegółach. Dla KZK GOP koszt eksploatacji to stawka za kilometr, i nikogo ponad to nic nie rusza, zaś najistotniejsza korzyść to obejście ustawy kominowej w doborowym kręgu złączonym tym samym problemem.
Jak znajdę trochę czasu i zasięgnę języka gdzie trzeba, to dopiszę coś więcej.
Wstępnie jeżeli chodzi o te likwidacje zajezdni to taka jedna z przeciekających tratw ratunkowych, która de facto pozostanie bez wpływu na bieżącą sytuację - użytkowników najmniej obchodzi, z której remizy bana na linie wyjedzie, grunt, żeby w ogóle jechała - więc co najwyżej ktoś sieje zbędny zamęt, ew. jest kandydatem w jakichś wyborach. Z drugiej strony Tramwajom krok ten pozwoli na przetrwanie strzelam - jakieś 3, 4, 5 dni dłużej. Raczej bowiem mało komu udało się na własnej wyprzedaży wyjść z dołka, sukcesywnie pogłębianego przez blisko 10 lat przez tych, których samiśmy wybrali (albo i nie, przez co aby sobie znaleźć sensowne zajęcie na przetrwanie, samozatrudnili się przy dezintegracji śląskiego transportu).

Póki co do tematu wyszperałem:
tiny.pl/mwgl
tiny.pl/mwgn
tiny.pl/mwg4 Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: koniec z wywożeniem śniegu?
Można się tylko pocieszyć że nie kazali wywozić tego śniegu na bieguny. Stawka
za kilometr, więc im dalej tym lepiej. Chcesz żeby ludzie powiedzieli że urzędas
to mądry inaczej i każe wodę do zalewu wozić. Nie lepiej do Wisły? Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: 14 tysięcy za 2,5 km przejechane taksówką
Pal licho, że nie zapytał czy to taksówka. Gorzej że nie zainteresował się
stawką za kilometr - to już jest głupota. Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Taksówkarze walczą o klienta cenami
Zgadza się że jak mało jezdzisz to mało zarobisz ale to się tyczy
tak samo taksówkarzy warszawskich jak i wrocławskich - na tym logika
Twojej wypowiedzi się kończy. Bo zawsze wrócimy jednak do tego że
taksówkarz warszawski pokopnując dłuższe dystanse musi przynamniej
teoretycznie wydawać więcej kasy na naprawy a stawki za kilometr ma
niższe. Może warto się zastanowić nad właśnie obniżką stawek po to
aby korzystanie z usług taksówkarskich stało się normalnością a nie
dobrem luksusowym wtedy nawet studenci chętnie skorzystają z waszych
usług zamiast podróżować autobusem nocnym.

Piszę tak bo ostatnio się troche zdenerwowałem odwiedzając rodziców
w krakowie i kiedy w nocy warcałem do domu nagle z przykrościa
stwierdziłem że rok wcześniej dystans dzielący mnie od centrum do
rodziców wyceniany był na 37 zł a teraz na prawie 100 zł!!!
Dlaczego? Otóż dlatego że miasto wprowadziło wolną amerykankę dla
taksówkarzy mogą ustawiać właściwie gdzie chcą strefe taksi - to
sobie chłopcy ustawili blisko centrum - mam pecha bo rodzice
mieszkają na osiedlu domów jednorodzinnych - a tam się nie opłaca
jeżdzić - więc strefa taksi w tę strone zaczyna się niewiele za
rynkiem głównym... ponadto drastycznie wzrosła stawka za kilometr i
oczywiście została zlikwidowana stawka maksymalna - co to oznacza że
nie daj boże się spijesz i wracasz taksówką to możesz się obudzić z
rachunkiem kilka stów za taksi i w żadnym sądzie nie wygrasz. A sami
krakowscy taksówkarze mówią z rozbrajającą szczerością że wolą wozić
pijanych anglików i kasować po 100 zł za odległośc 1 km.... tyle że
anglicy właśnie się skoczyli w krakowie a mieszkańcy zostali przez
brać taksówkarską skutecznie odstraszeni od korzystania z ich usług -
cóż zajzy bieda w oczy bo ja teraz maszeruje na autobus nocny - nie
dlatego że mnie nie stać - w imię zasad skur...wiele :))) Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Miasto się rozrasta, a taksówek nie przybywa
Taksówek jest stanowczo za mało no i te ceny odstraszają.
Dla przykładu w Warszawie stawka za kilometr to od 1.40zł więc widać znaczną różnice Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Taksówki w Poznaniu
5 zł za trzaśnięcie drzwiami plus 7 razy 1,8 zł 2 zł za km (z kaponiery na
ławicę jest 7 km nie wiem dokładnie jaka jest teraz stawka za kilometr ale
przypuszczam że między 1.5 a 2 zł) Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Podatkometr
Kto za to zapłaci, lepiej nie pytaj, bo odpowiedź prosta jak krowi ogon. Stawka
za kilometr będzie zmienna (czytaj: zwyżkować). Natomiast do kogo będzie
należeć firma wykonawcza - ano do tych, którzy mają nadzieję powrócić do władzy
za jakieś 8-12 lat. Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: stawka za kilometr
stawka za kilometr
Pytanie do kierowców tirów. Jak kształtuje się stawka za przejechany kilometr
w kraju, zakładając, że kierowca prowadzi włąsną działalność gospodarczą? Z
góry dziękuję za info na forum lub na pocztę: cynk123@gazeta.pl Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Pier...ona polska POLICJA!!!


On Sun, 11 May 1997 12:03:55 GMT, kr@ikp.atm.com.pl (KriSS) wrote:
Otoz na poczatku stycznia 1997, zdecydowalem sie na sprzedaz samochodu
- starej Hondy CRX 1988. Jednak ktoregos dnia przychodzi do mnie
policja wraz z jakas kobieta, ktora twierdzi, ze moj samochod zostal
jej skradziony w listopadzie 1996. Oczywiscie odpowiedzialem jej, ze
to nie mozliwe bo ja mam to auto od maja 1996 i tysiace dokumentow
swiadczacych o tym fakcie. Kobieta miala czelnosci twierdzic, ze to
auto jest jej bo jej Honda tez byla zolta i miala identyczne felgi
aluminiowe, czyli na piewszy rzut oka wygladala tak samo, tylko, ze
ona miala z 1989 roku i z klimatyzacja. Zamiast sprawe wyjasnic od
razu, glupi policjanci zaczeli pisac glupie protokoly. A ja im mowie,
ze moge udowodnic, ze samochod jest moj i ze nie zostal tej pani
skradziony.


I blad. Jesli babka nie wycofuje skargi w pierwszej chwili, to policja
ma biurokratyczny obowiazek podejsc do sprawy formalnie. Spisac
protokol itd. A Ty dbaj jedynie, zeby w protokole byly zamieszczone
wszystkie wypowiedzi i policjantow i kobiety. I zebys dostal kopie.


Coz ja biedny mialem zrobic kazali mi jechac na komisariat z
samochodem w celu spisania jakiegos glupiego protokolu. Ja
powiedzialem im, ze nie moge bo samochod jest nie sprawny - ma
peknieta glowice oraz wydmuchana uszczelke i wogóle. Wtedy oni,
spisali te papiery na miejscu i zabrali mnie na cos a la
przesluchanie. Tyle tylko, ze tych palantow bylo 4 w radiowozie i juz
nie bylo dla mnie miejsca aby mogli mnie zabrac i moj ojciec musial
osobiscie mnie tam zawiesc, czekac na mnie i mnie przywiezc bo oni
powiedzieli, ze mnie nie przywioza, mimo iz bylo to daleko od mojego
miejsca zamieszkania i nie mialbym jak wrocic do domu.


Blad nastepny. Najpierw sie pytasz policji czy sami na to wpadli, czy
z czyjegos donosu, bo chcesz wiedziec kogo masz skarzyc. Jednemu
policjantowi kazesz zostac i pilnowac samochodu do czasu powrotu, bo a
noz ktos ukradnie w miedzy czasie. Ojca zostawiasz zeby pilnowal czy
policjant pilnuje...
Jesli nie chca zostawic - zapisujesz nazwisko tego ktory odmowil. Na
komisariat zamawiasz taksowke, mowisz ze bierzesz rachunek i pytasz na
ktory komisariat wystawic...


Po czym kazal podpisac mi
oswiadczenie, ze pojazd jest mi rekwirowany od czasu wyjasnienia
sprawy. Co prawda moge go uzytkowac, ale nie moge go sprzedac. [...]
Teraz tak: ani nie moge tym samochodem jezdzic bo trzeba wymienic
silnik, ale mam zakaz, ani tez nie moge go sprzedac bo mam zakaz...


No to faktycznie masz pecha. postepowaniu policjantow trudno sie tu
cos zarzucac.


W
miedzy czasie dostalem pismo, ze mam stawic sie z samochodem na 12
maja 1997 na ekspertyze, czyli po 5 miesiacach od daty rozpoczecia sie
problemu!!!


Pisz prosbe o przyspieszenie terminu.
Wskazane przeczytanie kodeksu postepowania karnego, czy nie zostal
przekroczony jakis termin. ze tam gdzies jest "3 miesiace" to calkiem
mozliwe.


No dobrze ale teraz kto mnie tam zaholuje ??? przeciez nie
zaplace 200 zl za holowanie w jedna strone!!!


Jak wyzej - rachuneczek, i domagac sie zwrotu od policji,
a w zanadrzu masz babe do wyrownania kosztow. Pisz do niej oficjalny
list za potwierdzeniem odbioru od razu, jak nie jest pewna, to niech
wycofuje zarzuty.

P.S. Jakby byl sprawny .... to tez upominac sie o zwrot kosztow.
    Stawka 44gr/kilometr wydaje sie rozsadna - przynajmniej taka
    stosuje MF.


A pozatym to moj
samochod przestal 5 miesiecy na parkingu i sie prawie juz calkiem
zmarnowal! - wysiadl mu akumulator, zardzewialy tarcze hamulcowe, etc.
A ja przez ten czas musialem jezdzic autobusami i prosic swoich
znajomych aby mnie podwozili... Jestem ciekaw czy przysluguje mi
jakies odszkodowanie z tego tytulu ??? Dlaczego w ten sposob zostalem
potrakotwany ???


No coz - traktowanie jest chyba normalne, ale miales pecha ze samochod
niesprawny. I to akurat silnik.
Normalnie, to przeciez zostawili ci go do uzytkowania :-).


Prosze pomozcie mi, czy ktos mial podobna sytuacje?


Z gory na nich, w koncu woz nie kradziony. Domagac sie odszkodowania
od wszystkich zamieszanych.
W dalszej kolejnosci wskazana znajomosc z adwokatem.

J.

Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Faktura VAT - elektroniczna i bez podpisu


On Fri, 15 Feb 2008, Terrmit wrote:
Gotfryd Smolik news pisze:
[ciach]
|  Ale przemysl sobie, co się stanie, jeśli za którymś przypadkiem
| wyjdzie, że faktura u sprzedawcy jest na 1200 zł, zaś jej
| "nibyoryginał" (wydrukowany przez Ciebie, niezgodnie
| z przepisami) wykazuje 2850 zł (od których odliczyłeś
| sobie VAT a resztę w koszty).
Wydrukować sobie można praktycznie wszystko. Równie dobrze
sprzedawca może wydrukować dla siebie kopię na kwotę 1200,
a dla mnie oryginał na kwotę 2850 i wysłać mi to pocztą tradycyjną.
Kopii nie widzę, więc nie mam pojęcia, że sprzedawca oszukał.


  Ale oszustwo to przestępstwo dość poważne, szczegolnie jakby
takich oszukanych było kilku, to:


|  I teraz sprzedawca oświadczy: "ja wystawiłem f-rę na 1200 zł,
| wudrukowałem i posłałem pocztą!"
|  :

I równie dobrze ja mogę oświadczyć, że taką właśnie fakturę
otrzymałem tradycyjną pocztą od sprzedawcy.
Oczywiście dokładne badania dokumentu i drukarek ujawnią, gdzie
ona faktycznie została wydrukowana.


...otóż to.


Tyle tylko, że jedyną
różnicą w fakturze papierowej i elektronicznej jest nośnik


  Nie, przecież wiesz.
  Zbiór danych elektronicznych NIE JEST FAKTURĄ. I tyle.
  W świetle prawa oczywiscie :)
  W związku z tym jak ktoś sobie *sam* ją wydrukuje i zostanie to
udowodnione, to są pewne szanse że to właśnie "drukarz" stanie
pod zarzutem fałszowania dokumentu.
  Jak mu się uda udowodnić że "takie dane ściągnął" to przestanie
być podejrzanym o fałszowanie treści, ale zostanie winnym
doprowadzenia do "zniknęcia" podatku.


tu jest papier, a tu np. dysk twardy. Równie dobrze nasz
kochany Urząd mógłby oświadczyć, że ważne są tylko faktury
wyskrobane na glinianych tabliczkach. Absurd.


  Ale tak jest :), osobiście też jestem przeciw.


Rozumiem, już czym kieruje się US, ale nie rozumiem, czemu
"oni" ciągle traktują nas jak potencjalnych oszustów i złodziei.
Może dlatego, że sami nas często oszukują, np. przez kilka lat
nie zmieniana stawka za kilometr do ewidencji przebiegu pojazdu.


  Mawiają że rząd wywodzi się z narodu, tak? ;)
  Oczywiście, masz rację - temu samemu celowi służy mydlenie oczu
zmienianiem od czasu do czasu zasad liczenia czegoś-tam: a to od
minimalnego zarobku, a to od czegoś innego (i za każdym razem tak
dziwnie się składa, że średnio obywatelom jakiś procent "rozliczeń"
się zmienia na korzyśc państwa).

pzdr, Gotfryd

Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Taksówkarze zablokowali warszawę
Szanowni Państwo!
Jestem taksówkarzem od prawie pięciu lat.Z obawy przed kupnem kradzionego
używanego auta,zdecydowałem się na nabycie (100%kredytu) Samochodu Daewoo
Nubira.Cena takowego wynosiła ok 38 000 PLN.Jedynym rozsądnym rozwiązaniem
jest współpraca z korporacją.No dobrze......ale jaką?Na pierwszy ogień Lux
Taxi.Firma posiadała większość zleceń z firm na tzw."bezgotówkę" czyli
pieniążki za zlecenia dostawało się pod koniec m-ca,przy rozliczeniu
tzw.bazy."Baza" to taka opłata za to,że się w takiej firmie jest.Do tego
dochodziło opłacenie za każde zlecenie (ok.50 gr.).Przez moment,czyli przez
trzy-cztery miesiące był taki "młyn" , że pracy było "opór".Fama w miasto
poszła,że w Luxie jest dobrze.Szefostwo zaczęło przyjmować kierowców kierując
się jedynie własną wygodą i zyskiem.Ilość zleceń zmalała tak,że opłaty-liczę:
Baza+zlecenia ok350-400 PLN,ZUS ok 520 PLN Skarbowy130PLN Rata sam.ok.1100PLN,
Paliwo (no właśnie tuż po prywatnej pożyczce na inst.gazową wynoszącą 2700PLN)
to ok 600PLN a do tego spłata kredytu na radio"gadaczkę",którą wiąłem na
dziadka 150PLN,AC OC na m-c ok120 PLN-pdliczam i co mam ?Z opłatami
eksloatacyjnymi to wychodzi + - trzy tysiące złociszy!!!Na życie (w planach
kupno pralki,lodówki ect.)to ile trzeba przeznaczyć??????? Ok.To koszty.Drodzy
Państwo obliczyli mniej lub więcej ile to jest?
ZYSK-To kwota jaka zostaje w kieszeni bez żadnego wnikania:o) Jeśli w miesiącu
samochód jeżdzi 25 dni to koszty kształtują się na poziomie ok120 PLN(w dużym
uproszczeniu).Obecnie jeżdżę w firnie Wa-wa taxi i utarg rzędu 200-PLN to,albo
fart,albo miłość do pracy(czyt.spanie tylko w samochodzie[...no tak!-przecież
wszędzie TYLKO stoją...]co daje egzystencję tylko po za domem :-(
PRZESTOJE-Naprawy wszelakie(zob.cenniki warsztatów)-auto stoi i nie zarabia ew.
(odpukać)wypadek!!!Czy Drodzy Państwo orientują się jak wygląda procedura
likwidacji szkody samochodowej?Jeśli nie ,to proszę dowiedzieć się ile trzeba
czekać na tzw."Rzeczoznawcę",który raczy odwiedzić warsztat gdzie np.stoi auto
po wgnieceniu w kufer i jest aktualnie unieruchomione.Wiem,że wielu z państwa
nie interesuje to tak bardzo,ponieważ w tym czasie mogą skorzystać z innej
komunikacyjnej alternatywy,niestety ja-NIE!
URLOP-pojęcie nieznane.
ŻONA TAKSÓWKARZA-z powodu b.częstej pracy mężów(facetów)w piątkowo-sobotnie
b.często nocne godziny- samotna,a wiadomo-dzisiejsze czasy to woda na młyn
rozpadów takich związków,itp.itd...
TARYFA-znana stawka za kilometr podróży.Dzwonisz gdzie trzeba,mówisz gdzie i
na jaką godzinę-dostajesz auto(kierowca palący,niepalący,kombi,bus-w/g
życzenia).
ZAWYŻANIE OPŁATY-Ze względu na częste korzystanie stałych pasażerów z tych
samych ( i dobrze im znanych tras)oszukiwanie jest na poziomie....opłata może
się różnić ze względu na zatłoczenie trasy przejazdu.Nie przekracza to
zwykle 15-20%.Jeśli jadę to licznik liczy przebytą drogę 1,40 za km.,Jeśli
stoję(w korku)to te samo urządzenie będzie liczyć jak postój tzn.28 PLN za
godzinę.Te wszystkie zestawienia są zachowywane we WSZYSTKICH LEGALIZOWANYCH
TAKSOMETRACH,tzn.kilometry płatne,niepłatne,stawki etc...
BAR W TAXI-Zjawisko polegające na wykorzystywaniu przejazdu w taxi na piciu
piwa,jedzeniu.To wszystko w ramach tzw.OPŁATY."Białe skarpetki"nic dodać....
KASY FISKALNE-Produkt licząco-drukujący.1500 PLN będę musiał zabrać z puli
przygotowaną na remont zawieszenia,wydech,zasilanie gazem-skąd wziąść tę pulę?
NOWA KONCESJA-Zabraknie mi trzy miesiące działalności na taxi-wynik-muszę
ukończyć "specjalny"kurs taxi (ok.450PLN).To wymóg,gdyż nie jestem
taki "pięcioletnim wyjadaczem-taryfirzem(a tych to ominie)na koniec znowu
jakiś debilny egzamin.Platny.
NA WSZYSTKIE PYTANIA ODPOWIEM NA MAIL-zapraszam do korespondencji
Jak wspomniałem jeżdżę w WAWA-Taxi nr.149 PZDR Paweł

Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu