Widzisz posty wyszukane dla słów: Staw kolanowy





Temat: grozna kontuzja Jacka Krzynowka
Jezeli to zerwanie wiezadel krzyzowych, to jest to jedna z najciezszych
kontuzji, jakie w ogole moga sie przytrafic.
Np. Mielcarski po takim urazie nie wrocil do formy.
W USA stosuja od niedawna tzw labroskopie (wierca kolano i sztukuja zerwane
wiezadlo kawalkiem jakiegos innego sciegna). Ponoc mozna chodzic po tygodniu od
zabiegu (a po klasycznej operacji chodzic zaczyna sie po 6 tygodniach).
Pozostaje kwestia wytrzymalosci zoperowanego kolana... Mnie osobiscie zerwane
wiezadla krzyzowe trzasnely ponownie po roku od wznowienia treningow i
zakonczyly tym samym za dluga i niezbyt olsniewajaca kariere sportowa. Moglo
zas byc jeszcze gorzej, bo przy okazji mozna zwichnac staw kolanowy, a to
najciezszy uraz, jaki istnieje w ortopedii i gwarantuje niemoznosc normalnego
chodzenia. W przypadku krzynowka nie ma sie co pocieszac, ze to prawa noga a on
pilke kopie lewa. Bo jak kopie lewa, to opiera sie na prawej, obciazajac ja na
calego. W kazdym razie moze byc tak, ze juz po Krzynowku. (Daj Boze, zeby nie!). Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu





Temat: poradźcie jak podleczyć kolana,proszę..
wiesz z kolanami nie ma zartow. ja po pierwszym wyjezdzie w gory wyladowalam na
pogotowiu, tak mnie bolaly kolana. wizyta u chirurga ortopedy , usg stawow i
juz wiem, ze mam chondromalacje rzepki.

nie bede opowiadac co i jak, w kazdym razie, glukozamine jem 3*1, chodze tylko
z kijkami (choc gorki tylko na wlasna odpowiedzialnosc), jezdze na rowerze. a
co do opasek, to uwazaj, bo roznie bywa. ja np nie moge, bo opaska dociska
rzepke, ktora jeszcze bardziej sie przez to sciera. sa do kupienia takie
stabilizatory na staw kolanowy ( z wyciata dziura w srodku kolana), to juz
predzej a koszt cacka ok 60 zl sztuka (ale ortopeda moze wypisac Ci pisemko na
cos takiego i po potwierdzeniu w nfz dostajesz za free).a masci, to jedynie
przeciwbolowe, rozgrzewajace nie pomoga (rownie dobrze, mozna cos zarzyc
przeciwbolowego w ostatecznosci, jak wiesz, ze bedzie strome zejscie)

powodzenia :) Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu





Temat: Czy moge sie starac o rente?
Czy moge sie starac o rente?
Mam wazne pytanie dotyczace mojej osoby i bardzo prosze o odpowiedz.Mam
nastepujace schorzenia:calkowity niedosluch lewego ucha,w ktorym usunieto mi
blone bebenkowa,zacme oraz uszkodzony staw kolanowy.Czy z tymi schorzeniami
moglbym sie starac po rente,czy tez lepiej zrezygnowac?Moze ktos byl w
podobnej sytuacji i moze cos poradzic.Jestem mezczyzna po czterdziestce,a
mimo to stale sie lecze i przechodzer jakies operacje.W sumie ponad rok
jestem w zwiazku z tym na zwolnieniu i czekam na kolejna operacje. Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Sztuczne stawy kolanowe?
przestan sie slinic bo staje sie to niesmaczne.
Nawbijalas sobie do glowy ze sztuczny staw kolanowy pozwoli ci
walic 'obczasami' po parkiecie. To nie jest tak jak myslisz. To jest mniej
wiecej tak jak, no wyobraz sobie, ze ja wprowadzam sie do ciebie i mowie ci co
jest dla ciebie dobre. Doswiadczony lekarz, taki starszy i siwy lub lysy jak
kolano, powiedzialby ci niechybnie: dziewczyno, co ty robisz. Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: reakcja "społeczeństwa" na pobicie lekarza...
"Nie wytrzymałem i zacząłem go przeklinać."

Efekt:

"uszkodzony staw kolanowy i palce ręki oraz ogólne obrażenia ciała."

Siła słowa.

A prokuratura pewnie umorzy z powodu znikomej szkodliwości społecznej czynu. Ech...

S.
Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: "Zdjęcie RTG kolana - jakie poznacie uszkodzenie"
wyniosłość śródkłykciowa zbyt blisko kości udowej (uszkodzenie części
chrzęstnej)zmiany zwyrodnieniowe w stawie rzepkowo-udowym.W dole podkolanowym
widoczna struktura o niejednolitym zarysie (Cysta beckera?do oceny usg)staw
kolanowy ustawiony poza osią.

Krzysztof Narosz
Szef zespołu terapeutycznego. Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: skręcone kolano pomocy!!!
Nie ma nic gorszego od wlozenia kolana w gips....I nie daj sobie
wmowic,ze jest to konieczne.Jak juz to stabilizator.A skrecene
kolana wymaga dokladniej diagnostyki,bo taki uraz moze niesc za soba
duze konsekwencje.USG kolana ( u lekarza ktory zna sie na tym,bo
malo jest radiologow umiejacych ocenic staw kolanowy) a najlepiej
MRI.I obowiazkowa rehabilitacja.Nie baw sie w zawody.Ja osobiscie
watpie,zeby bylo to skrecenie ale to juz wymaga potwierdzenia u
dobrego ortopedy. Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Bolą mnie stawy! Pomocy!
Jest wiele chorób i przypadłości, którym towarzyszy ból stawów. Zaczynając od urazów po wypadkach (czego ja jestem przykladem- po operacji kolana, zawsze na zmianę pogody bardzo boli mnie staw kolanowy) po inne typu reumatyzm (niekiedy tez jest opuchlizna) czy tez zwyrodnienia. Jest kilka artykułów, gdzie motywem przewodnim jest ból stawów , może akurat to dotyczy Ciebie. Życzę powrotu do zdrowia. Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: porażenie nerwu kulszowego- pomocy
To zalezy jakiego stopnia jest to porazenie i jaka czesc nerwu zostala
porazona.
Nerw ten unerwia miesnie tylne uda (zginajace staw kolanowy)
niewielka czesc przywodzicieli uda (ruch do przyciagniecia nogi do nogi)
wszystkie miesnie podudzia i stopy
skore prawie calej nogi.

Przy calkowitym porazeniu wystepuja zaniki funkcji tych wszystkich struktur.
Zaburzenia czucia.
Nie moznosc wykonywania wiekszosci ruchow
Porazenie wiotkie miesni

Ciezko jednak jednym kluciem zalatwic caly ten nerw (to gruba wiazka) wiec spokojnie.

Powodzenia Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: bolące kolana
Witam Amela77
Najprosciej mowiac w moim wypadku zostala kompletnie zniszczona chrzastka ktora
pokrywa staw kolanowy i powoduje to zmniejszenie tzw mazidla ktore powinno
smarowac ten staw.
Przeczytaj sobie ten artykul,moze bedzie dla Ciebie stosowna odpowiedzia na
nurtujace Cie pytania.
www.aloe.com.pl/sieczka/article_info.php?articles_id=74
Ludzie tak mowia ze to starcza choroba bo kiedys dotykala glownie starsze osoby .
Nie dbam o to ze ktos sie z tego smieje ,bo jestem przekonany ze w przyrodzie
nic nie ginie i ten ktos zostanie "obdarzony" innym cierpieniem.Po prostu nie
zdaja sobie sprawy ze najprostrze czynnosci jak wstawanie na nogi z lozka czy
krzesla,wchodzenie po schodach staje sie wyczynem godnym zdobycia Everestu.
Jezeli interesuje Cie cos wiecej pisz do mnie na adres gazety.
Pozdrawiam Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Co to jest?
Nie bardzo wiem, ale athrose oznacza staw. Staw kolanowy sklada sie
z 5 czesci, ma 2 menisci (z funkcja incogruenz), bodajze 7 miesni
zewnetrznych i 5 wewnetrzych do tego liczne wiezadla. Nigdy nie
spotkalem sie z okresleniem staw przedni. Najprawdopodbniej chodzi o
badanie stawu, synovii, funkcji kolana lacznie z "rotacja kluczowa" .

pozdrawiam,
m.s.
Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: uczulenie na voltaren itp
uczulenie na voltaren itp
mam problem - mój staw kolanowy wymaga oprócz środków doustnych smarowania
specyfikami typu Voltaren, Naproxen, Mobilat.. po kilku dniach używania
zgodnie zaleceniem lekarza i ulotki szlag trafił mi skórę, tak jakby sie
popaliła w miejscu smarowania,jest fiołkowa i nawet altacet teraz pali
płomieniem..Można to jakoś szybko zlikwidować? Odstawiłam wszystkie leki,
smaruję "alantanem", może jest coś jeszcze? Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: ARTROSKOPIA KOLANA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Cześć Aniu, dziękuję że się odezwałaś. Za tydzień mam wizytę u dr
Wirduchowskiego. W marcu na nartach skręciłam staw kolanowy - założono mi gips
na 6 tygodni po jego zdjęciu rehabilitacja i dalej nie jest dobrze, rezonans
magnetyczny wykazał uszkodzone wiązadło krzyżowe przednie, coś z łękotką i
uszkodzone poboczne. Chciałabym wiedzieć jak tam jest. Jak wygląda szpital i na
co być przygotowaną (czy ewentualnie kule itp.) Proszę opisz mi zwyczaje tam
panujące. Pozdrawaim serdecznie Hania
ewentualny mój e- mail hankajanik@wp.pl Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: staw kolanowy - zerwane więzadło acl
staw kolanowy - zerwane więzadło acl
Czy jest ktoś, kto sam przechodził albo zna przypadek operacji przy zerwanym
więzadle? Jakie wkręty są lepsze - tytanowe czy biowchłanialne? Czy są jakieś
komplikacje po takiej operacji? Jeśli tak, to jakie? Czy rehabilitacja
przywraca pełną sprawność stawu?
Zależy mi bardzo na opinii osób, które miały z podobnymi przypadkami do
czynienia.
Pozdrawiam. Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: jeszcze raz staw kolanowy
jeszcze raz staw kolanowy
Czekam na jakiś wpis na temat operacji: "Czy jest ktoś, kto sam przechodził
albo zna przypadek operacji przy zerwanym
więzadle? Jakie wkręty są lepsze - tytanowe czy biowchłanialne? Czy są jakieś
komplikacje po takiej operacji? Jeśli tak, to jakie? Czy rehabilitacja
przywraca pełną sprawność stawu?
Zależy mi bardzo na opinii osób, które miały z podobnymi przypadkami do
czynienia.
Pozdrawiam."

Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Staw kolanowy
Staw kolanowy
Witam! Mojemu 6,5 miesięcznemu synkowi przeskakuje staw kolanowy. Wiem, że stawy sa bardzo skomplikowane i kształtują się odpowiednio. Wcześniej sprawdzał go lekarz, ale było wszystko w porządku. Ostatnio jednak właściwie na okrągło mu "skacze" to jedno kolanko. Nie sprawia mu to bólu i nie przeszkadza w figlach, turlaniu itd. Ale czy faktycznie mam się tym nie matrwić? Chwilowo jesteśmy bez zaufanego lekarza i naprawdę nie wiem, czy czekać, czy też zwrócić się do innego lekarza? Czy mieliście podobne doświadczenia? Pozdrawiam Ania Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: torbiel bekera - staw kolanowy
torbiel bekera - staw kolanowy
kochani
szukam pomocy
zbieram informacje nt leczenia torbieli bekera w dole podkolanowym u 4-latka
tydzień temu zdiagnozowano to u mojego synka
jestesmy po usg i przed wizyta u dziecięcego ortopedy (2.02)

szukam danych w internecie i niespecjalnie jestem mądrzejsza.
Proszę o pomoc
chcę się przygotować do rozmowy z lekarzem
może są jakies metody nieoperacyjnego leczenia
będę wdzięczna
beata
piszcie tu albo na priv
bbbetka@uznam.net.pl Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: ile odszkodowania
ile mogę dostać odszkodowania za zerwane więzadła przednie i skręcony staw kolanowy?? Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: ile odszkodowania

zerwane więzadła przednie i skręcony staw kolanowy??
OMG! Bolało cię to?
nie licz na wiele tylko tyle ci powiem pozniej niemilo sie rozczarujesz, ale zycze ci jak najlepiej Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: zadanie - biologia
I mam jeszcze jedno zadanko, może ktoś pomoże

Opisz staw kolanowy. Która kość wzmacnia go dodatkowo?

Powodzenia
Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: zadanie - biologia
ale co "rzepka" napisz coś więcej na ten temat

Opisz staw kolanowy. Która kość wzmacnia go dodatkowo?
Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: BARDZO BARDZO PILNE I PROSZE O POMOC
mianowicie chodzi o to ze mam zagrozenie z biologi i babka powiedzila mi ze jak chce miec 2 to musze jej napisac tekst o stawie kolanowym po angielsku ;/;/;/ a ja nie umiem za dobrze i jak by ktos mogl przetłumaczyc mi yto na ang to bym byl dozgodnie wdzieczy..
jak bede miał zagrozenie to rodzice na ferie nie puszcza mnie w gory a bardzo chce jechac ze znajomymi..... PROSZE POMOZCIE!!!!

to ten teks to przetłumaczenia...

Streszczenie
Staw kolanowy jest z jednym z najbardziej wrażliwych i ulegających uszkodzeniom stawów u człowieka. Prawidłowa czynność tego stawu decyduje o statyce i dynamice kończyn dolnych oraz całego narządu ruchu.
Urazy stawu kolanowego stanowią 15-30% wszystkich obrażeń ciała, a wielu dyscyplinach sportu osiągają nawet 33-70% wszystkich obrażeń. Wysoka kontuzjogenność stawu spowodowana jest umiejscowieniem go na przedłużeniu dwóch osi długich dźwigni łańcucha kinematycznego kończyny dolnej, brakiem osłony mięśniowej oraz ogólną skomplikowaną budową stawu. Kolejnym powodem wysokiej podatności stawu na wszelkie urazy jest podejmowanie wysiłku przekraczających ogólna sprawność fizyczna ciała. Umasowienie, wysoki poziom oraz dynamiczny rozwój sportu wyczynowego jak i rekreacyjnego, spowodowały znaczny wzrost występowania urazowych obrażeń kolana, w tym jego wiązadeł.
Chwila, której boi się tak wielu sportowców, to uraz więzadłowy kolana. Wydarzenie jakim jest rozerwanie ACL, może całkowicie pokrzyżować plany i marzenia sportowe zawodnika. Szansą na powrót do aktywności przed urazu oraz dalsza kontynuacja kariery sportowej i zawodowej, może być operacyjna rekonstrukcja więzadeł, a następnie prawidłowo przeprowadzona rehabilitacja pacjenta ( Słomko, 2005).
Celem pracy było opracowanie modelu opieki nad chorym z urazem więzadeł krzyżowych kolana. Opracowano 19 problemów pielęgnacyjnych. Do każdego problemu zdrowotnego sformułowano cel opieki i plan działania. Wdrożenie opracowanego modelu do praktyki może poprawić jako świadczonej opieki.
Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: zadanie - biologia
Opisz staw kolanowy. Która kość wzmacnia go dodatkowo?

Za pomoc plus.

300 post (hehe)
Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Ćwiczenia
Ja jednak bym się upierał przy pływaniu. Na rowerze powodujesz większy nacisk na staw kolanowy i skokowy. Zresztą zrób jak uważasz najważniejsze jest to żebyś nie przesadził i dochodził do sprawności z umiarem. Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: "Krakowska Wisła to nasz klub..."
Oj tutaj się nie zgodzę, on nie musi mieć zerwanych więzadeł. Mógł skręcić staw kolanowy lub przydarzyć się mógł przeprost kolana. Jeszcze nic nie jest przesądzone, a żeby zerwał więzadła to te kolano mu trochę słabo poszło w bok. Wiem po sobie. Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Problem - Kolano.

możesz mieć uszkodzony staw,to by wyjaśnił chrupanie
No dobra, i co teraz? Jeśli mam uszkodzony staw kolanowy to jakie będą tego skutki oraz jak to leczyć? Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: koszenila
Otwieram lodówkę, a tam puszka z napisem
"Tomek Wilicki" <terran@wp.pl, a w niej:


na priva po ćwiczenia rozgrzewające na staw kolanowy i wprowadzajace
;o)))


a potem ochaładzające kręgosłup? :-)

Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: POMOCY !!! PILNE !!!
Kupię lewą rękę i staw kolanowy, do tygodnia znajde też biorce serca. Co Ty na
To. Moja oferta poważna na 100%.
Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Komórka jako przenośna "budka telefoniczna" - doradźcie co wybrać
Witam!
Długo opierałem się przed kupnem komórki, ale po ostatnim pobycie w Tatrach
przekonałem się, że jest to użyteczne urządzenie, gdy trzeba szybko wezwać
pomoc (mieliśmy gościa na Rysach, który upadł i uszkodził sobie staw
kolanowy). Postanowiłem kupić komórkę i zdecydowałem się na sieć Plus, bo w
czasie tych paru dni tylko ludzie z Plusem mieli dobry zasięg, reszta
wysiadała. Chciałem poradzć się Was, jaki telefon będzie dobry - czy dobrze
myślę, że w moim przypadku najlepszy jest na kartę, gdyż nie zamierzam go
często używać - raczej chciałbym mieć taką "przenośną budkę telefoniczną" do
rozmów w nagłych przypadkach i wysyłania SMS-ów. Nie wiem, na ile zależy to
od aparatu a na ile od samej sieci, ale chciałbym, by ten telefon dobrze
spisywał się zwłaszcza w górach - długotrwałe działanie bez ładowania,
odporność na trudne warunki atmosferyczne, wstrząsy itp, a przede wszystkim,
żeby maksymalnie wykorzystywał zasięg sieci. Cenowo nie chciałbym płacić za
niego więcej niż OK 200 zł, ale najważniejsze, żeby był tani w
eksploatacji - bez abonamentów, minimalnej ilości doładowań miesięcznie itp
sztuczek, które zmuszały by mnie do regularnego jego używania. Proszę też o
poradę, jaką taryfę wybrać.
Niezbyt też rozumiem to całe zamieszanie z tym zdejmowaniem simlocków -
rozumiem, że są to jakieś karty, albo kody w telefonie, które pozwalają
używać dany telefon tylko w jednej sieci. Widziałem, że ludzie piszą jakieś
programy, które to zdejmują. Skąd to zamieszanie i czy w ogóle się
przejmować tym, czy kupię telefon z założonym czy ze zdjętym simlockiem,
skoro i tak chcę go używać tylko w Plusie, bo on ma dobry zasięg w górach?
Gdzie najlepiej kupić taki telefon - w salonie Plusa (ew. Simplusa - to ta
sama firma?), na aukcjach allegro?
Dziękuję za wszelkie odpowiedzi i przepraszam za to że zadaję takie
"lamerskie" pytania, ale chciałem, żeby mi to ktoś jasno wytłumaczył.
Pozdrawiam serdecznie
W.
Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: ochraniacze na staw kolanowy?
gdzie dostane profesjonalne ochraniacze na staw kolanowy
uzycie: trening tanca wspolczesnego, czyli bez plastikow jakich sie uzywa w
np. sportach rowerowych itp.
gdzie w gdansku?
Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: ######Poszukuję dobrego ortopedy######
Moja żona w dzieciństwie przeszła sepsę. Bakterie prawie zniszczyły jej
całkowicie nogę. Przez to jedna noga przestała rozwijać się prawidłowo i
jest krótsza od drugiej o 6cm.
Przez wiele lat żyła z tą wadą postawy nie odczuwając większych
dolegliwości. Kręgosłup i reszta kości dostosowały się jej do nierównej
długości nóg.

Około 8 lat temu żona uległa wypadkowi i uderzyła się kolanem o chodnik.
Po tym wydarzeniu kolano zaczęło jej bardzo mocno boleć i blokować w tej
nodze która prawidłowo się rozwijała i jest dłuższa. Badania wykazały,
że uraz  tylko przyśpieszył to co i tak było nie do uniknięcia. Jej
problem z kolanem jest związany z tym, że noga jest dłuższa i przez to
staw kolanowy jest bardziej obciążony.

Przeszła artroskopię operacyjną kolana (chyba tak to się nazywa)w
klinice MSWiA w Warszawie na Wołoskiej. Po tej operacji wszystko było w
porządku. Po około 5 latach problemy znów się pojawiły. Żona postanowiła
zasięgnąć opinii w innych szpitalach. Była rok temu w szpitalu w
Białymstoku i ostatnio w Centrum Rehabilitacji im. prof. M. Weissa
"STOCER" SPZOZ w Konstancinie.

Odpowiedź była prawie taka sama. Czeka ją seria operacji na kolanie
które tylko odciągną to co nieuniknione czyli wymianę stawu kolanowego
na sztuczny. Po tym też nie wiadomo do końca jak długo ten staw wytrzyma.

Tyle słyszy się o cudach nowoczesnej medycyny. Składają do kupy ludzi
którzy są całkowicie przemieleni w wypadkach, przeszczepiają organy lecz
niestety nikt nie potrafi wyleczyć kolana.

Czy może ktoś z szanownych grupowiczów zna jakiegoś dobrego specjalistę
od kolan do którego można udać się z tym problemem?

Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Przewlekla kontuzja kolana


"Gregry" <gre@poczta.onet.plwrote in message <news:cvb7t8$s9v$1@nemesis.news.tpi.pl...
Witam!

I tak zamierzam pojsc do lekarza, ale moze jednak cos mi poradzicie.

Otoz od pol roku ciagnie mi sie dosyc denerwujaca kontuzja kolana. Zaczelo
mi sie to po dosyc intensywnych treningach (gram troche w kosza). Odczuwam
od czasu do czasu dyskomfort pod kolanem (tzn. w miejscu, gdzie rzepka
przechodzi w kosc piszczelowa, a raczej laczy sie z nia). Nie boli mnie to
raczej, chociaz przy nasileniu tej dolegliwosci pojawia sie lekki bol (ale
to bardzo rzadko).

Gdy rozgrzeje noge albo na przyklad podczas biegania, jazdy na rowerze itd.,
nic nie czuje. Gdy jest zimno i noga jest nierozruszana, jest gorzej. Co
wiecej, jakis dzien, dwa po wysilku fizycznym jest jakby troche lepiej, a
jesli dlugo sie nie ruszam i czesto siedze przy komputerze - wrecz
przeciwnie.

Jakies pomysly? Poczytalem troche w sieci, ale niewiele znalazlem (troche o
zespole "jakimstam", ktory polega na tym, ze rozrywana jest kosc
piszczelowa; cos tez o martwicy jakiejstam).

Pozdrawiam,
Grzesiek


witam!!!

mialam to samo po intensywnych treningach w siatkowke,gdzie bardzo
obilam sobie kolano.po dlugim zachowawczym leczeniu zostalam poddana
zabiegowi arteoskopi, ktory polega najprosciej mowiac na wlozeniu w
staw kolanowy kamery i stwierdzono ui mnie rozmiekanie rzepki
kolanowej.urazu tego nie operuje sie do 21roku zycia ze wzledu na
wzrost kosci, ani takze gdy nie jest to uciazliwe dla czlowieka.
po 2 latach meczenia sie z tym wkrotce mnie potna, ale nie wiem
dokladnie na czym to bedzie polegac.

powodzenia

maka

Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: ból kolana

juhas napisał:


kochani, bardzo proszę o pomoc


Po tym Twoim drugim poście wnoszę, że b. Cię niepokoi ten ból. I
moim zdaniem - słusznie.
Nie jestem lekarzem, ale doskonale rozumiem Twoje obawy, ponieważ
parę lat temu, sama poznałam ostry ból kolan. Do tego stopnia, że
miałam odczucie, jakby się staw kolanowy miał wygiąć w odwrotną
stronę (przypadłość, prawdopodobnie, często spotykana wśród
sportowców). Nie było mowy, żebym mogła skorzystać ze środków
komunikacji miejskiej - już  wsiąść, to wsiadłam (właściwie, to
się wtarabaniałam), ale wysiąść - nie było takiej możliwości,
bo taki ból!
Robiłam prześwietlenia kolan - żadnej zmiany! Podejrzewałam, że
tusza tutaj odgrywała rolę, bo czasami z plecakiem, to moje kolana
dźwigały jakieś 100 kilo:(
Brałam różne leki, a także 2x zabiegi rehabilitacyjne (laser,
magneto, rotorek). I cały czas ból, więc na środkach
przeciwbólowych byłam.
Nawet osławiony liść kapusty, u mnie dawał odwrotne efekty -
uczucie dużego zimna i większy ból:( Po prostu wyłam z bólu!!
Zaczęłam pić bratek (wg zaleceń ś.p. ks. Klimuszki), a także
żelatynę. A cały czas poduszka elektryczna podgrzewała mi dolne
kończyny!
No i lekarz przepisał mi "Mefacit". I w końcu pomogło! Ale nie wiem,
czy lek, czy zioła, czy zabiegi! I, mimo, że potem moja osobista masa
wzrosła jeszcze, to ten ból już się nie powtórzył. A przecież i
kolana starsze są teraz;p
A sam lek, to chyba jest jakiś pośledniejszy, bo widziałam minę
znajomej, jak jej pokazywałam tabletki, po których poczułam ulgę
(ona sama mi się skarżyła na ból kolan, a związana jest ze
służbą zdrowia).
Piszę to wszystko, nie by się pochwalić, ale by Ci uprzytomnić, że
bez współpracy z lekarzem, być może, nie rozwiążesz swojego
problemu.
I nie podałeś nam w jakim jesteś wieku, ani w jakim stopniu
wykorzystujesz te swoje dolne kończyny.
A ja, przyczyny swojego bólu nie poznałam ani wtedy, ani dzisiaj nie
jestem w stanie powiedzieć.
Dlatego, ten swój ranny ból, potraktuj jako ostrzeżenie, że coś
się dzieje i udaj się do lekarza.

Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Rezonans magnetyczny. Dwa kolana, dwie rózne sprawy - CD.
Witam!
Na poczatku stycznia pisałam na grupe w sprawie moich kolan w wątku "Dwa
kolana - dwie różne sprawy":
http://tinylink.com/?SnZaiWxLva
Dzisiaj byłam na badaniu rezonansu magnetycznego i oto jaki dostałam opis:

*Staw kolanowy prawy*
- Niewielka ilość płynu w torebce stawowej
- Więzadła krzyżowe przednie i tyle, obowa poboczne oraz więzadło rzepki o
prawidłowym sygnale
- Linijny obszar podwyższonego sygnału w rogu tylnym łąkotki przyśrodkowej -
cechy uszkodzenia typ III. Poza tym łąkotki bez zmian.

*Staw kolanowy lewy*
- Więzadła krzyżowe przednie i tyle, oba poboczne oraz więzadło rzepki o
prawidłowym sygnale.
- Rozlany obszar podwyższonego sygnału w rogu tylnym łakotki przyśrodkowej -
cechy uszkodzenia typ III/IV. Poza tym łąkotki bez zmian
- Innych zmian nie wykazano.

Na kolano prawe dostałam skierowanie na artroskopie (termin na 14go lutego)
z podejrzeniem uszkodzonej łąkotki, co też chyba wykazało MRI. Chciałabym
się jednak zapytać co oznaczają typy uszkodzeń i czy jest to rzeczywiście
uzasadnione, żeby wykonywać artroskopię.
Drugie moje pytanie dotyczy kolana lewego. Pisałam wcześniej, że odczuwam
silny ból przy chodzeniu, szczególnie po schodach w górnej części rzepki
(teraz już co prawda ten ból troszeczke jakby był mniejszy - może to zasługa
lasera). Badania natomiast wykazało również uszkodzenie łąkotki (??) Co to
ma wspólnego??

Będę bardzo wdzięczna za wszelkie informacje. Prosiłabym ewentualnie o
namiar na lekarza, który się na tym zna z Wrocławia. Posiadam równiez plytke
CD z wynikiem badania.
Monika Czyz

Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Rezonans magnetyczny. Dwa kolana, dwie rózne sprawy - CD.


- Linijny obszar podwyższonego sygnału w rogu tylnym łąkotki
przyśrodkowej -
cechy uszkodzenia typ III. Poza tym łąkotki bez zmian.

*Staw kolanowy lewy*
- Więzadła krzyżowe przednie i tyle, oba poboczne oraz więzadło rzepki o
prawidłowym sygnale.
- Rozlany obszar podwyższonego sygnału w rogu tylnym łakotki
przyśrodkowej -
cechy uszkodzenia typ III/IV. Poza tym łąkotki bez zmian
- Innych zmian nie wykazano.

Na kolano prawe dostałam skierowanie na artroskopie (termin na 14go
lutego)
z podejrzeniem uszkodzonej łąkotki, co też chyba wykazało MRI. Chciałabym
się jednak zapytać co oznaczają typy uszkodzeń i czy jest to rzeczywiście
uzasadnione, żeby wykonywać artroskopię.
Drugie moje pytanie dotyczy kolana lewego. Pisałam wcześniej, że odczuwam
silny ból przy chodzeniu, szczególnie po schodach w górnej części rzepki
(teraz już co prawda ten ból troszeczke jakby był mniejszy - może to
zasługa
lasera). Badania natomiast wykazało również uszkodzenie łąkotki (??) Co to
ma wspólnego??


czesc,
ja tez mam uszkodzenie III stopnia.
artroskopia jest konieczna, tak sadze
mnie przestalo bolec juz jakis czas temu
po lekkiej blokadzie.
poza tym mi kolano jest niezbedne do
treningu. w normalnym zyciu nie bolalo mnie
prawie nic...im mniej trenowalem tym mniej bolalo.
III stopien to jest naderwanie/rozerwanie
w tej pierwszej najwezszej czesci patrzac od
wnetrza stawu (jesli sie myle prosze o sprostowanie
jestem tylko interesujacym sie sportowcem).
najwieksze obciazenia przenosi czesc zewn. najgrubsza
tam uszkodzenia sa I-go stopnia. tak sadze.
III/IV stopien to chyba na pograniczu zmian
patologicznych i nie wiem czy
potrzebna jest artroskopia

adik

Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Wspólnie przeciw decyzji AWF
A ja chce studiowac na Wydziale Architektury PW, tak mi przeciez
gwarantuje Konstytucja RP. Ktos ma niesprawny staw kolanowy i
studiuje na AWF. Coz z tego wiec, ze ja mam niesprawny mozg i
slabo znam sie na matematyce, za to tez chce studiowac. I juz!!! Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Marian Krzakleski wchodzi do akcji !
Mam zesztywniały staw kolanowy i nigdzie nie klękam... Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Marian Krzakleski wchodzi do akcji !
Gość portalu: piessek napisał(a):

> Mam zesztywniały staw kolanowy i nigdzie nie klękam...

Marylko za to kleka przed nim regularnie. CZYŻBY ........... ?!!!!!!!!!!!!!
Ohyda, grzech i przełykactwo wyuzdane ! Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Dziś manifestacja pracowników służby zdrowia w ...
aron2004 napisał:

> critto napisał:
>
>
> > nikt go nie wyegzekwuje w takiej sprawie, bo w UE obowiazuje swoboda wybo
> ru i
> > ZMIANY zawodu oraz miejsca pracy (rowniez kraju unijnego). Wiec taki naka
> z
> >bylb y sprzeczny z prawem unijnym i niewazny.
>
> Wystarczy oskarżyć wszystkich lekarzy o łapówki i dać im zakaz opuszczania
> kraju.

trzeba miec podstawe do takiego oskarzenia - kazdego lekarza Z OSOBNA. Inaczej
beda to falszywe oskarzenia, za ktore rzad odpowie przed sadem i ktore bardzo
szybko zakwestionuje Trybunal w Strasburgu. Pamietaj, ze Polska - dzieki Bogu -
NIE JEST JUZ W PELNI SUWERENNA. Musi przestrzegac wyrokow zagranicznych
trybunalow. Nie jest wiec folwarkiem Kaczynskich.

> > No wiec lecz sie u mechanika samochodowego, jesli ci sie lekarze nie podo
> baja.
>
> Mechanik jest od czego innego.,

Ale 'gdy sie nie ma, co sie lubi, to sie lubi, co sie ma' :) Nie bedzie lekarzy,
beda mechanicy:)

> > zadne 'pojdziecie', ja nie jestem lekarzem :) a lekarze tez NIE pojda.
>
> Pójdziecie i to szybko.

Ile razy mozna tepej glowie powtarzac, ze NIE JESTEM LEKARZEM?? Nie odrozniam
nerki od ogorka, nie wiem, jak wyglada staw kolanowy, nie odrozniam serca od
watroby; chcialbys, abym cie leczyl??

> >(za ktora moga uzyskac status
> > uciekiniera politycznego, przesladowanego przez niezgodne z prawem unijny
> m
> > rozporzadzenia; na pewno nikt ich nie wyda zadnym 'nakazem aresztowania')
> .
>
> śmiech na sali. Unikanie wojska jest przestępstwem w kazdym kraju UE.

Uzywanie wojska w celu zmuszenia do cywilnej pracy osob, ktore chca wyjechac z
kraju, to gorzej niz przestepstwo: podejrzewam, ze to moze podchodzic pod
wojskowy zamach stanu, a wobec kraju niedemokratycznego NIE obowiazuja zadne
zasady. Poza tym niewykluczone, ze wielu lekarzy ma kategorie zdrowia D lub E.

> > Nie sa niewolnikami, wiec nie maja zadnego 'obowiazku' pracowac za poldar
> mo.
>
> Wy nie pracujecie za półdarmo. Wy zarabiacie za dużo!!!

Za duzo to ty wymagasz od lekarzy, gdy chcesz, aby cie leczyli - NIE WARTO!!
Taki ktos jak ty nie zasluguje na opieke medyczna.
>
> > Moralnosc pozostaw wiec lekarzom. Narod tez ma wobec nich obowiazki moral
> ne,
> np godnie placic.
>
> Płaca dla lekarza to 936 zł brutto i ani grosza więcej

W takim razie jak zachorujesz to zdychaj pod plotem. Albo lecz sie u szewca. Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: kontuzja kolana od używania sprzęgła
no ale przecież podczas naciskania sprzęgła noga jest zgięta w kolanie, siły się przenoszą na staw kolanowy i pewnie stąd ta kontuzja.

Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: kontuzja kolana od używania sprzęgła
Stopa
Nie wiem czy sprzęgło psuje staw kolanowy ale mnie czasami dolega lewa stopa -
codziennie ponad dwie godziny w warszawskich korkach...

Pozdrawiam,
Mejson
Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: plywanie a dieta
zyrafa napisała:
>Plywam codziennie, zawsze ok. 30 min.

Swietnie. Zakladajac nawet wscieklego kraula to jest nie wiecej niz 350-500kcal
Przy normalnym odzywianiu spokojnie da sie to przeplynac bez omdlenia.

>wychodzac z basenu jestem doslownie na granicy omdlenia. Plus w
> czasie plywania bardzo sie mecze.
prawdopodobnie hipoglikemia i minimalne zapasy glikogenu w miesniach. Stosujesz
jakiegos nieszczesnego Atkinsa czy jeszcze glupszego Kwasniewskiego?

> Czy powinnam jesc codziennie makaron czy ryz?
Dla 30 min plywania dziennie? Nie sadze ze plyniesz super-sprintem przez 30min
tak ze najprawdopodobniej ok polowa wydatkowanych kalorii pochodzi i tak z
tluszczy po to aby zapewnic sobie >200kcal weglowodanow wystarcza dwa duze banany:
www.calorie-count.com/calories/item.php?item_id=9040&size=6
>Jak tworzyc posilki, jakie mieso, ile warzyw,
Nie obraz sie ale taki poziom opetania dieta jest OK u super atletow albo gosci
brnacych na nartach biegowych 12h dziennie w kierunku Bieguna Poludniowego.
Osobiscie chodzilem po gorach po 8-10h przez 10dni czestokroc z 16kg plecorem
spalajac zapewne >> 2000kcal dziennie i do glowy mi nie przyszlo ze musze
odmierzac pokarmy menzurka. Zero omdlen, jedynie zesztywniale miesnie i
poskrzypujacy staw kolanowy.

BTW, byc moze takze jestes po prostu przetrenowana. Zamiast codziennego plywania
zrob sobie 2 dni przerwy na 1-2h spacery/joge i zapewne poczujesz sie lepiej.
Zbadaj takze poziom glukozy na czczo.

Pozdr. Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: bolące kolano
WITAJ JOANNO! PODSTAWOWE PYTANIE KTÓRE POWINNAŚ SOBIE ZADAĆ TO -CO JEST
PRZYCZYNĄ BÓLU? STAW KOLANOWY JEST SKOMPLIKOWANYM STAWEM,ABY POMÓC W JEGO
TERAPII MUSIMY POZNAĆ PRZYCZYNE BÓLU?????? Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Mały problem z wagą
Mały problem z wagą
W zeszłym roku chodziłam na aerobik 3 razy w tygodniu + basen, jednak
zauważyłąm, że wcale nie chudnę, a wręcz nabieram masy, potem przestawiłam
sie na siłownię...trening 3 razy w tygodniu po ok 90min. Przez 4 miesiące
wyrobiłam sobie naprawde ładną, umieśnioną sylwetkę, niestety ze wzgledów
zdrowotnych(właściwie bardzo błachych, bo kto by pomyslał, że przez siłownie
można miec problem z miesniami żuchwy, a w efekcie z dziąsłami:(( musiałam
porzucić siłownie. Potem 3 miesiące przerwy, po których czułąm sie jakbym
nigdy nie ćwiczyła. Sporo przybrałąm na wadze i kondycja gwałtowni spadła.
Teraz znowu chodze na aerobik, bo tylko to mi pozostało - 2 razy w tygodniu i
tradycyjnie raz na basen. Efekty nie są oszałamiające, aczkolwiek straciłam
pare cm w obwodzie, najbardziej mi jednak brakuje ćwiczeń siłowych i choc na
aerobiku ćwiczymy z ciężarkami to jest troche za mało. No i jak wyczytałam,
że spalam zaledwie 200kcl w 45 min(choc mam intensywny aerobik wiec nie wiem)
to nie dizwie sie, że efekty są takie jakie są. Nie gloduję, staram sie jesć
normalnie, ustawiac sobie posilki w dietetyku(ale bez tamtych wyliczeń
białko, tłuszcz, węglowodany...bo to jakies dizwne, chyba na diete
optymalną), po prosty łatwiej mi w tym programie układać posiłki i liczyć
kalorie. Co do ćwiczeń to na godzine przed biore lkarnitynę Treca 2razy 500mg
lk. od miesiąca. Nie wiem czy to pomaga, mozę ktoś mi podpowie jak zwiększa
sie spalanie przy lkarnitynie i czy warto to nadal brać. Dodam, że jestem
nastawiona na to, że będe powoli chudła, gfdyż nie stosuje żadnej drastycznej
diety i nawet nie zamierzam(za dużo złych doświadczeń. Przy wzroście 161 cm
waze z 65 kg, jestem grubej kości, staw kolanowy mam grubszy niż mój wysoki
chłopak:), rozbudowane nogi, ogólnie mam sporo masy mięśniowej niestety pod
warstewka tłuszczu:(. Gdy chodziłam na siłownie łądnie to było odsłonięte, a
teraz mam problem z uwydatnieniem mięśni. Przydałoby mi sie z rzucić tak z 5
kg nie więcej. Jednak wiem, za dużo ćwiczeń tez mi nie słuzy, gdyż kiedy
musze zrobić przerwe(jakiś wyjazd itp) to przy gwałtownym zmianie trybu życia
automatycznie tyje.Może ktoś mi poradzi jak osiągnąć przy moich cwiczeniach
taka stabilną wage. Będe wdzięczna za wszelkie wskazówki. Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Wypadek na nartach...
Ja nie miałam całkiem zerwanego ACL,tylko naderwane w dużym stopniu, więc udało
mi się bez operacji. Naderwane może się zrosnąć, ale zerwane, niestety, wymaga
operacji. Szykowałam się do niej przez dwa tygodnie po wypadku (taki sam
wypadek jak u Ciebie), ponieważ pierwsze badanie (USG) stwierdziło całkowite
zerwanie. Dopiero wątpliwości lekarza co do USG i rezonans magnetyczny pokazał,
że jest tylko przerwanie ciągłości ACL. Tak więc starałam się zdobyć maksimum
informacji na ten temat. Na rehabilitacji poznałam mnóstwo ludzi po różnych
urazach kolan i dowiedziałam się tego samego, co napisał Ci kubagr, tzn.:
1. zerwane więzadło nie zrośnie się, niestety, bo po prostu go nie ma.
Potrzebny jest przeszczep (takich operacji robi się np. w Fundacji Rozwoju
Medycyny Sportowej bardzo dużo). Nie jest to problem. Problemem jest tylko
długa rehabilitacja (no i cena operacji). Wszyscy znani mi ludzie po takiej
operacji wracali do nart bez uczucia "słabszego kolana".
2. Można funkcjonować bez ACL, ale jest duże prawdopodobieństwo, że do czasu.
Poznałam dziewczynę, która zdecydowała się na operację po 10 latach od zerwania
więzadła. Przez te 10 lat jeździła na nartach, prowadziła aktywny tryb życia,
jedyny problem, który miała - nie mogła podskoczyć, no ale nie musimy ciągle
skakać. Potem zrobiła badanie kolana i okazało się, że jeszcze parę lat i
będzie jej groził sztuczny staw kolanowy - tak postępował proces zwyrodnieniowy.
Mam też kolegę, który od sześciu lat nie ma ACL, na nartach jeździ bardzo
dobrze, kilka razy w roku i nie przebiera w trasach. Poza tym gra w siatkówkę i
tenisa. W zeszłym roku po raz pierwszy zaczął używać na nartach brace i
stwierdził, że różnica jest tak ogromna, że zdecydował się na kupienie drugiego
brace na drugie, zdrowe kolano(!!!). Twierdzi, że rewelacja.
Wydaje mi się, że jeśli czujesz się dobrze, możesz pojechać na narty. Ale w
przyszłości pomyśl o operacji - kolano jest ważne.
Ja jadę w Alpy. Wypadek miałam na naszym poczciwym Kasprowym, na którym
spędzałam wiele czasu w dzieciństwie i w czasie studiów. Bardzo lubiłam tę
górkę. Niestety, przy dużych opadach śniegu ratrak nie wyjeżdża, czego skutki
odczułam na własnym kolanie. Wolę pojechać w Alpy, gdzie nie tylko niebieskie
trasy są dobrze przygotowane. Wiem, że będę się trochę bała, ale może brace i
moja wielka sympatia do nart mi pomogą...
Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: 6 wypadków śmiertelnych, o 30 proc. więcej zranień
jeśli juz: Enjoy it ! powiem read this one first
please:

Tak zeby nie bylo watpliwosci moje posty odnosza do tej demagogicznej
czesci tojej wypowiedzi:

"
Styl klasyczny jest trudny miedzy innymi z powodu swojej nienaturalności:
osie stóp stojącego człowieka tworzą normalnie V,
bardziej u mężczyzn, mniej u kobiet.
Jadąc klasycznie musimy w nienaturalny sposób ustawić stopy równolegle co
powoduje wyjątkowo
niekorzystny rozkład obciążeń stawu kolanowego.
Robimy z nóg X, prowadząc narty równolegle, prawie dotykające się. Części
wewnątrz kolana nie przylegają do siebie całymi powierzchniami w rezultacie
czego staw kolanowy jest bardziej obciążony i narażony na kontuzje.
W carvingu ten problem nie istnieje - pozycja narciarza jest bardziej
zbliżona do naturalnej budowy człowieka i rozkład sił jest znacznie bardziej
optymalny mimo że siły te mogą być znacznie większe zwłaszcza podczas szybkiej
jazdy po łuku.
Krotko:
carving jest bardziej "sympatyczny" dla naszych kości, mięśni
oraz czynności motoryczno-ruchowyh mimo że musimy się niekiedy mocno
wychylać - siły działające na narciarza są optymalnie rozłożone.


Poza tym carving uprawia się na średnio nachylonych stokach.
Na stokach o dużym nachyleniu i tak trzeba się "przełączyć" na
śmigi równolegle.
Problematyczne w carwingu są ekstremalnie krótkie narty, które przy zbyt dużych
szybkościach mają niestabilny bieg/ślizg.

Zwolennikom stylu klasycznego jest oczywiście trudniej jeździć na mocno
taliowanych nartach po gładko przygotowanych trasach z powodu
kantowania się szerokich końców nart w ubitym śniegu.
"

Co jest totalnym odjazdem wynikajacym z braku podstawoej wiedzy na tamt tzw.
klsyka, niklej na temt carvingu no i oczywiscie z tendencyjnosc tezy tego
opracowania Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Niebezpieczne sytuacje, wypadki na rowerze?
To było 15 lat temu. Luty. Wyjeżdżam do kiosku po film do aparatu. Jedzie się
nieźle, chociaż na jezdni mokro po nocnym mrozie. Słońce zdążyło już stopić
warstewkę lodu. W tamtą stronę jadę ostrożnie, powoli, z powrotem czuję się już
pewniej. Nagle na zakręcie rower ucieka mi w lewo, ja padam na prawy bok.
Zapiekło w biodrze. Próbuję wstać, nie ma mowy. Leżę. Jakiś gość dzwoni z
pobliskiego sklepiku do mojej żony. Ta odwozi mnie samochodem do szpitala.
Pęknięta szyjka kości udowej, leczenie na Barskiej kompletnie spieprzone.
Ciągły, narastający ból. Teraz mogę już tylko poruszać się na rowerze, choć z
trudem. Po 6 latach udaje mi się zdobyć pieniądze na remont. Kupuję najlepszą
tytanową endoprotezę, załatwiam operację w klinice w Poznaniu. Po krótkiej
rehabilitacji znów wracam na rower. Ostro trenuję, przygotowuję się do maratonu
w Szklarskiej. W międzyczasie opracowuję przewodnik po trasach do Czerska. W
lipcu 2000 ruszam z tym przewodnikiem do wydawnictwa. Znam już zwyczaje
kierowców. Jadę ostrożnie, bokami, unikam jezdni. Jestem już prawie u celu, na
Placu Powstańców Warszawy. Muszę tylko dostać się na drugą stronę Szpitalnej.
Sznur samochodów na trzech pasach stoi grzecznie przed światłami. Przechodnie
na przejściu przeciskają się między nimi. Ja ruszam wraz z grupą pieszych,
powolutku. Nagle widzę, że ostatni pas jest na dojeździe jakby luźniejszy, a
gość idący tuż przede mną nagle przyspiesza kroku. Coś mnie ostrzega. Naciskam
mocniej na pedały, wskakuję przednim kołem na chodnik i wtedy czuję uderzenie w
tył roweru. Kątem oka widzę zbliżający się samochód. Rozpędzona Jetta wali w
zacisk tylnego koła. Gdyby nie rower, byłoby po mnie. Na rowerze ani śladu, na
samochodzie też. Walę kaskiem w chodnik, chcę wstać, nie mogę. Prawa noga wisi
bezładnie. To uderzona przez samochód rama roweru pogruchotała mi kompletnie
staw kolanowy. Znowu karetka, szpital, gips, mówią, że noga będzie sztywna,
drugi szpital, znowu spieprzona operacja, w końcu przy pomocy przyjaciół
znajduję się w prywatnej klinice na Broniewskiego. Tu wreszcie zajmują sie mną
naprawdę skutecznie. Po dwóch latach ciężkiej rehabilitacji, mimo bólu, jeżdżę
nadal. W zeszłym roku byłem na maratonie nad Gardą. Wygląda na to, że się znowu
wylizałem. Do następnego razu. Ile jeszcze? Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Rehabilitacja po operacji wiązadła
Witam.
Rehabilitację powinno sie zaczynać nielugo po operacji, ale oczywiście nadal
jest to mozliwe i wskazane i powinno dać dobre efekty.To co jest łatwe do
wykonania to tzw ruchy bierne.
Psa należy ulożyć i zadbać o to by był spokojny , a następnie wykonuje się
ruchy bierne.
Ruchy bierne - polegają na zginaniu i prostowaniu po kolei pojedynczych stawów
chorej kończyny, a nastepnie zginaiu i prostowaniu stawów wszystkich
jednocześnie. Powinno się wykonywać kilka razy dzienie zaczynająć od ćwiczeń
kilkuminutowych i wydłużać stopniowo do kilkunastu, kilkudziestu minut.
Ciepłe okłady należy wykonywać na staw kolanowy po każdym spcerze przez cas ok.
15-20 minut.
Masaż ma służyc polepszeniu ukrwienia oraz kondycji mięśni chorej kończyny.
Nalezy rozmasowywać partie mięśni poprzez rozcieranie i ugnitanie. Ważne ,żeby
wyraźnie odczuć , że mięśnie sie rogrzewają ,a nie tylko skóra. Warto poprosić
o wskazówki kogoś , kto na masażu się zna.
Do rozgrzewania mozna także używać lampy emitującej podczerwień (takiej
uzywanej przez ludzi) . Można ją stosować do naświetlania stawów oraz mięśni.
Oprócz tych metod wskazane jest także pływanie (choć w praktyce bywa to
trudne), które rozwija sprawność mięśni oraz poprawia sprawność stawów bez ich
zbytniego obciążania.
Z czasem warto także wprowadzic chodzenie po nierównościach , co zmusza do
gimnastykowania chorej kończyny. Można wykonywać takie ćwiczenia w domu np
kładąc materac na podłodze i namawiając psa , by na niego wchodził i schodził
powoli przynajmiej kilkakrotnie.
Oprócz tego wszystkiego ważne jest by pies unikał skoków oraz jeśli jest otyły,
aby go odchudzić, najlepiej gdyby był psem szczupłym, aby odciążyć staw
kolanowy.
W miarę prowadzenia rehabilitacji powinna byc widoczna stopniowa poprawa,
często bardzo duża. Nie ma jednak pewności, że pies znów będzie całkowicie
sprawny.
Jeśli chcesz mogę Ci dać namiary na lekarza w Warszawie, który zajmuje sie
rehabilitacją.
Pozdrawiam i życzę powodzenia - Gagik

Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Rehabilitacja po operacji wiązadła
Witam ponownie.
Wróciłem jeszce raz do tego pytania , bo zastanawiałem sie nad tym przypdakiem
Twego psa i jednak niepokoi mnie to, że pies czuje się nieco gorzej i że
oblizuje staw kolanowy podczas ćwiczeń. Dlatego chciałbym, żeby psa zbadał
lekarz chirurg, który wykonywał operację i sprawdził ruchomośc stawu i wykonał
tzw próbę szufladową. Samo badanie RTG, to za mało by dokładnie określić , co
dzieje się w stawie - konieczne badanie przez doświadczonego chirurga, a w tej
chwili dobrze, żeby to był ten który wykonał zabieg i najlepiej zna całą
sytuację.
Chciałbym też dokładnie wiedzieć co oznacza sformułowanie "metoda
zewnątrztorebkowa" , gdyz pomyslałem, że jedni lekarze mogą tak nazywać
wykonanie samego przymarszcenia torebki stawowej , a inni mogą tak nazywać
zastosowanie stabilizacji zewnętrznej stawu. Dlatego proszę o uściślenie , co
dokładnie zostało wykonane, a jeśli wykonano stabilizację stawu za pomocą
stabilizatora, to co zostało użyte.
Chciałbym tez wiedzieć , jaka jest różnica w obwodzie mięśni mierzona w połowie
długści uda pomiędzy zdrową , a chorą kończyną oraz jaki jest % ruchomości
stawu kolanowego chorej kończyny w porównaniu do ruchomości stawu zdrowej
kończyny.
Co do rehabilitacji to myślę , że narazie żeby jednak nie forsować bardzo nogi -
to do czasu wizyty u chirurga warto zastosować takie postepowanie :
-ćwiczenia bierne powtórzone 5 razy (najpierw zginać i prostować każdy staw
począwszy od stawów palcowych, aż do stawu biodrowego, a potem wszystkie stawy
jednocześnie) 2 razy dziennie w pewnym odstępie przed spacerem.
-po każdym spacerze ciepłe okłady na staw kolanowy(ok.40-45 stopni C) 10
minutowe
- 2 razy dziennie jakiś czas po spacerze i po ciepłym okładzie masaż mięśni
uda, najpierw przez głaskanie, a potem ugniatanie, trwający 10 minut.
Trzeba też będzie rozważyć, czy nie skrócić spacerów, a z całą pewnościa pies
nie powinien skakać i wspinac się lub schodzić z górki albo wykonywać nagłych
skrętów.
Gdy będę znał odpowiedzi na moje pytania i będę wiedział jak wypadło badanie u
lekarza, to będę mógł lepiej zrozumieć co dzieje się w chorym stawie kolanowym
i lepiej doradzic , co najlepiej zrobic.
Pozdrawiam - Gagik Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Sterylizacja suni - problem otyłości.
wystarczy nie przekarmiac
kasjo-peja5 napisała:

> Zgodziłąm się chcociaż
> nadal mam wyrzuty sumienia, ze robię psu krzywdę.

nieslusznie.

> Sunia jest zdrowym, pogodnym psem

i tak zostanie.

> Mam jedno pytanie czy jest szansa, że mój pies nie przytyje
> po zabiegu?

Jesli sama nie przylozysz do tego reki, to nie utyje.

> Tego boję się najbardziej ponieważ sunia miala
> zwichniety staw biodrowy, teraz juz wszystko jest dobrze, bierze
> leki i łapa wróciła do formy.

moj pies tez nie moze biegac, bo ma chory staw kolanowy.


> Oczywiście koniec z bieganiem za
> piłką, spacery średnio 2 godz. dziennie (czasem więcej) ale juz
bez
> szaleństw.

moj tez tak spaceruje.

> Boję się więc ze po sterylizacji pies przytyje i będzie
> to niedobre dla jej stawów. Co robic żeby pies nie przytył, czy
> zmienić karmę, pies jest ruchliwy i zdecydowanie nie należy
> do "kanapowców". Proszę o radę i napisanie jak było w sytuacji
> waszych suczek?


Ja mam psa po kastracji. Wscieklego apetytu dostal jakis miesiac po
zabiegu, a ja wtedy zmienilam koncepcje karmienia i - niestety -
dawalam mu w sumie troche wiecej. Niuniek przytyl, ale kiedy sie
tylko zorientowalam, ze mu talia zarosla, zaczal dostawac jesc jak
poprzednio, spacery wydluzylam i woriclo wszystko do normy.
Okres wilczego apetytu trwa ok. pol roku. Potem ise normuje. Nie
wolno ulec blagalnym psim spojrzeniom i trzeba clae zarcie
starannie chowac, nic nie moze zostac na stole.

Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Gdzie robić rtg stawów?
Cześć.
Przykro mi, że leczenie Pina napotyka na takie trudności :-(
Zanim cokolwiek napiszę, co myślę w sprawie Pina, chcę, żebyś wzięła pod uwagę,
że nie widziałem i nie badałem Twego psa i polegam jedynie na Twoich opisach,
dlatego moje zdanie nie może być dla Ciebie najważniejsze. Trzeba polegać na
zdaniu dobrego ortopedy, który zbada Twego psa i który dokładnie będzie znał
całą hostorię jego choroby i prowadzoną terapię. Konsultowalem się z moim
kolega i juz pisze do jakich wniosków doszliśmy. Otóż z powodu silnego stanu
zapalnego jaki się rozwinął i wytworzenia się odczynu na zastosowany implant,
najlepiej by było aby jesli zajdzie potrzeba ponownej operacji ograniczyć
ingerencję w staw kolanowy. Jeśli zatem istnieje możliwość zastosowania metody
TLPO, to byloby to lepsze wyjście niż rekonstrukcja więzadła krzyzowego
przedniego z powięzi, ale po spełnieniu pewnych warunków.
Ortopeda, który będzie taki zabieg przeprowadzać musi mieć duże doświadczenie w
zakresie tej operacji, dysponować odpwiednimi narzędziami, a zabieg musi być
wykonany bardzo precyzyjnie, gdyż najmniejszy błąd może spowodować, że nie
zostanie osiągnięta odpowiednia stabilizacja stawu kolanowego, a zatem cały
zabieg okaże się nadaremny.
Oczywiście dobrze by bylo , gdybyś skonsultowała się z dobrym ortopedą , innym
niż ten który operował Pina (aby ocena była obiektywna), który go zbada i oceni
jego stan. O doktorze Janickim pisałem Ci , gdyż znam go i moge Ci go śmiało
polecić.
Ale bardzo mozliwe, że uda Ci się dotrzeć do innego ortopedy i że wsytarczy Ci
konsultacja z dr Wąsiatyczem.
Pozdrawiam Was bardzo serdecznie - Gagik
Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Zerwanie więzadła krzyżowego u psa
Nie wiem czy to Ty czy Twój lekarz się pomylił ale czy na pewno chodziło Wam o
tylne więzadło? (owszem i ono może ulec zerwaniu ale na ogół problem dotyczy
jednak przedniego?)
Powiedziano, że operacja żadna nie daje gwarancji na wyleczenie a skróci jej
życie o 6 lat,a na dodatek psom nie wstawia się tytanu tylko metal,który po 2
latach zaczyna rdzewieć.
Zaraz zaraz:
1) jest wiele metod chirurgicznego naprawienia takich więzadeł i wykonuje się
ich bardzo wiele gdyż jest to dość częsty problem co raczej oznacza, że jest
spore powodzenie tych zabiegów (zwłaszcza,że nie są zbyt tanie)
2) dlaczego ma to skrócić życia psa o 6 lat??? skąd ten pomysł, skąd ta precyzja?
3) nie wiem co lekarz miał na myśli mówiąc o tych rdzewiejących metalach (tytan
to też metal) zwłaszcza, że w naszych czasach u zwierząt stosuje się dokładnie
takie same narzędzia chirurgiczne co i u ludzi dotyczy to również implantów,
nici itp (przynajmniej w renomowanych lecznicach) nie mówiąc o tym, że w
przypadku takich zabiegów w ogóle no chyba, że w przypadku zabiegu TPLO (które
na razie wykonywane jest w niewielu miejscach w Polsce ze względu na jego koszty
i potrzebne do tego instrumenty) nie stosuje się żadnych metalowych, tytanowych
i innych implantów.
Wniosek jest taki, że coś ten Twój lekarza lub Twoja interpretacja nie jest
zgodna z prawdą.
Zachęcam Cię do lektury :
www.vetserwis.pl/staw_kolanowy.html
Najważniejsze jest jednak to czy to oby na pewno więzadło? Czy leczenie
zapobiegawcze leki p-zapalne, p-bólowe???? dają rezultaty? Czasami więzadło jest
nie w pełni zerwane i w przeciągu 3 miesięcy dochodzi do jego częściowej
"odbudowy" i psiak wraca do normalności. Ponadto psy małe o niskiej wadze też
często radzą sobie obudowując staw kolanowy mięśniami, które spełniają rolę
więzadła.
Nie wszystko jest oczywiste.
Pozdrawiam - Ava
Ile waży sunia? Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: kto mi uszyje TAKĄ suknienkę,please!!!
Czytałam, stosunkowo dawno; czy nieuważnie, nie wiem, pewnie
powiedziałabyś, że tak. Wiem, że np. kościół Świętych w Dniach
Ostatnich ma ścisłe przepisy dotyczące stroju (nosi się to, co
zakrywa specjalny, specyficzny dla tego kościoła ubiór spodni -
nawiasem mówiąc, zobaczcie jakie te dziewczyny noszą specyficzne
suknie ślubne). No, ale wracając na nasze poletko - są w KK dokładne
przepisy np. co do postów oraz co do przebiegu stosunku seksualnego -
czemu nie miałoby ich być co do stroju w budynku kościoła?

Rozumiem, że te trzy kropki po zdaniu o mojej kulturze, to tak, aby
zasugerować, że z nią coś nie do końca w porządku ? Ok,
Twoje prawo uważać mnie za skończoną chamkę i kawał prostaka, jeśli
wola

Sądziłam, że skoro tak niektóre forumki (ok, niech będzie że 99%
forumek ) trzymają się tego kolanka, to może gdzieś owo kolanko
jest eksplicytnie wymienione?

Jak interpretować? A jak interpretujesz kulturalne zachowanie się
przy stole? Owszem, masz zwyczajowe regulacje co do ustawienia
sztućców albo zasad z nich korzystania, ale nie ma nic szczegółowego
np. o częstotliwości i tempie żucia (ogólna zasada, jedz z umiarem
itp.). To się intuicyjnie wie, i robi tak, żeby było dobrze (dla
żołądka, i dla osób towarzyszących nam w posiłku).

Odnoszę niemiłe wrażenie, że upieranie się na "kolanko", to jak
podawać przepisową liczbę gryzów i siłę nacisków szczęk podczas
eleganckiego posiłku.

Ja po prostu wolę właśnie "interpretować". Ufam swojej intuicji,
bywałam w rozmaitych miejscach (faktycznie, na przyjęciu w
ambasadzie, to jeszcze nie) i raczej nikogo jeszcze nie zgorszyłam.
Moja intuicja mówi mi, że "do kościoła" nadaje się strój, który nie
epatuje seksualnością, jest stonowany w kroju i barwie, dobrany do
sylwetki i wieku, nie odkrywa zbyt wiele ciała. Rozumiem, że to nadal
według KK zbyt mało, jeśli będzie widać staw kolanowy?

Ciekawa dyskusja. Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: czy ktos ma myszoskoczka? pomocy
muszą mieć przecież staw kolanowy jak nie?
Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: czy ktos ma myszoskoczka? pomocy
kopov napisała:

> muszą mieć przecież staw kolanowy jak nie?

idz po szkole do zoologicznego sklepu i pomacaj chomikowi nozki:)
Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: problem z chodzeniem na obcasach :/
problemy moga byc ;)
Bez_mapy, w obcasach 10 cm lepiej spacerowac po oskarowych dywanach ( albo
siedziec na kanapie) niz tanczyc ;)
i zadna tancerka nie ryzykuje - poprzestanie na 2,5 - max 3 calawym obcasie,
bo one doskonale wiedza ze kobiety noszące wysokie obcasy ( w.o) deformują
sobie ciało. I tak :
1) nadmiernie uciskana przednia część STÓP traci fizjologiczne wygięcie pod
palcami. Pojawiają się odciski pod palcami ... – to nic, prawda? Dalej ...
2) W.o wywołują przykurcz ŚCiĘGNA ACHILLESA, łączącego mięsień łydki z piętą
3) Nierównomierny nacisk na STAW KOLANOWY sprawia, że chrząstka ulega
zgniataniu. Tarcie chrząstki o chrząstkę powoduje ból, a z upływem czasu ruchy
stają się ograniczone. Bywa, że jedynym ratunkiem jest zastapienie stawu
kolanowego protezą
4) BIODRA wysuwają się do przodu, a kości udowe na których tułów spoczywa jak
na łozyskach, skręcają się na zewnątrz. To powoduje nierównomiernie obciążenie
panewek stawów biodrowych ... Efektem jest zniszczenie chrząstki i zwyrodnienie
stawu
5) Na nadmiernie obciążanych krawędziach kręgów pojawiają się narośla
utrudniające zginanie i prostowanie KRĘGOSŁUPA. Uciskają korzenie nerwów i
staja się przyczyną bólów kręgosłupa
6) Stałe napięcie mięśni karku powoduje bóle GŁOWY i BARKÓW ..
To powyższe dot. kobiet noszących wysokie obcasy.. (uprawiających taniec
wyczynowy pominiemy, bo to zupelnie inne zagadnienie i inna, swiadoma
powyższego, dbalosc o nogi i stopy)

Z obcasami trzeba uwazać, stopniowac; zaczynac od klocka 3 cm, slupka 4-5 cm po
coraz ciensze i wyzsze obcasy i chodzic..chodzic..chodzic..(w zaciszu domowym,
z ksiazka na glowie) bo najpiekniejsze buty kiepsko wygladaja na "chyboczacej
sie" , zgietej i nie umiejacej wyprostowac kolan wlascicielce..i oczywiscie
szybko sciagac gdy bola Was nogi..;)

"kocie ruchy" nie maja nic wspolnego z obcasami, raczej z plastyka ciala,
wiec.. bawcie sie i tanczcie w czym Wam wygodnie, nawet w trampkach;) Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Stepper-polecam!
ćwiczyłam na tym przez kilka miesięcy po 10-15 minut dziennie i wysiadł mi staw
kolanowy,lepiej z tym uważaj... Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: bieganie...czy nie szkodzi??
bieganie może być niewskazane dla osób z np. RZS czy innymi schorzenaimi stawu
kolanowego - jogging, aerobik b. obciąża staw kolanowy.
Dla takich osób wskazane będzie pływanie i jazda na rowerze. Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Emerytury mundurowych - czy ludzie wiedzą ???
Ja jestem systemem?
Ciekawe skojarzenie...

Prawie 30 lat służby mundurowej, w nienormowanym czasie pracy, rozwalone w
służbie kolano i kręgosłup (na szczęście bez przesunięcia kręgów, dlatego nie
jestem inwalidą). Dzieci, ktore z wcześniejszego okresu mają wspomnienia,
że "tatusia prawie nigdy nie było w domu" (to ich własne słowa). Oglądanie
dziesiątek, a może i setek zwłok (nie liczyłem) w różnym stanie i stopniu
rozkładu. Wielokrotny strach o bezpieczeństwo rodziny - bo bandzior groził...

Tjjaaaa... Jestem systemem.

Stanowisko zawdzięczam z pewnością matce, która była sekretarką w
dochodzeniówce. On co prawda już od 20 lat jest na rencie inwalidzkiej (skutek
choroby), ale na pewno ona mi to wszystko załatwiła. Wszystkie moje awanse to
jej zasługa, bo przecież w "mundurówce" tylko tak się awansuje. Załatwiają to
ojcowie pułkownicy. Szkoda, że moja matka nigdy nie była pułkownikiem, ale
widocznie wystarczy byc sekretarką. W mundurówce wszystko jest mozliwe.
Wystarczy być synalkiem.

Teraz, już niedługo bo za kilka lat, będę się napawał kolosalną emeryturą
mundurową, która istotnie przekroczy 4000 zł. Wyglądam jeszcze dośc młodo więc
ktoś będzie mógł napisać, że "zna takiego młodego, co pobiera bardzo wysoka
emeryturę i jeszcze sobie dorabia". Możecie to np. powiedzieć o moim
przyjacielu, który obecnie walczy z wyjątkowo zjadliwą odmianą nowotworu. Juz
ma usunięty staw kolanowy. Na jego terapię musieliśmy robić zbiórkę, bo fundusz
zdrowia jej nie refunduje. Jeśli wygra z chorobą to do służby i tak już nie
wróci. Będzie bardzo młodym rencistą, na "mundurowym" świadczeniu.

Pozwoliłem sobie na sarkazm. Bo problem w tym, że ja nie mam sobie nic do
zarzucenia, a niektórzy z Was wyrokują mając bardzo marne pojęcie jaka jest
prawda. Na podstawie jednostkowych przypadków dokonujecie ocen generalnych. A
ja znam setki ludzi, którzy na swoją mundurową emeryturkę zasłużyli całym
życiem.

Noooo, ale my jesteśmy systemem.... :-( Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: dziecko na placu zabaw
Umiem umiejscowic w czasie, bo kuzwa do dzis mam jeden staw kolanowy nizej od
drugiego o 2,5 cm. Gdyby nie to, pewnie bym nie kojarzyla w ogole:P
Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Giełdy ;)
dr. BALTAZIUK: miejsca osłuchiwania zastawek serca - rzutowanie zastawek na
ścianę klatki piersiowej;
*) odpływ chłonki z sutka (wspaniała KOBIETA, prawda);
*) badanie tętna ogólnie + trójkąty szyi (koleżance powiedziała żeby się
wreszcie nauczyła tętno badać, bo nic nie zarobi z takiego "LEKARZOWANIA" xD;
*) porażenie jednostronne i obustronne n. wstecznego;
*) porażenie n. promieniowego, strzałkowego wspólnego;
*) podział śródpiersia (podać dwa) i co się znajduje w górnym;
*) odpływ chłonki z jąder - tu trochę haps - chyba do pachwinowych
powierzchownych nie?? bo najbliżej, no i do biodrowych wew. wszystko drogą
powrózka nasiennego;

Baltaziuk: -staw kolanowy-wszystko
-ośrodki korowe
-gardło: podział, mięśnie, struktury w części nosowej
-unaczynienie żołądka
-układ bodźco-przewodzący serca
A kolegę pytała o:
-staw biodrowy
-podział istoty białej mózgowia
-unerwienie narządów jamy brzusznej
unerwienie języka: ruchowe, czuciowe i smakowe

dr Szaroszyk <było bardzo bardzo ok> :
1. płaszczyzny miednicy,co wyznacza płaszczyzne wchodu
2. wymiary miednicy , co to jest nachylenie
3. jakie pkt do szukania wyrostka prawidlowego, gdzie moze byc jeszcze, co
jesli pacjent ma ostry brzuch a nie ma wyrostka
4. co to jest krezka chyba
5. tetnice serca
6. przepona budowa, co przechodzi przez hiatus aorticus
7. tarczyca budowa unaczynienie, płat piramidowy skąd sie wziął
8.glomus caroticus co to
9. porazenie n. posrodkowego, łokciowego, promieniowego
nie było niemiło :)
Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: ja chyba film nakręcę
ja chyba film nakręcę
kurcze, ja to jednak chyba wszystko to kręcić będę. Ekstra film by był. Ale
po kolei. No wiec wrociłam z nart - witam się ładnie z wami po przyjeździe.
na nartach było - hmmm, sama nie wiem, jak to określić. Może podejdę rzeczowo
do sprawy i powiem tak - w trzy dni nauczyłam się nawet nieźle jeździć.
Atakowałam stoki w małym Cichym i w Białce, orazWitowie. Raz wzięłam
instruktora ale nudno z nim było no i ni takli przystojny, jak na ulotce
byli. ;)) no więc jeździłam sama, bo mój chłopak codziennie rano uderzał na
Kasprowy. Widzieliśmy się po południ i zazwczaj szliśmy na obiad późny a
potem spać. Nudne to dla mnie było trochę, a jescze po tych 3 dniach nadszedł
PMS. była genialna pogoda, pojechałm na stok i się tak wkurwiłam , że muszę
jeździć sama mimo że on mógłby mi chociaż poświęcić z dwie godziny i pouczyć
mnie, loub po prostu trochę ze mną pojeździć. A poza tym takie piękne widoki,
az się by je chciało z kimś dzielić, a tu kurna nie ma do koo gęby otworzyć.
No to awantura wisiała w powietrzu. doszło do niej, mimo że niby się
umawialiśmy na to, że będziemy jeździć oddzielnie. Ale wiecie jak to jest,
jak PMS zaatakuje, to nie ma mocnych. T się nakrzyczałam,. on z kolei swoje,
że próbuje mu zabrać to co c=kocha, a mianowicie sporty. Jakie zabrać??? czy
dzielić to znaczy zabraććć??
ale podsumowująć - łaskawiec podobn stwierdził 3 dnia, że też mu mnie brakuje
i po awantyrze zaproponował Kasprowy, twoerdząc, ze tam są w miarę łagodne
stoki oprócz kilku miejsc.JA GŁUPIA - uwierzyłam, i zbaczyam te ładne stoku
kurna - tak, że teraz leżę unieruchomiona w stabilizatorze na trzy
tygodnie!!!! skręciłam staw kolanowy, nadciągnęłam wiązadło itp.... kur.. jak
boli!!!! nie wiem, już kto ma mniej rozumu ja czy on ;)) a dodam - że
wypadłam z rasy w ogóle i zatrzymałam się lecąć w dół na choince nartą.
Szczęscie że tylko tyle się stało. Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: danazol-bol kosci
Danazol zrujnował mi prawy staw kolanowy, niestety... I moja ówczesna lekarska
nie była na tyle miła żeby mi powiedzieć, ze mogę wapno łykać. Teraz biorę
Diferelinę i preparat wpano+witamina D3. Kolano mi praktycznie nie doskwiera. Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: wasza największa kontuzja.....

skręcony staw kolanowy (serio !) wskutek gry w koszykówkę
skręconych kostek wskutek j/w nie zliczę
złamany ząb (dolna 1, hehe), ponieważ w trakcie gry w
piłkę mój kolega pomylił moją głowę z piłką... (no bo
podobna jest, co nie ?)


Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Czy wypada narzekać ?
Ale przecież zawsze jest powód do narzekania! Oj, bo ja już Irce powód
znajdę ;].
Ja narzekam bo mam źle zbudowany staw kolanowy ;P.
Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Czy wypada narzekać ?
Chciała byś tak swojej koleżance zrobić na złość ? :-)
Co tam staw kolanowy-ja cały jestem źle zbudowany :-))))))
Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: dotyczy zdrowia, konkretnie KOŚCI
W trakcie przyjmowania ARTRESANU rozbolał mnie staw ramienny, którego bólu od
ponad roku nie mogę zlikwidować lekami przeciwzapalnymi.
Znajomą rozbolał staw kolanowy w trakcie przyjmowania tego leku. Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Seks z partnerką z nogą w gipsie (staw kolanowy)
Seks z partnerką z nogą w gipsie (staw kolanowy)
Czy ktoś ma jakieś doświadczenia, bo ja nie (a od 2 tygodni
mam "możliwości")? Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: co się stanie
Ale nie jak staw kolanowy ma największy obwód z całej nogi.

Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: TOPR ma sto lat:)

raz korzystalem z pomocy, staw kolanowy sie zbuntowal. Zjechalem nie na boazerii
a w topoganie.
Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: artroskopowe usunięcie łąkotki przyśrodkowej
artroskopowe usunięcie łąkotki przyśrodkowej
w wyniku urazu jakiego doznałem w kwietniu b.r.doszło do uszkodzenia łąkotki
przyśrodkowej kolana prawego.Silny ból w stawie kolanowym,niemożność
swobodnego zginania i prostowania a także obciązenia nogi nawet niewielkim
ciężarem to typowy objaw dla tej dolegliwości.
Trzy tygodnie smarowania różnego rodzaju mazidłami nie przyniosło
najmniejszego pozytywnego efektu.Dopiero wizyta w gabinecie Ortopedy
uświadomiła mi problem z jakim się borykam.Diagnoza którą przedstawił lekarz
po badaniu palpacyjnym brzmiała:prawdopodobne uszkodzenie łąkotki
przyśrodkowej.Zasugerował przeprowadzenia artroskopi kolana.Z uwagi na
zbliżający się okres wakacyjny zabieg przesunąłem na termin
późniejszy,zadawalając się zastrzykiem uśmierzającym ból tzw. blokadą
(pierwsza działała tydzień, na drugiej przetrzymałem całe wakacje). 05.09 w
szpitalu miejskim nr.1 w Sosnowcu poddałem się zabiegowi artroskopowego
usunięcia części łąkotki przyśrodkowej.Zabieg był przeprowadzony przy
znieczuleniu zewnątrzoponowym(polecam,jedyny dyskomfort to brak czucia przez
ok.4-5godz.od pasa w dół :)i problemy z siusianiem).Czas trwania całego
zabiegu łącznie ze znieczuleniem ok.20-30min.Miałem mozliwość oglądania na
monitorze jak zabieg jest przeprowadzany(wrazenia niesamowite).
Polecam świetnych specjalistów a w szczególności kierującego oddziałem
dr.Bogdana Wójcika.Obecnie mija drugi tydzień od zabiegu.Rana zagoiła się
całkowicie .W dniu dzisiejszym zostały mi zdjęte szwy( 3 sztuki).Staw
kolanowy działa prawidłowo .Nie ma praktycznie ograniczenia kąta
zgięcia.Jedynie przy pełnym obciążeniu odczuwam niewielki ból.W dalszym ciągu
poruszam się o kulach (w/g zaleceń lekarza).
Pamiętajcie,szkoda kolana.Uszkodzona łąkotka działa destrukcyjnie na cały
staw kolanowy. Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Ja tylko chciałabym wiedzieć co mi jest?
Dzięki Maria i Kotakot za ciepłe przyjęcie Oj, zakręcone te
krętki,byleby dało się jakoś je odkręcić...Co mnie skłoniło do
leczenia? Już mówie. Ostateczność. Pewnego listopadowego dnia nie
mogłam wstać z łóżka. Wysiadł mi staw kolanowy do tego stopnia, że
nie mogłam stanąć na nodze. Drugie też bolało,ale nie aż tak.
Zaczęły się wędrówki od-do lekarza. Synwisc w kolano 3 zastrzyki i
nic. A miało być jak nowe. W końcu zrobiłam usg i okazało się że
chrząstka stawowa jest bardzo zniszczona-chondromalacja III stopnia.
Oczywiście lekarz od razu powiedział że trzeba zrobić artroskopie.
Owszem, pewnie bym się zgodziła, gdyby to dotyczyło jednego stawu.
Ale tego szczęścia to u mnie więcej:prawa kostka, lewe kolano, prawy
bark, prawy kciuk, no i oczywiście szyja. A tak wogóle to staw
kolanowy zesztywniał i spuchł 3 lata temu i tak jest do dziś. Ale to
nie wszystko. Wcześniej miałam półroczne dolegliwości: ból
kręgosłupa-po pół roku samo przeszło, kołatanie serca /niesamowite
wrażenie/ też półroczne, półroczna angina, zapalenie oskrzeli też,
oczywiście co miesiąc nowy antybiotyk-wiadomo to się inaczej nie
leczy, półroczne stany podgorączkowe, sezonowe swędzenie skóry
okolice barków tzn zawsze latem, no i oczywiście wieczny kaszel,
nocne poty i kac gigant.I takie tam... I co to wszystko przypomina?
No właśnie. I tak tam trafiłam. Przestraszyłam się? O nieeee. Byłam
przerażona, byłam w szoku ,wyłam w niebogłosy a serce siekało mi się
na kawałeczki. Nie da się ukryć-potrafią wstrząsnąć. Stąd moja wola
walki z ta okrutną chorobą. Ale narazie mam dość lekarzy, dość tego
co mam, bo nie wierzę że to bb. Napewno jest jakiś "czynnik" który
niszczy moje chrząstki, ale narazie dam mu spokój. Może jakoś się
dogadamy? Może uda się współżyć w symbiozie? Ja jemu on mi?
Zobaczymy. Truć zawsze się zdążę. A tak na marginesie co sądzicie?
Mam bb?
Pozdrawiam Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Dziecko z boreliozą
Dziecko z boreliozą
Witam
W poł.września u mojej siostrzenicy wykryto boreliozę:Elisa IgG56,2;IgM
negativ,dopisek-stopieńIII ; WB IgG+,IgM-.Zaatakowany staw kolanowy-kolano
opuchnięte.W szpitalu podano jej Rocephin,po 8 dniach leczenia wystąpiła
wysoka gorączka pow.40st.i potężna wysypka.Lekarze przerwali leczenie i podali
lek przeciwalergiczny(stwierdzili alergię na Rocephin).Dziecko wypisano ze
szpitala bez dalszych zaleceń(mimo nalegań siostry).To znaczy-chyba uznano je
za wyleczone?!
To było zanim trafiliśmy na forum...
Wyniki testu miesiąc po szpitalu:Elisa IgG więcej niż 240,0 IgM mniej niż0,50
immunoblot IgG+,potwierdzona obecność VIsE,p39,p83 i V2;immunoblot IgM-.
Z kolanem jest bardzo źle-dziecko(szczególnie rano)nie może chodzić,noga jest
sztywna w kolanie,kolano często jest gorące.Lekarka rodzinna zaleca amoxyclinę
456mg 3xdz.14 dni.8 dzień leczenia-WYSYPKA!lekarka sugeruje uczulenie,zmiana
antybiotyku na doxycyclinę-pierwszy dzień100mg na dobę,potem 50mg.W tej chwili
dziecko bierze piąty dzień ten lek i jest wyraźna poprawa.Mała jest leczona w
Niemczech,ma 8lat.Jest dzieckiem upośledzonym umysłowo,co pewnie nie zmienia
trybu leczenia,ale komplikuje rozpoznanie objawów-nie wiemy czy dziecko coś
jeszcze boli.Po naszych sugestiach lekarka potwierdziła że po Rocephinie mógł
wystąpić herx.Obawiamy się,że gdy nie będzie widocznych objawów choroby(kolano
wygląda coraz lepiej) dziecko przestaną leczyć i choroba podstępnie będzie się
rozwijać dalej.Proszę o radę-lekarka bierze pod uwagę wszelkie siostry
sugestie(chociaż nie widzi powodów aby antybiotyki zażywac miesiącami).Czy są
jakieś materiały dla lekarzy-po niemiecku-byłoby bardzo gut...
.Pozdrawiam. Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: czy to dalej Borelioza
czy to dalej Borelioza
Dwa lata temu złapałem kleszcza
, w okolcach ugryzienia(Łydka)pojawił się sinak wielkości 10cm na 5cm nie
pasujący zupełnie do obrazu klinicznego rumienia , lekarz stwierdził że to
grzybica.Zostawiłem temat w spokoju.We wrześniu znów mnie dopadł kleszcz z
tym że trwało to max 8 godz.Po dwuch tygodniach zaczęły się zawroty
głowy ,objawy grypopodobne bez gorączki,szum w uszach ,osłabienie, ogulnie
tragedja.Lekarz po moich sugestiach skierował mnie na badanie krwi IGm
średni , IGg średnio to znaczy w zakresie "prawdopodobnie",zakażnik do
którego mnie skierowano(miałem fart bo na wizyte czeka się 3 m-ce , a mi się
udało załatwić od ręki)przypisał mi antybiotyk i tak się zaczęła moja zabawa
w leczenie 4-tygodnie antybiotyku 2 tygodnie przerwy badanie krwi wynik
prawdobodobny i tak 3 cykle .Ostatnie leczenie zakończyłem w grudniu 2003 , w
lutym badanie krwi nie wykazało żadnych przeciwciał i lekarz stwierdził żę
wszystko jest O.K.Pierwsze pół roku straszne osłabienie organizmu , lekarz
stwierdził że to po długotrwałej kuracji antybiotykowej, od roku jakoś sobie
funkcjonuję , raz lepiej raz gorzej od jakiegoś czasu zaczęły mnie
pobolewać , staw kolanowy i biodrowy w nodze z której wyjołem kleszcza jest
słaby fizycznie a tak więcej to nie narzekam, zastanawiam się tylko czy te
bóle i to osłabienie może być spowodowane tym,że ta Borelioza siedzi we mnie
cały czas i zaczyna mi wyniszczać organizm czy jet sens poddać się jakimś
badaniom(nie wiem jakim, bo w Olsztynie mimo że jesteśmy na terenie
epidemiologicznym to medycyna jest w proszku), i co z tym fantem dalej
robić.Może ktoś mi udzieli jakiejś mądrej rady .Pozdrawiam wszystkich i nie
dajmy się zwariować.Krzysiek. Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Dlugie leczenie bez efektu
hej! nie daje przepisu na dobre leczenie, ja sie wam chwale ze mi sie udalo! a
ze mialam takie przedziwne leczenie, bo nie mialam czasu na zastanawianie sie
ani gdybanie, musialam sie jakos ratowac. Tu juz nie wchodzilo w rachube
chodzenie do pracy, czy nawet sprzatanie w domu - ja wogule nie funkcionowalam.
Poza tym to bylo 5 lat temu... Na dzien dzisiejszy sa jakies postepy w
medycynie... A po ukaszeniu przez kleszcza doslownie zwalilam sie z nog pewnie
na 3 dzien. Goraczka, zawroty glowy, koszmarne skurcze miesni nog, tak jak by
kto z tylu od kregoslupa do piet prad podlaczyl. Odrazu dostalam skierowanie do
szpitala do Wa-wy. Za 5 dni wypisali (na zdiagnostowanie boreliozy bylo
zawczesnie) z tetnem 120, nadcisnieniem, zawrotami, nie moglam nawet trafic reka
zeby wziac filizanke. Za 5 dni schudlam 9 kilo. Chyba koniec mi - pomyslalam,
jakos maz mnie dowiuzl na Ukraine - tam mam znajomych lekarzy, no i ewentualnie
zeby juz umrzec na ojczyznie... Nu i sie zaczelo... 2 miec. prawie bez snu,
wpadalam w drzemke z koszmarami, nie odroznialam ludzi ani przedmiotow, nie
wiedzialam blisko przedmiot czy daleko, nie jadlam (prawda pomogly kroplowki z
fizroztworem - obnizaja intoksykacije), pozniej modlam odwrotnie przespac
dobe-poltory, nie wstajac. Stwierdzono encyfalitis, no i byly zmiany w dnie
oka.Proby reumatologiczne jak przy chorobach autoimunnych,powiekszony staw
kolanowy, brak stulki - nie wiem jak po polsku - w sercu, krew jakos tam sie
cofa, na 3 mies. choroby zaburzenia chormonalne - mleko z piersi, anemia,skurcz
przelyku, dopiero jak zrobili gastroskopie, jakos sie przepchalo, no juz nie
mowie o przezyciach i wszyskich emocjach zwiazanych z kazdym nastempnym
objawem...Syndrom asteniczny, ktory wywoluja silne zakazenia bakteryjne -
dostalam chopla, rodzina ze mna nie wytrzymywala, bez przerwy jeczalam ze
umieram, ciagle sie wydawalo ze mam cos nieuleczalne. Na Ukrainie borelioza jest
malo znana, kleszcz przenosi przewaznie wirusa zapalenia opon muzgowych. Ale nie
odmowili, ratowali, jak mogli, dzwonilam nawet do Warzawy za konsultacja, czy
leczenie prawidlowe. Zanudzilam pewnie strasznie... Ale powiem jeszcze ze nie
mialam wogule grzybicy (za schematem dostawalam profilaktycznie flukonazol), ale
ulamaly mi sie 3 zeby, w calosci, wlosy sie zrobily cienkie i marne. Zostawilam
leczenie, jak obnizyl sie poziom przeciwcial (badania robione we Lwowie,a w
Wa-wie ELISA 2 razy ujemna). Jeszcze troche - i leki zabili by juz nie kretka, a
mnie. Ostatni antybiotyk dozylnie w Polsce - wyszlam ze szpitala, zrobilo sie
slabo, zjechalam po scianie na podloge i tak siedzialam, maz wzial pod rece i
zataszczyl do samochodu...Teraz jest byle-jako ale stabilnie, nic sie takiego
nie dzieje, nootropil zawsze mam pod reka... Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: chciala bym wiedziec co mi jest - prosze o pomoc!
chciala bym wiedziec co mi jest - prosze o pomoc!
jestem tu nowa. moja hisotria zaczela sie jakos 4 miesiace temu
wtedy zaczelam sie zle czuc a z b iegiem czasu czuje sie coraz
gorze...juz poprostu nie wiem co mam robic
moze poprostu napisze moje objawy:
- parestezje (mrowienia, igielki, jakies prady, wloski potrafia mi
sie same jezyc, dretwienia rak i nog i nie tylko jak siedze, i brak
czucia na czesci duzego palca lewej stopy ale tylko powierzchniowo)
- bole miesni ( posladki uda czasami lydki)
- tiki mięsni (niadawno bardzo czesto mialam tik lewej powieki teraz
zniklo) - te tiki powoduja ze ruszaja mi sie same paluszki i czasami
delikatne drgniecia innych miesni
- napadowe oslabienie ( z zawrotami glowy) tak ze nie mam sily na
sport a jestem dosc aktywna osoba i mi tego brakuje, a jesli sie juz
zmusze do jakiegos cwiczenia to po tym mam strasznie oslabione
miesnie i mi wtedy drza...
- czasami mam bole glowy ( potylica)
- strzelanie stawow ( staw kolanowy, kiedys przez jeden dzien
żuchwa, lokcie palce a nawet kregoslup w czesci krzyzowej)
- bol stawow - najczesciej lewe kolano przy dluzszym zgieciu tak ze
pozniej nie moge go wyprostowac i musze je rozruszac...a tak
sporadycznie to lewa kostka i czasami inne stawy
- przeszywajace bole
- szczypanie twarzy
- zauwazylam tez po posilku czasami odczuwam tak jak by mi jedzenie
stalo w gardle chociaz zastanawiam sie czy ja sobei juz pewnych
rzeczy nie wmawiam
- problemy z sercem ( przy przebudzeniu - tachykardia a takze prz
zwyklym wejsciu po schodach serce mi zaczyna tak mocno i szybko bic
ze mam wrazenie ze zaraz ze mnie wyskoczy)
- kiedys jeden dzien odczuwalam skurcze zaladka ale to moze byc nie
zwiazane z tematem
- a tak po za tym stalam sie rozdrazniona, gapowata zapominalska
moze cos ominelam ale tyle tych objawow ze ja juz sama ich nie
ogarniam bylam juz u neurologa uslyszalam tylko ze mam zaburzenia
elektrolitowe a z sercem mam isc do kardiologa z tym sie skonczulo
kardiolog nie zauwazyl zmian bo te problemy z sercem mam napadowe
nie caly czas....ze strony rodziny tez nie mam wsparcia bo wmawiaja
mi nerwice juz przestalam komu kolwiek mowic o swoich objawach bo
zrobia ze mnie czubka a jeszcze troche a wkoncu sama sie nim stane
bo poprostu jestem strasznie przestraszona...mam nadzieje ze mi
pomozecie chociaz w minimalny sposob potzrebuje wsparcia osob ktore
mnie zrozumieja pozdrawiam buziaki paps Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Fałszywy alarm czy nie?
Fałszywy alarm czy nie?
Przeglądałem to forum od pół tygodnia i wiem żem "świeżak", ale gdzie indziej
pisać o swoich podejrzeniach, mam nadzieję że to bardziej 'panika' niż poważna
sprawa:

Równo tydzień temu (sobota) złapałem kleszcza - nimfę, ugryzła mnie w lewy
bok, badziewie zobaczyłem dopiero w poniedziałek i się pozbyłem od razu,
później trochę ranę rozdrapałem aby sie upewnić, że nic nie zostało (mam
nadzieję, że błędem to nie było). Niestety w środę złapało mnie 'grypopodobne
coś' najdziwniejszym był ból który mi się przemieszczał najpierw było to w
jednym stawie kolanowym, później w drugim (był też lekki ból mięśni). W
czwartek też zdziebko ból mięśni przybrał na sile: nóg, pleców, i jakby
obolałe żebra, stawy odpuściły z lekka. W piątek zaś po południu cała prawa
noga wraz ze stawem odpuściło dzisiaj (sobota) i tak mnie dzisiaj już mniej
mięsnie zaczynają boleć staw kolanowy też. Chociaż czuję czasem drętwienie np.
stopy bądź pojedynczych palców (dłoni też) do tego wydawało mi się, że mam
słabszy uścisk. Do tego osłabienie i senność temp. mam dobra nawet wydawało mi
się, że może mam jakąś podwyższoną ale to do 37
Zdziwiłem się tym lekko i zestresowałem bo nie pamiętam kiedy miałem w ogóle
jakieś problemy z bólem mięśni, nie mówiąc już o stawach, nawet w czasie
choroby. A co do śladu po ukąszeniu to ciągle (coś około 5mm?) jest i swędzi
trochę.
Opłaca się z tym cokolwiek robić? Testy, albo męczyć internistę? W końcu
jestem z terenu Warmii i Mazur - podwyższone ryzyko zachorowania. Chociaż z
tego co się orientuję WB mamy drogie (z resztą czy już mógłby coś
wykazać?),PCRa wcale nie ma.
Chyba, że to ma mi się odezwać zdobycz sprzed roku, ale ranka po niej ładnie
sie zagoiła i 0 odzewu, albo coś innego co mogłem przeoczyć.
Jakieś wskazówki? Bo nie wiem co robić ? Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Dla tych,którzy mają testy negatywne(
Widzę,że zrobiło się gorąco i nerwowo.Może moje wyjazdy wakacyjne i
w związku z tym poprawa zdrowia wynikają ze zmiany
klimatu.Popatrzcie na tych,którzy wyjezdzają do sanatoriów.zawsze
wracają w lepszym zdrowiu,ale czy ktoś słyszał,żeby w sanatorium
kogoś wyleczyć!?
Natomiast sprawa u mnie jest trochę inna i stąd mój wątek.Moja zona
bardzo aktywna fizycznie od kilku miesięcy skarży się na brak
energi,bóle w stawach,szczególnie zaczął doskwierać jej operowany
kilka lat temu staw kolanowy.Moja teściowa,przyjechała do nas na
tydzień,zaczęły jej puchnąć stawy i nastąpiło ogólne osłabienie.Mój
dorosły syn,mieszkał u mnie przez tydzień i rano wstawał obolały i
bez energii.
A oto moje testy wykonane w Monachium

Lyme IgG Elisa-25 u/ml positiv
lime IgM Elisa negativ
Lime VlsE IgG Clia 18.9 U/ml positiv
Lime IgM Clia negativ
Lyme IgG IFT Abs positiv
Lyme IgM IFT Abs negativ
Lyme RECOMB-BLOT IgG Osp17++.VlsF+ positiv
Lyme RECOMB-BLOT IgM- negativ

Test Elisa w Polsce
Borelia IgG 37 miano
wynik ujemny<9
Borelia IgM ilosciowo 4,4 miano
wynik ujemny <9
Ostatni tes Elisa w Polsce wszystko ujemne.
Po wynikach z Monachium,dr ze szpitala klinicznego
zakaznego,powiedział,że na 99% nie mam boreliozy a gdzybym był,jej
rodziną to na 100%.Poniżej odpowiedź Pani doktor
"W wykonanych badaniach serologicznych w kierunku boreliozy
stwierdzono przeciwciała w klasie IgG. Test potwierdzenia wykazał
obecność przeciwciał Osp17 i V1sE, co może być wynikiem reakcji
krzyżowych. Biorąc pod uwagę przebieg choroby, w tym zdecydowane
nasilenie objawów po leczeniu przyczynowym w kierunku boreliozy
przez 3 tygodnie Unidoxem, wykrycie mało specyficznych przeciwciał w
teście potwierdzenia, uważam, ze wymaga Pan zdecydowanie dalszej,
szerokiej diagnostyki która pozwoli na postawienie jednoznacznego
rozpoznania (immunolog, neurolog). Poradnia Immunologiczna mieści
się we Wrocławiu przy Szpitalu, ul Grabiszyńska.
Proponuję również kontrolne badania serologiczne w kierunku
boreliozy za około 2 miesiące."
Jescze jeden wątek,który kiedyś poruszałem:
drmichalak.pl/data/anry.htm Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: PZU ZYCIE - odszkodowanie z tyt. boreliozy
Witam!
Jestem też ubezpieczona w PZU.Jeżeli chodzi o odszkodowanie za pobyt w szpitalu
a przebywałam na przełomie września i października złożyłam i otrzymałam.Co do
odszkodowania z tytułu NW dowiedziałam się właśnie z Forum.U mnie w pracy
pracownice działu płac zajmują się ubezpieczeniami, ale są to bardzo nie
życzliwe kobiety a właśnie one mają wykazy za co PZU płaci odszkodowania.Treść
zawarta w wykazach PZU przez te panie objęta jest tajemnicą a PZU informuje,iż
wszystkie informacje są w płacach.W związku z powyższym bardzo
dziękuję "hbinko" za zamieszczenie informacji w tym temacie, bo gdyby nie Ty to
zapewne wiele osób nie wiedziałoby o tym.Druk już pobrałam, ale mam kilka pytań:
- kto i gdzie udzielił poszk.pierwszej pomocy lekarskiej?
U mnie sprawa wygląda tak, że kleszcze zauważyłam chyba po 3-4 dniach i sama
próbowałam wyciągnąć nie udało mi się.Staw kolanowy zaczął mnie boleć właśnie
po 3 dniach.Najpierw na zapalenie stawu leczyła nie moja przyjaciółka lekarka
12.06.05 byłam na leśnej polanie i w lesie a 25.07.05 poszłam do lekarza
pierwszego kontaktu, bo myślałam,że należy prześwietlić kolano.Tak się złożyło,
że powiedziałam lekarce o kleszczach czułam się coraz gorzej a czytałam
wcześniej o boreliozie a właśnie wydawało mi się,że moje dolegliwości pokrywają
się z tym co czytałam.Lekarka twierdziła,że jeszcze są pozostałości po
kleszczach w dwóch miejscach a kleszczy miałam trzy.Pani doktor zasugerowała mi
wykonanie prywatnie badania w tym kierunku.Później właśnie ta lekarka kierowała
mnie do szpitala zakaźnego.Czy z tej przychodni muszę mieć jakieś dokumenty?Ta
lekarka wyjechała za granicę.
Czy wystarczy wypis ze szpitala i wyniki badań?Czy rachunki za lekarstwa też
załączyłaś do zgłoszenia?
Po szpitalu byłam u laryngologa, neurologa,ortopedy czy od tych lekarzy też mam
zbierać jakąś dokumentację?
Co wpisać jeżeli chodzi o datę zakończenia leczenia?
29.05.06 mam kontrolną wizytę w przychodni zakaźnej a wynik jest gorszy niż w
trakcie pobytu w szpitalu.
Czy poczekać i dołączyć aktualne badanie?
Co do ostatniego wyniku to mam telefoniczną informację i myślę,że przy wizycie
dostanę wynik.
Pozdrawiam
elunia555 Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: zwyrodnienie stawów kolanowych
zwyrodnienie stawów kolanowych
Czy mozecie pomoc znalezc lekarza specjalizujacego sie w leczeniu-operacjach
ortopedycznych.chodzi mi o staw kolanowy-endroprotezy.Mieszkam w
Częstochowie,serdecznie dziekuje za pomoc Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: staw kolanowy zgięcie / wyprsot
staw kolanowy zgięcie / wyprsot
Po jakim czasie od rekonstrukcji więzadła przedniego krzyżowego powinienem
uzyskać pełne zgięcie 145 stopni?
Jestem już ponad 3 miesiące od zabiegu rekonstrukcji acl a mam nie więcej niż
110 stopni. Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: MIZS u dwulatka - proszę o radę
Acha, przepraszam nie napisałam - W MIZS nie odstawiaj leczenia
samodzielnie.Czy jest to postać jednostawowa? Tylko jeden staw kolanowy, czy
wielostawowa? Czy dziecko badał okulista? Jak wzrok? Napisz-pytań mam dużo. Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Kolano
Nie zwlekaj, idź jak najszybciej, bo objawy są poważne. Staw kolanowy jest
najbardziej skomplikowanym stawem u człowieka i bagatelizowanie tego urazu może
przynieść bardzo przykre konsekwencje. Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Jaki lekarz zajmuje sie problemami ze stawami?
Jaki lekarz zajmuje sie problemami ze stawami?
Jw. chodzi mi szczególnie o staw kolanowy Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Pirat mógł konstruować myśliwce
jaki dzinnikarz taki artykuł
g ó w n i a n y !

równie dobrze miast myśliwca mógłby projektować rewolucyjną zastawkę serca, lub
sztuczny staw kolanowy itp itd Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Długa kolejka do zdrowia
Niewyleczony staw biodrowy automatycznie wykreca staw kolanowy.
Zamiast jednej bedziemy mieli 2 endo. Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: rezonans gdzie?
Miałam robiony rezonans w Szpitalu wojskowym (staw kolanowy ) . Jednak tam
terminy są nawet do 3 miesięcy. Jednak dość często się coś zwalnia i warto
dzwonić. Ja dostalam termin za 3 miesiące , a znalazło się miejsce jakoś po
miesiącu Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Dobry ortopeda w Ciechanowie
Dobry ortopeda w Ciechanowie
Czy ma ktoś rozeznanie o ciechanowskich ortopedach.
Chodzi o staw kolanowy, Proszę o rzetelne opinie. Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Koszykówka w TV: więcej NBA, ale bez Euroligi
Ale co kolano czy kostka?? Ja właśnie wychodzę z gipsu i staw kolanowy to już
raczej nigdy nie będzie taki sam i w nogę też już nie pogram, także ciesz się
stary. Ketonal i 3 tygodnie odpoczynku ....O.o Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Siatkówka. Koszmarna kontuzja Dawida Murka
Kto pisze takie artykuły? enigmatyczne

i niezrozumiałe, po prostu skręcił staw kolanowy z konsekwencjami.... Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Znacie jakiś dobry/ sprawdzony sposób na....
Wątpię, żeby skok z taboretu był skuteczny.
Conajwyżej może mi się przekręcić staw kolanowy.
A od tego się nie umiera.



Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: szlak beskidzki...prośba:))
>...i kijaszek poręczny w dłoni..
Długo chodziłem z kijaszkami znalezionymi w lesie (dwoma!).
W końcu się przełamałem i kupiłem fabryczne. Istotnej róznicy między
nimi nie ma.
Myślisz, że te z lasu ważą mniej niż 0,5 kg? :-)
Zauważ, że ci, którzy włażą na Mount Everest (a im bardziej zależy
na ciężarze) też przenoszą większość ciężaru ciała na kijki.
Na początku użytkowania kijki nie odciążają stawów. Po pewnym czasie
ręce zaczynają intensywnie opierać się na kijach i zauważa się zysk
z ich stosowania. Zysk jest zauważalny szczególnie przy ostrych
zejściach- amortyzuje się rękoma 'uderzenia' w staw kolanowy i ...
(To samo jest przy nartach biegowych; dopiero podłuższym treningu
kije nie są tylko 'przeszkadzaczami' a przejmują dużą część pracy
nóg.)

Owy 'namiot' to folia PE.
Zaciskam pętlę (sznurek 3 mmm) na krzaku, drzewie, drugi koniec do
kołka wbitego w ziemię. Na to narzucam folię; brzegi przyciskam do
ziemi od wewnątrz kamykami, butami itp.. (Aby w nocy łatwo poprawić
naciąg.) Optymalne wymiary folii (trapez):
a=220 cm
b=120 cm
h>>250 cm
Mieści się swobodnie plecak i reszta majdanu.
Dodatkowe zalety: nie nasiąka wodą; po strzepaniu waży tyle samo co
na sucho; w nocy widzę co się dzieje wokół.(Czy na pewno jest Ci
obojętne co szeleści w nocy w lesie? :-) A waga 0,30 kg to już razem
z alu-matą. Noszę tę folię zwiniętą z alu-matą w tym samym pokrowcu.
Ktokolwiek zainteresowany -proszę o maila. Wyślę rys.

A co do 'plecaka na garbie' - poczujesz radość, gdy na długiej
trasie z garba się go pozbędziesz. Szlak się sam, bez wysiłku nawija
na podeszwy. Naprawdę. :-)
Dzięki kółkom mogłem brać zaopatrzenie na dwa tygodnie (np. w
Gorgany.) Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: URAZ STAWU KOLANOWEGO..co dalej//////////
niebawem minie 3 miesiace od urazu mojego kolana. jestem aktualnie na
sanatoryjnej rehabilitacji. w sumie otrzymam 90 zabiegopw min krioterapie,
laser, ultradzwieki, siarke itd.
nie jestem lekarzem, ale chyba moje leczenie zaczeto od tzw dupy strony. no bo
jak mozna zaczac rehabilitacje stawu skoro nie wyelimonowana przyczyn bolu?
w sumie po 2 tygodniach w gipsie i 5 tygodniach w ortezie kolano w dalszy,m
ciagu ulega blokowaniu /bol niemilosierny, stuki trzaski, zabuzona stabilnosc/
lekarze twierdza ze jest ok.. tylko dlaczego kur..tak sie dzieje ze mi blokuje
noge? strach krok zrobic.. najlepszy numer byl z tym ze zrobiono mi Usg.. na
jego obrazie staw w najlepszym porzadku, czyli symuluje..pan dr zobaczyl
natomiast ..stan zapalny. bylem u reumatologa z wynikami badan krwi na
zawartosc kwasu moczowego /wynik 12,7 !!/ pani doktor popatrzyla, zapisala
millurit , i zawahala sie.. dala skierowanie na powtorne badanie..wynik 2,9!!!
porownala obydwa wyniki i dala skierowanie na powtorne badanie, w innym
laboratorium..wynik 3,1.. komu wierzyc?
nie mialem klopotow ze zdrowiem, poracano mi skladki /spore/ na ubez zdrowotne
a teraz mam watpliwosci czy ktos potrafi mnie wyleczyc..diagnostryka ktora
zalecona / prymitywna i nieskuteczna jak sie okazuje, oraz turnus
rehabilitacyjny to wyrzucenie pieniedzy w bloto. staw kolanowy niesprawny i nie
wiadomo co mi jest. jednoczesnie zalowano skierowania na rezonans ktory
wyjasnilby wszystko, mimo ze badania usg etc kosztowaly juz tyle samo, nie
licze rehabilitacji, tylko czego rehabilitacji?

mam sie czuc skazany na wozek?
a moze to wynim tego ze szanowni lekarze malo zarabiaja..
pozdrawiam was łapiduchy Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: ciaze w Polsce i gdzie indziej
nie czytała tego wątku całego, tylko wypowieć Dokiego i rzeczywiści kobiety
obecnie bardziej dbają o siebie w ciązy (dla Ciebie przesanie), ale zastanów
się z czego to wynika!!!

1.Ja sama nie mam zaufania do lekarzy bo mój chłpoak leczy staw kolanowy od
ponad 2 lat, a te same urazy leczy się u sportowców w góra 3 tygodnie, ale
niestety lekarz w szpitalu nie postarał się o trochę wysiłku i stwierdzenie co
się dzieje, poszedł na łatwiznę i włozył nogę do gipsu na 3 tyg., po trzech
miesiącach!!!!! doczekaliśmy się diagnozy: zerwane więzadło, jak może wiesz
można do zszyć dle tu liczy się czas i 3 m-ce to z pewnością za dużo.

2. plaując swoją ciążę lekarka na moje pyt.: "jakie badania, szepienie powinnam
wykonać" odp. "co mam na myśli" mniejwięcej panią doktor naprowadziłam o czym
myśle, jednak od niej niczego się nie dowiedziałam. Od razu zmieniełam lekarza,
i zaczełam sama szukać informacji (z różnych źródeł).

3. poza tym to my kobiety rodzimy, a nie meżczyźni i ewentualne błędy w sztuce
lekarskiej to my ponosimy - polecam w tym zakersie choćby wątek o kobietach bez
nacięć i porównanie częstotliwosci wykonywania nacięcia na zachodzie Europy.

4. Jeżeli chodzi o wysoki (choćby zerowy)przyrost naturalny to polecam roczniki
statystyczny bądź info. w mediach, owszem jest on ale w krajach trzeciego
świata, a nie w krajach "cywilizowanch". życzę miłej emerytury wypracowanej
przez "bambusów".

Nie oczekuję od Ciebie odp. na mój post, bo nie zamierzam tu więcej zaglądać.

P.S. i właśnie takich mamy lekarzy, dla których medycyna to większa zagadka niż
zwykłych śmiertelników.

Pozdrawiam doktorze Mengele


Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: problem z kolanem co o tym myślicie ???
W RTG nie wszystko wychodzi, to co powinno-mam na myśli części miękkie-np.
stawy, ścięgna, torebki stawowe, kaletki maziowe. Metodą diagnostyczną
najlepiej uwidaczniającą staw kolanowy jest rezonans magnetyczny-zwłaszcza w
przypadku urazu powypadkowego. Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Szczelające kolano !!
Prawdę mówiąc, nie sądzę, by na tym etapie ortopeda zalecił ci coś więcej ponad
odpoczynek i unikanie wszelkiego wysiłku fizycznego. Może spróbuj ( najlepiej po
konsultacji z lekarzem) nosić stabilizator unieruchamiający staw kolanowy przez
jakiś czas. Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Kolano z zerwanym więzadłem...artroskopia?
Wtam Cię! Zainteresował mnie Twój list. W Twoim wypadku rekonstrukcja więzadła
jest konieczna. Nie jestem lekarzem ale wyobraż sobie, że "trochę"
przeszedłem.W 2001 podczas meczu w p.n. zostałem sfaulowany. Noga opuchła,
gips, po ściągnięciu noga jeszcze większa. Poszedłem do prywatnego
ortopedy.Zrobiono mi artroskopię i przyokazji wyćięto kawałek łąkotki
przyśrodkowej, diagnoza:zerwane więzadło krzyżowe przednie.Po kilku miesiącach
operacja i rehabilitacja, 6-7 miesięcy. Zacząłem znowu uprawiać sport. Wszystko
było ok do początku tego roku.Na hali skręciłem kolano,tym razem prawe.Nie
chciałem iść do lekarza ale czułem, że to kolano mi "ucieka".W maju podczas
artroskopii okazało się, że mam zerwane więzadło krzyżowe przednie. Teraz
jestem 10 dni po rekonstrukcji i zaczynam powoli rehabilitację.Wiem, że cały
ten proces jest długotrwały ale niezbędny nie tylko do czynnego uprawiania
sportu ale na całe życie. Jeśli tego nie zrobisz Twoje kolano będzie dalej
ulegało "deformacji" (zresztą sam się przekonałeś).Jeśli chodzi o klinikę to
warto wybrać tam, gdzie zrobią na kasę chorych, jest taniej, choć za implanty
też płaciłem 2tys.No i zaufany lekarz.Jeśli chodzi o rehabilitację, zaczynasz
już po 10 dniach od operacji, stopniowo. Po jakimś czasie (miesiąc) basen i
siłownia. Po ok 3 miesiąch można zacząc biegać. Po 6 miesiącach pełna
sprawność. Ważne aby dobrze odbudować mięnie (szczególnie czworogłowy).
Ja też z zerwanym więzadłem grałem w piłkę, ale to naprawdę nie ma sensu. Staw
kolanowy strasznie się "trze"
Życzę udanego zabiegu i powrotu do zdrowia.Pozdrawiam. Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Artroskopia kolana
Samo usunięcie - acl blokowało staw kolanowy, aktualnie nie mam acl i czekam na
rekonstrukcję.

A jak wygląda sprawa z ortezą - co po niej nosić - jakiś ściągacz na całe kolano
czy może tylko taki mały pasek wokół kolana pod rzepką? Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu