Widzisz posty wyszukane dla słów: Statystyki policyjne





Temat: FABIA - opony na lato

no to jak zamierzasz się plątać po drogach 80, to wszystkiego dobrego.
Bujaj
chłopcze, .... bujaj... na łące niedzielny kierowco :(. Przez takie
safanduły tylko wypadki się szerzą

nie pozdr
wojtek


Witam

Niestety nie masz racji. Statystyki policyjne mówią coś zupełnie innego.
Większość wypadków spowodowana jest nadmierną prędkością oraz jazdą po
pijanemu.
Jeśli ktoś pisze, że jest początkującym kierowcą i nie będzie jeździł zbyt
szybko, to taką postawę należy tylko pochwalić, a nie zgrywać cwaniaczka i
proponować jazdę po łące.
Mam nadzieję, że nie należysz do tych którzy uczestniczą w nocnych wyścigach
w miastach i każdy z nich uważa
się za mistrza kierownicy.Ostatnio takich "mistrzów" pokazywali w TVN
pozdrawiam
Stanislaw

Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu





Temat: Na ktorych osiedlach nie szukac mieszkania?

Zdecydowanie daruj sobie Ustronie, "Nad Potokiem", większość Michałowa
i ścisłe Centrum - pełno łysych łbów, pijanej gówniażerii i innych
śmieci.
Aktualnie mieszkam na Gołębiów 2 - nie widze za wiele dresów, mimo iż
niestety nie powyzdychało wszystko.


a jak jest na osiedlach w poblizu szpitala na ul. Aleksandrowicza ?

Jeśli zależy ci na bezpieczeństwie, szukaj mieszkania na osiedlach
które posiadają mieszkania w blokach ogrodzonych, z monitoringiem, gdzie
żaden imbecyl nie powybija ci szyb.


w Radomiu jest teraz moj maz i zaczyna szukac mieszkania i mowil mi, ze
ogolnie kiepsko jest z mieszkaniami pod wynajem. Szukal ogloszen w
anonsach i albo sa duze przez co i drogie mieszkania albo w wiezowcach,
a z nieduzymi jest klopot (za pensje lekarza niestety na duze mieszkanie
pozwolic sobie nie mozemy)

Z całokształtu może wynikać, iż w Radomiu nic nie robią tylko biją - nie
jest tak źle, z tego co widzę Radom nie różni się pod tym względem od
innych miast, a już na pewno jest spokojniej niż w warszawce, Katowicach
czy Krakowie.


Przegladajac statystyki policyjne, to znacznie gorzej wypada Krakow,
Gdansk, Zakopane... Radom moze nie nalezy do tych niby
bezpieczniejszych, ale po przejzeniu statystyk, to nigdzie nie jest
dobrze :(
Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu





Temat: Na ktorych osiedlach nie szukac mieszkania?

Użytkownik "Jola" <kj@JESLINIEJESTESSPAMEREMTOWYWALTOpf.pl napisał w
wiadomości
Przegladajac statystyki policyjne, to znacznie gorzej wypada Krakow,
Gdansk, Zakopane... Radom moze nie nalezy do tych niby bezpieczniejszych,
ale po przejzeniu statystyk, to nigdzie nie jest dobrze :(


Czyzby miasto radom wracalo do cywilizowanej postaci?? Nareszcie jakis
optymistyczny akcencik dla tego miasta

Pozdrawiam

Dymek

aaaaa
ta dzielnica o ktorej zapomnailem w poprzednim poscie to halinow osiedle
domkow jednorodzinnych, ale widze ze szukacie mieszkania w bloku to polecam
4 pietra max i nowe budownictwo tam zwsze mniej "sportowcow"

Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Dzięki

Szarlih wrote:
| no nie wiem, bo gdyby tak było, to zostaliby wyeliminowani drogą
| doboru naturalnego ;)
a tam zdaje Ci się.


mi może tak, ale Darwin się nie myli ;)

zresztą poczytaj statystyki policyjne :D


mam ciekawsze rzeczy do roboty, naprawdę :]
Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Dzięki
budda napisał(a):

| no nie wiem, bo gdyby tak było, to zostaliby wyeliminowani drogą
| doboru naturalnego ;)
| a tam zdaje Ci się.
mi może tak, ale Darwin się nie myli ;)


są na to tylko jakieś pokrętne dowody, ale na oczy nie widziałem tego
doboru, Ty też byś go nie rozpoznał pewnie nawet jakby wyskoczył z
krzaków i kopnął Cię w dupę ;)

| zresztą poczytaj statystyki policyjne :D
mam ciekawsze rzeczy do roboty, naprawdę :]


w to jestem skłonny wierzyć... :)
Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: zwiedzanie NYC
Zuza napisał(a):


| Bardzo ogolny podzial w przypadku miasta wyroznia: residential,
| commercial i industrial.
A jak wg ciebie ma sie to do NY? Bo np wezmy taki Maspeth gdzie w jednej
dzielnicy jest cmentarz, fabryka i domy mieszkalne. Jak ty to dzielisz?
Dzielisz dzielnice na czesci? Wytlumacz mi to.


Juz ci napisalem kilka razy dzielnica i strefa to nie jest to samo.


Odnosnie twojej obiektywnosci


Dane prywatnej firmy oceniajacej na podstawie badan sa zdecydowanie
mniej obiektywne od statystyk FBI.


http://www.morganquitno.com/cit05pop.htm
a Las Vegas, NV nigdzi ena liscie bezpiecznych miast znalezc nie moge??


Jaka firma takie dane. Dane z FBI przedstawione w poprzednich linkach
zawieraja suche statystyki policyjne - ktore mowily same za siebie.


Czy wszyscy- oprocz ciebie- zle statystyki czytaja??


A czy ja sie upieram w porownaniu Las Vegas. To twoj guru wyjechal z
takim porownaniem.
janekbo

Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: zwiedzanie NYC


"janekbo" <janek.bo-usunkropke@hotmail.comwrote in message
| Bardzo ogolny podzial w przypadku miasta wyroznia: residential,
| commercial i industrial.
| A jak wg ciebie ma sie to do NY? Bo np wezmy taki Maspeth gdzie w jednej
| dzielnicy jest cmentarz, fabryka i domy mieszkalne. Jak ty to dzielisz?
| Dzielisz dzielnice na czesci? Wytlumacz mi to.
Juz ci napisalem kilka razy dzielnica i strefa to nie jest to samo.


Dlaczego nie odpowiadasz na pytania? Wciaz sie wykrecasz.

Mozesz mi odpowiedziec chociaz raz na pytanie? Jesli tak to odpowiedz na
powyzsze.


| Odnosnie twojej obiektywnosci
Dane prywatnej firmy oceniajacej na podstawie badan sa zdecydowanie
mniej obiektywne od statystyk FBI.
| http://www.morganquitno.com/cit05pop.htm
| a Las Vegas, NV nigdzi ena liscie bezpiecznych miast znalezc nie moge??
Jaka firma takie dane. Dane z FBI przedstawione w poprzednich linkach
zawieraja suche statystyki policyjne - ktore mowily same za siebie.
| Czy wszyscy- oprocz ciebie- zle statystyki czytaja??
A czy ja sie upieram w porownaniu Las Vegas. To twoj guru wyjechal z
takim porownaniem.


Tak, ty sie upierasz w porownaniach i wciaz wracasz do tych statystyk, nie
wspominajac ze jestes jedynym ktory inaczej czyta te statystyki :)

Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: przegapiłem

Użytkownik trashcan man <tr@military.milnet.plw wiadomości do grup dy
skusyjnych napisał:slrn91sick.va4.tr@uop.gov.pl...


On Thu, 23 Nov 2000 13:59:27 GMT, Abdulek wrote:
| niestety moja skleroza uniemożliwiła mi obejrzenie
| arcyzabawnego spektaklu pod tytułem "torcik balcerowicza" ;-)
| jeżeli ten post przeczyta jakiś członek "tortowej międzynarodówki"
| to chciałbym uprzejmie prosić o poczęstowanie takim tortem
| "prezydenta wszystkich polaków" za dostrojenie swego intelektu
| do poziomu sejmu i podpisanie ustawy o "przeciwdziałaniu narkomanii" ...

a co mial zrobic ? przy takiej ilosci faszystow awuseowcow...


Prawda...Od poczatku chyba wszyscy wiedzielismy, ze podpisze...
choc w kazdym tlila sie iskra nadziei. Coz...po raz kolejny
udowadniaja nam, ze Polska musi podazac wlasna, "sluszna"
droga. Co z tego, ze na calym swiecie odchodzi sie od tego
typu rzeczy...Ale przeciez statystyki policyjne wzrosna! Bedzie
wspaniale :((((.

Blazej

Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: przegapiłem
Blazej naklepałbył(a):


droga. Co z tego, ze na calym swiecie odchodzi sie od tego
typu rzeczy...Ale przeciez statystyki policyjne wzrosna! Bedzie
wspaniale :((((.


ci idioci, którzy to wymyślili w ogóle nie zdają sobie sprawy
z konsekwencji jakie ta ustawa wywoła
spieprzą życie sporej grupie bogu ducha winnych ludzi,
korupcja jeszcze bardziej wzrośnie, narkomania jak była plagą
tak nią pozostanie
poza tym nie będą nawet w stanie zrealizować 50 % tej ustawy
cóż społeczeństwo jest dokładnie takie jak jesgo reprezentanci
ech coraz bliżej mi do poglądów Korwina na temat d**kracji ...

Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: przegapiłem


On Sat, 25 Nov 2000 19:04:29 GMT, Abdulek wrote:
| droga. Co z tego, ze na calym swiecie odchodzi sie od tego
| typu rzeczy...Ale przeciez statystyki policyjne wzrosna! Bedzie
| wspaniale :((((.

ci idioci, którzy to wymyślili w ogóle nie zdają sobie sprawy
z konsekwencji jakie ta ustawa wywoła
spieprzą życie sporej grupie bogu ducha winnych ludzi,


a co ich obchodza ludzie ? to jest _rzad_ - oni sa od rzadzenia,
nie od przejmowania sie jakimistam ludzmi.


korupcja jeszcze bardziej wzrośnie, narkomania jak była plagą
tak nią pozostanie


ale mozna sie pochwalic, ze sei z nia walczy.


poza tym nie będą nawet w stanie zrealizować 50 % tej ustawy


czy ja wiem ? policja na pewno kogostam zlapie.


cóż społeczeństwo jest dokładnie takie jak jesgo reprezentanci


nie. spoleczenstwo po prostu od dluzszego czasu ma wszystko
i wszystkich gdzies. z wladza wlacznie.


ech coraz bliżej mi do poglądów Korwina na temat d**kracji ...


dopiero teraz ? ;-)

Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Bezpieczeństwo banków internetowych.....

<kawal@wp.pl wrote in message


[..]

Nieprawda, JEST lepszy, bo można go "obrabować" tylko "elektronicznie" a


zwykły

Erm, zwróć uwagę że w poprzednim poście była mowa o niebezpieczeństwach
związanych z
masowym wycofywaniem wkładów/udzielaniem złych kredytów itp
Pod tym względem nie ma chyba różnicy między tradycyjnymi a elektronicznymi
bankami.

bank również metodami tradycyjnymi...
Statystyki policyjne jasno wykazują, że najwięcej kradzieży
przeprowadzanych
jest w tradycyjnych, dużych bankach i to przez pracowników (~2/3 !!!) W
Polsce
jak dotychczas nie zanotowano ANI JEDNEGO przypadku kradzieży z tzw. banku
internetowego.


Może za krótko działają.

KJ

Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Bezpieczeństwo banków internetowych.....


Statystyki policyjne jasno wykazują, że najwięcej kradzieży
przeprowadzanych
jest w tradycyjnych, dużych bankach i to przez pracowników (~2/3 !!!) W
Polsce
jak dotychczas nie zanotowano ANI JEDNEGO przypadku kradzieży z tzw. banku
internetowego.


Bo takich spraw się nie nagłaśnia i bank robi wszystko aby to ukryć ( co
innego napad na marmurowy z bronia w ręku i z ofiarami śmiertelnymi ). banki
internetowe rządzą się innymi prawami. Dla nich jeden udowodniony przypadek
oczyszczenia konta to praktycznie koniec i utrata zaufania pozostałych

Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Bezpieczeństwo banków internetowych.....

Statystyki policyjne jasno wykazują, że najwięcej kradzieży
przeprowadzanych jest w tradycyjnych, dużych bankach i to
przez pracowników (~2/3 !!!) W Polsce
jak dotychczas nie zanotowano ANI JEDNEGO przypadku kradzieży
z tzw. banku internetowego.


Banki 'internetowe' działają zbyt krótko. Zdarzył się przynajmniej jeden
spektakularny przykład kradzieży pieniędzy z banku 'elektronicznego' -
słynne 100.000 PLN z handlobanku (wytankowane przez telefon). O ile
faktycznie była to kradzież a nie próba wyłudzenia, podejrzewałbym, że
autorem jest jakiś pracownik, który miał dostęp do baz danych hb, spisał
sobie wszystkie dane klienta i wykorzystał je do autoryzacji przez
telefon. Z luźnych informacji z mbanku i inteligo można wnioskować, że u
nich ilość osób posiadających dostęp do tych danych jest w porównaniu z
hb mocno ograniczona.
Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Aron, przyznaj sie
On 15 Kwi, 17:01, Aron <aron2@gazeta.plwrote:


Pokaz mi te tysiace ludzi zabitych w busach kursowych w woj. lubelskim
na przestrzeni ostatnich 15 lat.


Zajrzyj w statystyki policyjne pokurwieńcu z ciemnogrodu...


Gdyby nie byl, to by na tej grupie nie bylo problemu "busow". Bluzgi
rzucane przez "prawdziwych mikoli" na busiarzy sa dowodem, ze jednak
jest.


Sranie w banie CWELU, a ty chociaż wiesz co to jest alternatywa ?
chyba nie masz zielonego pojęcia....


Kolej niech istnieje, ale towarowa a nie pasazerska


Bo ty tak chcesz i tak będzie, uważaj bo he he he, chyba kurwa CWELU
nie lałeś


czekaj czekaj jeszcze pare raportow NIK i sie skonczy wozenie
powietrza kiblami


Jeszcze parę raportów NIK i skończy się te pierdolone dziadostwo ze
strony busów...

Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Aron, przyznaj sie
On 15 Kwi, 19:29, stefan.poniedzia@gmail.com wrote:


Zajrzyj w statystyki policyjne pokurwieńcu z ciemnogrodu...


zacytuj mi te statystyki w ktorych jest napisane ze w ciagu ostatnich
15 lat w busach kursowych w woj. lubelskim zginelo co najmniej 1000
osob

aron

Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Co robic z debilami?

nie wnikam w cala sytuacje, ale przeraza mnie rozbudowany
zmysl
donosicielstwa u niektorych... kurcze, czasy "czerwonych
kapownikow" juz sie
skonczyly, nieboszczka ormo nie zostanie wskrzeszona...


To nie donosicielstwo a samoobrona.
Kapowanie na bandytę co chciał Cię zabić na drodze albo
ukradł rower, albo pobił kogoś itd. to nie jest
donosicielstwo.
Policja ma służyć społeczeństwu.
Jeśli nie będziemy zgłaszać żadnych czynów bo to
donosicielstwo to wówczas statystyki policyjne będą super,
nagrody i premie wysokie, panowie z suszarką na każdym
zakręcie i bandyci bezkarni na ulicach i w naszych domach.
Czerwoni kapownicy donosili na ludzi uczciwych, o dużym
morale. Z reguły donosili rzeczy kłamliwe lub wyciągali
brudy skrzętnie skrywane ale społecznie nieszkodliwe.
Celem było oplucie człowieka z gruntu rzeczy uczciwego i
praworządnego.

Nie przeszkadza mi kierowca który pędzi droga 200km/h ale ma
do tego samochód, warunki i umiejętności.
Jeśli natomiast mam do czynienia z takim aktem w mieście,
przy dużym tłoku a każda zmiana pasa przez debila prowadzi
do ostrego hamowania innych uczestników ruchu to wówczas
zakładam że ten "kierowca" jest idiotą i chce mnie lub
innych zabić. Srytobujcom mówię NIE

Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Pytanie o jazde na swiatlach i statystyke wypadkow
Edek napisal(a):

Podobnie nalezy analizowac statystyki policyjne.


ciach[..]

Popieram. Moja zona jest socjologiem. Kilka razy pomagalem jej w pracy(przetwarzanie danych)
i wiem jedno. Statystyki mozna uzyc do udowodnienia dowolnej rzeczy (nawet ze czarne jest
biale), wszystko zalezy od doboru proby:
Jezeli ktos bedzie prowadzil badania jak marka jezdza polacy pod salonem np. toyoty to okaze
sie ze 90% procent badanych jezdzi toyotami co wcale prawda nie jest.

Dlatego nie wierze zadnym statystykom.

Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Jakie auto sprowadzic do 10 tys. PLN - Wasze doswiadczenia
Zastanawiam sie nad wyborem auta spelniajacego nastepujace cechy:
1. 4-drzwiowe (male dziecko bedzie na pokladzie )
2.  Stosunkowo niskie zuzycie paliwa. Moze byc pozniej z LPG (od jakich
pojemnosci ma sens LPG??)
3. Silnik na tyle wydajny, zeby 3-osobowa rodzine z bagazem (typu namiot,
wozek i pare toreb/walizek) dojechalo w miare komfortowo na odleglosci rzędu
700-900 km bez zbytnich meczarni dla pojazdu w trasie.
4. rocznik od 1994
5. ceny czesci nie byly 'najdrozsze' na rynku i by byly dostepne
6. niekoniecznie lubiane przez zlodziei aut (moze sa jakies statystyki
policyjne dot. poszczegolnych modeli)
7. cena - okolo 10-11 tys. PLN z oplatami

Osobny temat to jakosc karoserii, dlugowiecznosc silnika itd...

No i tutaj moja (nikla zreszta) wiedza i kilku znajomych mi doradza:

1) Peugot 306 lub 405
2) Golf III lub Golf III Kombi
3) Renault Clio

Prosze o wszelkie sugestie i uwagi

Pozdrawiam
Franc

Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Jakie auto sprowadzic do 10 tys. PLN - Wasze doswiadczenia
Franc <kmod@interia.plnapisał(a):


Zastanawiam sie nad wyborem auta spelniajacego nastepujace cechy:
1. 4-drzwiowe (male dziecko bedzie na pokladzie )
2.  Stosunkowo niskie zuzycie paliwa. Moze byc pozniej z LPG (od jakich
pojemnosci ma sens LPG??)
3. Silnik na tyle wydajny, zeby 3-osobowa rodzine z bagazem (typu namiot,
wozek i pare toreb/walizek) dojechalo w miare komfortowo na odleglosci
rzędu
700-900 km bez zbytnich meczarni dla pojazdu w trasie.
4. rocznik od 1994
5. ceny czesci nie byly 'najdrozsze' na rynku i by byly dostepne
6. niekoniecznie lubiane przez zlodziei aut (moze sa jakies statystyki
policyjne dot. poszczegolnych modeli)
7. cena - okolo 10-11 tys. PLN z oplatami

Osobny temat to jakosc karoserii, dlugowiecznosc silnika itd...

No i tutaj moja (nikla zreszta) wiedza i kilku znajomych mi doradza:

1) Peugot 306 lub 405
2) Golf III lub Golf III Kombi
3) Renault Clio


Oddam Ci moje volvo 440 ,94 w tej cenie. Jest lepsze niż wszystkie tu
wymienione, ma gazik Elpigazu II gen. Ma sporo miejsca, klimę , ABS , welury
i alufelgi. I jest w stanie bardzoo dobrym.

Pozdrawiam
Waldek

Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Jakie auto sprowadzic do 10 tys. PLN - Wasze doswiadczenia


On Tue, 2 Aug 2005 13:16:51 +0200, "Franc" <kmod@interia.plwrote:
Zastanawiam sie nad wyborem auta spelniajacego nastepujace cechy:
1. 4-drzwiowe (male dziecko bedzie na pokladzie )
2.  Stosunkowo niskie zuzycie paliwa. Moze byc pozniej z LPG (od jakich
pojemnosci ma sens LPG??)
3. Silnik na tyle wydajny, zeby 3-osobowa rodzine z bagazem (typu namiot,
wozek i pare toreb/walizek) dojechalo w miare komfortowo na odleglosci rzędu
700-900 km bez zbytnich meczarni dla pojazdu w trasie.
4. rocznik od 1994
5. ceny czesci nie byly 'najdrozsze' na rynku i by byly dostepne
6. niekoniecznie lubiane przez zlodziei aut (moze sa jakies statystyki
policyjne dot. poszczegolnych modeli)
7. cena - okolo 10-11 tys. PLN z oplatami


Scorpio. Najlepie jednak rocznik o jeden niżej, czyli 93-94.

Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: 200gr do obiadu


Czesto slyszymy statystyki policyjne ze podczas weekendu zlapano ilustam
pijanych kierowcow. Czy ktos kto wypil piwo albo lampke wina jest pijany ?
Podejrzewam ze jest w stanie lepiej sie kontrolowac niz niejeden wracajacy
z
opalania na plazy ktoremu w glowce sie od sloneczka kreci ajezeli jeszcze
nazarl sie jakis lekarstw przeciwalergicznych to jeszcze mu sie spac
pewnie
chce.


Wszystko to wina alkomatów. Alkomat powinien cię zważyć, zmierzyć w pasie,
przetransmitować dane z twojego budzika i dowiedzieć się o której wstałeś,
sprawdzić treść żołądka (żeby sprawdzić czy zagryzałeś), zmierzyć
temperaturę w twoim aucie itp itd. Później powinien wydrukować czy jesteś
pijany czy nie.
Dla jednego lampka wina to dużo za dużo a dla drugiego to tyle co nic. Po to
jest norma ilości alkoholu we krwi. Przecież możesz pić ile chcesz tylko nie
możesz przekroczyć normy. Nie słyszałem jeszcze żeby była jakaś norma
mówiąca o tym ile możesz wypić wina a ile piwa.


Dla mnie pojecie pijany albo nietrzezwy to taki ktory sie zatacza i
rzeczywiscie jest nietrzezwy


Na szczęście nie ty decydujesz


smierdzi, nie jest w stanie kontrolowac swoich
ruchow, czasem spiewa i zaczepia przechodniow, idzie slalomem nie potrafi
trafnie ocenic sytuacji i gada od rzeczy :)


Krótkie pytanie:  Jeśli wypijesz butelkę wina to jesteś (twoim zdaniem)
zdolny do prowadzenia samochodu? Czy sam przyznasz że jesteś pijany?

Pozdrawiam
Tomo

Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: 50km/h i drogi
Znowu sie tak porobilo, ze wszyscy trobia o predkosci i bezpieczenstwie
natomiast skrzetnie omijaja problem jakosci drog. Podobno nawet statystyki
policyjne podciagaja wypadki z powodu dziur i kolein pod "nadmierna predkosc
niedostosowana do warunkow jazdy.

Kto zna statystyki albo jakis url ze statystykami. Bo wyglada na to ze
wciska sie nam kit, nie liczac sie z niczym i nikim.
Bardzo mnie ciekawi ilosc wypadkow smiertelnych spowodowana przez kierowcow
jadacych PRAWIDLOWO, 60km/h na ter. zabudowanym. Pomijajac pijakow.

MAc

Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Co sadzicie o BMW 525 tak 90-92r

Użytkownik VSS <v@post.plw wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:arm0sa$7a@topaz.icpnet.pl...


Artur Maśląg 'futrzak' wrote:

| Załóż sobie ten worek na głowę, ewentualnie możesz sie nakryc
| pojazdem. Polecamy czołówki ze słupami - mimo trąbiena nie
| przyspieszają, ani nie ustępują pierwszeństwa przejazdu.

Wszyscy jestesie mądrzy a potem widac jak płaczą rodziny po trupie w
samochodzie typy maluch albo CC.


Na wstepie - czasemjezdze malym samochodem czasem troche wiekszym.

Czytalem kiedys statystyki policyjne i o ile pamietam najwiecej wypadkow
smiertelnych bylo w jakis Panzer Wagenach typu BMW czy inny mercedes.
Oczywiscie mam na mysli polskie drogi.

Pozdrawiam

Worek

Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Co sadzicie o BMW 525 tak 90-92r


Worek wrote:
Czytalem kiedys statystyki policyjne i o ile pamietam najwiecej
wypadkow smiertelnych bylo w jakis Panzer Wagenach typu BMW czy inny
mercedes. Oczywiscie mam na mysli polskie drogi.


Podaj jakieś źródło tych informacji bo takie pisanie to nie jest nic warte.

Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Wpływ fotoradarów na bezpieczeństwo wg policji
W dniu 2007-04-05 19:12, vneb napisał(a):

W/g Ciebie - i jak czytam wielu innych - nastawianie budek na FR nie mialo
zadnego znaczenia na spadek wypadkowosci,  wiec ja sie pytam co mialo, ze
spadla o polowe - zakladajac prawdziwosc podanych liczb procentowych?


Jesteś pewien, że to wzrost liczby radarów jest przyczyną, a nie np.
wzrost średniej temperatury rocznej? A może to emigracja sporej części
społeczeństwa spowodowała, że wypadków jest mniej? A może to inne
uwarunkowania demograficzne?
Statystyki policyjne widzą wszędzie prędkość jako główną przyczynę
wypadków, a dlaczego? Bo taką przyczynę podać jest najłatwiej i nie
trzeba nic badać, uzasadniać. Dodatkowo FR to bardzo intratny biznes dla
policji (nawet -jak widać - straż miejska ma olbrzymią ochotę za ten
sposób zarabiania). Wystarczy raz w tygodniu wyjechać w miejsce, gdzie
obowiązuje niekoniecznie uzasadnione ograniczenie prędkości i po
godzinie _siedzenia_ w samochodzie zaparkowanym w krzakach ma się taki
przychód, że hej! Nic dziwnego, że policja jest zainteresowana w
uzasadnianiu stosowania FR statystykami przez siebie opracowanymi.
Oczywiście pewien wpływ stosowania FR na bezpieczeństwo jest, ale czy
jest on aż tak znaczący? Ja bym go nie przeceniał. Nie tak dawno podano
informację, że zastosowanie FR w pewnym miejscu bodajże we Włocławku
spowodowało wzrost liczby kolizji tamże...
Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Wpływ fotoradarów na bezpieczeństwo wg policji
W dniu 2007-04-06 11:53, vneb napisał(a):

R2r <bezspa@marsoft.net.plwrote in
news:ev3muq$816$1@atlantis.news.tpi.pl:

| Statystyki policyjne widzą wszędzie prędkość jako główną przyczynę
| wypadków, a dlaczego? Bo taką przyczynę podać jest najłatwiej i nie
| trzeba nic badać, uzasadniać.

Bzdura.


Nie. To są fakty przytaczane nawet przez byłego szefa policji. :-)


[...] Wiec chyba FR maja pozadane dzialanie prewencyjne, co?


Owszem, ale nie przeceniajmy ich znaczenia.


Oczywiscie zgadzam sie z tym, ze na pewno sa miejsca w Polsce, gdzie B33
i FR sa ustawione w miejscach zupelnie bezsensownych,


Cieszę się, że to zauważasz...


ale to nie znaczy,
ze w tych miejscasch mozna zapierdzelac ile fabryka dala, bo to dziala
tylko na wlasna niekorzysc i ujawnia jak najbardziej glupote prowadzacego
pojazd.


A ja coś takiego gdzieś napisałem? :-)

Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Kombajn i 4 trupy


A statystyki
policyjne jednak wskazują na fakt, że główną przyczyną wypadków jest
właśnie nadmierna prędkość (wiem, najłatwiej tym wszystko uzasadnić, ale
jednak coś w tym musi być) a nie kombajny na środku drogi.


Statysytcznie to jeździec i koń mają po 3 nogi, dokładnie jest z tym Twoim
wyliczeniem bo statysytcznie to kombajnów jest znacząco mniej w ruchu niż
innych pojazdów, w dodatku one najwet jak by chciały nie przekroczą
prędkości.

Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Kombajn i 4 trupy


| wyliczeniem bo statysytcznie to kombajnów jest znacząco mniej w ruchu niż
| innych pojazdów, w dodatku one najwet jak by chciały nie przekroczą
| prędkości.

Czyli wszystko się zgadza: jest ich mniej = powodują mniej wypadków.


Tam jest dodane "w dodatku one najwet jak by chciały nie przekroczą
prędkości", a w poście na który odpisywałem było "A statystyki
policyjne jednak wskazują na fakt, że główną przyczyną wypadków jest
właśnie nadmierna prędkość"

Racz waść czytać to czego dotyczy odpowiedź i nie przekręcaj sesnu

Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Kombajn i 4 trupy


Tam jest dodane "w dodatku one najwet jak by chciały nie przekroczą
prędkości", a w poście na który odpisywałem było "A statystyki
policyjne jednak wskazują na fakt, że główną przyczyną wypadków jest
właśnie nadmierna prędkość"

Racz waść czytać to czego dotyczy odpowiedź i nie przekręcaj sesnu


Własnie taki sens z powyższych wypowiedzi wyziera

1. Jak czegoś jest mniej na drodze, to "statystycznie" powoduje
    mniej wypadków.

2. Jezeli założymy, że "statystycznie" największą przyczyną wypadków
     jest nadmierna prędkość, a coś tej nadmiernej prędkości ogóle nie
rozwija,
     to też "statystycznie" za wiodącego sprawcę uznać tego nie można.
     Amen.

Pzdr

JKK

Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Zapinaj pasy bezpieczeństwa ZAWSZE!


On Thu, 6 Oct 2005 22:02:43 +0200,  Jacek "Plumpi" wrote:
Co byś odpowiedział, gdyby ktoś Ci się zapytał czy jest możliwe zginąć przy
prędkości 30km/h na prostej i szerokiej drodze, na której nie ma innego auta
?
Podpowiem Ci - mojej znajomej mąż zginął w Maluchu jadąc drogą raptem z
prędkością 30km/h. Było to zimą. Wpadł w poślizg i uderzył w słup trakcji
tramwajowej. Niestety nie miał zwyczaju zapinania pasów, dlatego uderzył
głową w przedni słupek - to go zabiło.


Ale zasadniczo to nie powinno zabic. Przy sprawnej pomocy lekarskiej.

Natomiast w archiwum jest opis ciekawego wypadku maluchem, w ktorym
pasy graja istotna role :-)


Jeżeli masz jakiekolwiek wątpliwości to statystyki policyjne podają, że co 3
osoba w Polsce jadąca samochodem nie zapina pasów.
Porównaj sobie teraz statystyki wypadków śmiertelnych.


Hm, a potrafisz podac jaki procent ofiar umiera w pasach, a jaki bez ?


Dlaczego Polska jest
na pierwszym miejscu w Europie pod względem liczby śmiertelnych wypadków ?
Tylko mi nie mów, że mamy kiepskie drogi, ponieważ wiele krajów europejskich
ma drogi w podobnym i gorszym stanie jak my.


Ale moze po nich nie spaceruja piesi [33% ofiar], albo nie jezdza
rowerzysci bez swiatel?


Różnica polega na tym, że nie
mają tak liberalnego prawa dotyczącego zapinania pasów.


U nas wolno nie zapinac ? Tam odbieraja PJ ?

J.

Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: koniec z bezterminowymi prawami jazdy


I bardzo dobrze, moze niedowidzacy emeryci znikna z ulic.

Picasso


Cytat z artykułu  "Gazeta.pl
"Ale statystyki policyjne pokazują, że to nie starsi kierowcy są w
większości przypadków ich sprawcami. Według danych najwięcej wypadków
spowodowali bowiem kierowcy między 25. a 39. rokiem życia (12,5 tys.;
wszystkich wypadków było ponad 36 tys.)."

Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: koniec z bezterminowymi prawami jazdy

"Ryszard M-ski" <nie-spamuj_mrysz@post.plwrote in message



| I bardzo dobrze, moze niedowidzacy emeryci znikna z ulic.
"Ale statystyki policyjne pokazują, że to nie starsi kierowcy są w
większości przypadków ich sprawcami. Według danych najwięcej wypadków
spowodowali bowiem kierowcy między 25. a 39. rokiem życia (12,5 tys.;
wszystkich wypadków było ponad 36 tys.)."


Gdybysmy odniesli te liczby do liczby kierowcow w poszczegolnych grupach
wiekowych, to statystyka by sie pewnie zmienila. A jeszcze jakby uwzglednic
przejezdzane dystanse....

Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Cwaniacy, co nie mogą czekać


ROBBO 2 wrote:
Moze zanim zaczniesz kogos obrazac udowodnij ze stworzylem zagrozenie ruchu
drogowego lub zlamalem przepisy


Zabolało - znaczy trafiłem.
Sam żeś się kiedyś przyznał, że złamałeś przepisy jadąc zbyt szybko.
Maciek Ci to przypomniał.


CELOWO i SWIADOMIE cwaniakujac.


Ty też złamałeś przepis o prędkości świadomie, zacwaniakowałeś. Chciałeś jechać
szybciej niż pozwalają na to przepisy.
I teraz pozwól że przywołam statystyki policyjne. Mówią one o tym, że większość
wypadków powodują kierowcy jeżdzący zbyt szybko. A więc co - jesteś jednym z
nich, łamiesz przepisy, narażasz innych uczestników ruchu na niebezpieczeństwo
(w tym starcy, kobiety i dzieci - wytarty slogan)

Jeżeli zrobiłeś to nieumyślnie....oj powinni Ci zabrać PJ - nie panujesz nad
samochodem.

MARR

Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Cwaniacy, co nie mogą czekać


Zabolało - znaczy trafiłem.
Sam żeś się kiedyś przyznał, że złamałeś przepisy jadąc zbyt szybko.
Maciek Ci to przypomniał.


Kiedy ?! i gdzie. Zreszta nigdy nie twierdzilem ze jechalem gdzies szybko bo
cwaniakowalem czy sie spieszylem.
Tak jechalem 160 km/h licznikowe przez moment na pustej drodze przekroczylem
dozwolona predkosc o 20 km/h


I teraz pozwól że przywołam statystyki policyjne. Mówią one o tym, że
większość
wypadków powodują kierowcy jeżdzący zbyt szybko. A więc co - jesteś jednym
z
nich, łamiesz przepisy, narażasz innych uczestników ruchu na
niebezpieczeństwo
(w tym starcy, kobiety i dzieci - wytarty slogan)


Nie jezdze szybko po drogach pyublicznych nie cwaniakuje. Ale widze ze nie
ma to jak atak co :)

Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: PALIKOT, wylacz absurdy!

Powiedz no Palikot, po jaka cholere mam wlaczac swiatla mijania
zaraz po wyjezdzie z garazu? Jest piekny sloneczny dzien, widocznosc
doskonala, po jaka cholere mam swiecic? po jaka cholere spalac te
01% benzyny wiecej, emitowac do atmosfery 01% wiecej CO2 skoro te
manie swiatel nie poprawia bezpieczenstwa? patrz statystyki policyjne.

Obiecaliscie likwidacje absurdow wiec zacznijcie od siebie!

Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: PALIKOT, wylacz absurdy!
...heŽsk... pisze:


Powiedz no Palikot, po jaka cholere mam wlaczac swiatla mijania
zaraz po wyjezdzie z garazu? Jest piekny sloneczny dzien, widocznosc
doskonala, po jaka cholere mam swiecic? po jaka cholere spalac te
01% benzyny wiecej, emitowac do atmosfery 01% wiecej CO2 skoro te
manie swiatel nie poprawia bezpieczenstwa? patrz statystyki policyjne.

Obiecaliscie likwidacje absurdow wiec zacznijcie od siebie!


hersk wypierdalaj.

Po re instalacji systemu nie ustawiłem KFa ale teraz bardzo żałuje - czy
nie rozumiesz ze każdy ma w dupie Twoje poje*ane posty? zajmij sie czymś
ciekawszym niż trucie dupy - może zrób sobie w końcu jakąś kartę
rowerową albo kartę woźnicy.

Przepraszam grupę ale z samego ranca muszę czytać posty tego idioty - to
za wiele jak na dzień po porządnej imprezie...

*PLONK*

Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: PALIKOT, wylacz absurdy!
On 26 Mai, 06:41, ...heŽsk... <|BigBred@interia.plwrote:


Powiedz no Palikot, po jaka cholere mam wlaczac swiatla mijania
zaraz po wyjezdzie z garazu? Jest piekny sloneczny dzien, widocznosc
doskonala, po jaka cholere mam swiecic? po jaka cholere spalac te
01% benzyny wiecej, emitowac do atmosfery 01% wiecej CO2 skoro te
manie swiatel nie poprawia bezpieczenstwa? patrz statystyki policyjne.

Obiecaliscie likwidacje absurdow wiec zacznijcie od siebie!


A jechales kiedys w sloneczny dzien pod slonce? Nie masz wtedy
najmniejszych szans zauwazyc jadacego z naprzeciwka samochodu, ktory
nie ma wlaczonych swiatel mijania.

Pozdrawiam

Blind.One

Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: PALIKOT, wylacz absurdy!
damian.szewczykow@gmail.com pisze:

On 26 Mai, 06:41, ...heŽsk... <|BigBred@interia.plwrote:
| Powiedz no Palikot, po jaka cholere mam wlaczac swiatla mijania
| zaraz po wyjezdzie z garazu? Jest piekny sloneczny dzien, widocznosc
| doskonala, po jaka cholere mam swiecic? po jaka cholere spalac te
| 01% benzyny wiecej, emitowac do atmosfery 01% wiecej CO2 skoro te
| manie swiatel nie poprawia bezpieczenstwa? patrz statystyki policyjne.

| Obiecaliscie likwidacje absurdow wiec zacznijcie od siebie!

A jechales kiedys w sloneczny dzien pod slonce? Nie masz wtedy
najmniejszych szans zauwazyc jadacego z naprzeciwka samochodu, ktory
nie ma wlaczonych swiatel mijania.

Pozdrawiam

Blind.One


jasne,
wszyscy w europie i nawet "za kałużą" dostrzegają, tylko biedacy w
Polsce jacyś upośledzeni i jak zwykle mądrzejsi, nie widzą autek bez
świateł.

Tak, ja dostrzegam, często bardziej słońce odbija sie w szybie pojazdu
lub karoserii (jeśli jasny kolor) a świateł w słoneczny dzień wcale nie
widać, dopiero z bliska, zwłaszcza soczewkowo-ksenonowych wynalazków.

pozdrawiam
mario

Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: PALIKOT, wylacz absurdy!
...heŽsk... pisze:


Powiedz no Palikot, po jaka cholere mam wlaczac swiatla mijania
zaraz po wyjezdzie z garazu? Jest piekny sloneczny dzien, widocznosc
doskonala, po jaka cholere mam swiecic? po jaka cholere spalac te
01% benzyny wiecej, emitowac do atmosfery 01% wiecej CO2 skoro te
manie swiatel nie poprawia bezpieczenstwa? patrz statystyki policyjne.

Obiecaliscie likwidacje absurdow wiec zacznijcie od siebie!


Przypominam o mojej prośbie.

Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: WIELKI Apel Grupowiczów P.M.S. do Policji i...


Spoko ogólnie ma rację. Temat jest niestety dość dyskusyjno/drażliwy i
może
być czymś w stylu trola ale myślę że policja "trochę za mało robi a za
dużo
pisze i umarza z powodu nie wykrycia sprawcy bądź niskiej szkodliwości.


A ludzie troche za malo zglaszaja takich przypadkow, co sprawia, ze
statystyki policyjne nie sa tak zle, jak naprawde byc powinny. Gdyby kazdy
zglaszal kradziez radia, lusterek, kol itp. to statystyki wykrywalnosci
przestepstw zepsuly by sie znacznie, a to byc moze skloniloby  nasza policje
do intensywniejszych dzialan?

Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: WIELKI Apel Grupowiczów P.M.S. do Policji i...

A ludzie troche za malo zglaszaja takich przypadkow, co sprawia, ze
statystyki policyjne nie sa tak zle, jak naprawde byc powinny. Gdyby kazdy
zglaszal kradziez radia, lusterek, kol itp. to statystyki wykrywalnosci
przestepstw zepsuly by sie znacznie, a to byc moze skloniloby  nasza
policje
do intensywniejszych dzialan?


To tylko część prawdy druga to taka że wypełniając nadmiar druczxków
zniechęcają się do poszukiwań, plus mentalność ludzka i znowu mamy
podobnie - tego się "boimy" i każemy wypełniać masę druczków. Słowem błędzne
koło.

pozdrawiam

Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: WIELKI Apel Grupowiczów P.M.S. do Policji i...

STUK wrote:
A ludzie troche za malo zglaszaja takich przypadkow, co sprawia, ze
statystyki policyjne nie sa tak zle, jak naprawde byc powinny. Gdyby kazdy
zglaszal kradziez radia, lusterek, kol itp. to statystyki wykrywalnosci
przestepstw zepsuly by sie znacznie, a to byc moze skloniloby  nasza policje
do intensywniejszych dzialan?


A wiesz, ze jak chcialem zglosic uszkodzenia somochodu na komisarcie
policji przy ul. Szerokiej w Krakowie, to czekalem od 14.30 i o 19.00
glodny i wkurzony wyszedlem _NIC_ nie zalatwiwszy? Ja dziekuje za taka
policje, dajcie mi bron!
Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: stłuczka, kogo wina (?!)
""Rafał "SP" Gil"" <use@motopower.plw
<news:ev81s2$nn4$1@inews.gazeta.pl>:


złoty napisał(a):
| ..są przepisy, które jasno określają twoją max. dopuszczalną prędkość. I
A jest przepis, który by mówił, że prędkość zabija ????


Jak sie popatrzy w statystyki policyjne to tak koło 30% wypadków i 40%
zabitych. Jeśli nałożyć na to maskę, wyjdzie trochę mniej, powiedzmy, że 80%
nie zginęło z powodu niedostosowania prędkości -- wniosek prędkość nie
zabija zawsze, zabija czasami ;-)

Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: stłuczka, kogo wina (?!)
On 7 Apr 2007 12:22:14 GMT,  'Tom N' wrote:


""Rafał "SP" Gil"" <use@motopower.plw
| A jest przepis, który by mówił, że prędkość zabija ????

Jak sie popatrzy w statystyki policyjne to tak koło 30% wypadków i 40%
zabitych. Jeśli nałożyć na to maskę, wyjdzie trochę mniej, powiedzmy, że 80%
nie zginęło z powodu niedostosowania prędkości -- wniosek prędkość nie
zabija zawsze, zabija czasami ;-)


Jak nalozyc na to narzekania policjantow ze kierowcy nagminnie jada za
szybko .. i wiekszosci nic sie nie dzieje, to predkosc zabija bardzo
rzadko :-)

J.

Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: stłuczka, kogo wina (?!)
J.F. napisał(a):


On 7 Apr 2007 12:22:14 GMT,  'Tom N' wrote:
| ""Rafał "SP" Gil"" <use@motopower.plw
| A jest przepis, który by mówił, że prędkość zabija ????
| Jak sie popatrzy w statystyki policyjne to tak koło 30% wypadków i 40%
| zabitych. Jeśli nałożyć na to maskę, wyjdzie trochę mniej, powiedzmy, że 80%
| nie zginęło z powodu niedostosowania prędkości -- wniosek prędkość nie
| zabija zawsze, zabija czasami ;-)

Jak nalozyc na to narzekania policjantow ze kierowcy nagminnie jada za
szybko .. i wiekszosci nic sie nie dzieje, to predkosc zabija bardzo
rzadko :-)


..zatem rozpędź się do 150 km/h i pieprznij czołowo w betonową ścianę.
Sprawdzimy :)

pzdr
A.

Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: [+18] Seat Cordoba w czolowce z tirem


Jak zostało bardzo niedaleko to kawa zacznie działać akurat jak
zjedziesz i będziesz chciał iść spać ;)


to zalezy co i jak na kogo dziala
mialem taka sytuacja ze kawa red bulle na nic sie nie zdaly
jedynie chwilowe otrzezwienie na najblizsze moze 30km
wiem jedno, tego nie da sie oszukac a ci co usiluja za wszelka
cene dotrzec do celu traca bardzo wiele
zreszta statystyki policyjne sa jednoznaczne
w tv wlasnie kiedys wypowiadali sie na temat wypadkow
wyniklo z tego ze najwiecej jes wlasnie ich na ostatnich km dojazdowych
przed celem podrozy

Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Światła przez cały rok obowiązkowe w całej Unii?

"Rafal..." <ra@in.addr.arpawrote in message



| No jakoś nie wiem, czym różnią się warunki 30 września i 1 października.

No gdzieś chyba ta granica musi byc, przeciez Ministerstwo Włączania
Świateł nie bęzie ogłaszać codziennie rano czy mamy jeździć czy nie.

| Zauważyłeś jak po jakimkolwiek deszczu po upałach wzrastała liczba
| wypadków?

| Nie.

Acha, to sie nie wypowiadaj, bo jak polało po upałach to liczba wypadków
wzrosła kilkukrotnie.


Statystyki policyjne mówią, że najwięcej wypadków i ofiar jest przy dobrej
pogodzie. Najwięcej wypadków i ofiar jest w lipcu. Złe warunki pogodowe
paradoksalnie sprzyjają spadkowi liczby wypadków. Najmniej wypadków i ofiar
jest w styczniu, lutym i marcu.


| Tylko po co te światła?

A dlaczego nie?


Bo nic nie dają.

MK

Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: O swiatlach w dzien

"fhisti" <fhi@gaz-wyb.plwrote in message



Dnia Thu, 17 Aug 2006 21:07:36 +0200, Sanctum Officium napisał(a):

| "Andrzej Lawa" <alawa_n@lechistan.SPAM_PRECZ.comwrote in message
| | Sanctum Officium wrote:

| A no będzie miała wpływ. Paradoksalnie im drogi w gorszym stanie i im
| gorsza pogoda tym mniej wypadków. Najwięcej wypadków i ofiar jest
| właśnie w najlepszych warunkach pogodowych i drogowych.

| ROTFL

| Dlaczego tylko podczas deszczu (zwłaszcza po dłuższym okresie ładnej
| pogody) daje się zauważyć większa liczba porozbijanych samochodów?

| Jakoś nie zauważam.

Faktów nie pasujących do Twoich teorii bardzo często nie zauważasz:
http://wiadomosci.wp.pl/kat,9251,wid,8449388,wiadomosc.html
http://wiadomosci.wp.pl/kat,9251,wid,8448530,wiadomosc.html


Statystyki policyjne mówią, że większość wypadków jest na prostym odcinku
drogi przy dobrej pogodzie.

MK

Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: O swiatlach w dzien
Dnia Mon, 21 Aug 2006 00:49:30 +0200, Sanctum Officium napisał(a):


"fhisti" <fhi@gaz-wyb.plwrote in message
| Dnia Thu, 17 Aug 2006 21:07:36 +0200, Sanctum Officium napisał(a):

| "Andrzej Lawa" <alawa_n@lechistan.SPAM_PRECZ.comwrote in message
| | Sanctum Officium wrote:

| | A no będzie miała wpływ. Paradoksalnie im drogi w gorszym stanie i im
| | gorsza pogoda tym mniej wypadków. Najwięcej wypadków i ofiar jest
| | właśnie w najlepszych warunkach pogodowych i drogowych.

| ROTFL

| Dlaczego tylko podczas deszczu (zwłaszcza po dłuższym okresie ładnej
| pogody) daje się zauważyć większa liczba porozbijanych samochodów?

| Jakoś nie zauważam.

| Faktów nie pasujących do Twoich teorii bardzo często nie zauważasz:
| http://wiadomosci.wp.pl/kat,9251,wid,8449388,wiadomosc.html
| http://wiadomosci.wp.pl/kat,9251,wid,8448530,wiadomosc.html

Statystyki policyjne mówią, że większość wypadków jest na prostym odcinku
drogi przy dobrej pogodzie.


Ale jednak liczba wypadków podczas załamania pogody rośnie. Szczególnie
podczas jej nagłego pogorszenia.
Nie jest to w sprzeczności z tym, że najczęściej do wypadków dochodzi na
prostym odcinku drogi przy dobrej pogodzie.

Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: statystyki policyjne ?
Porównajcie  "Statystyka - kradzież samochodów"
http://www.policja.pl/statys/utrata.htm
z "Pojazdy odnalezione na terenie Polski"
http://www.policja.pl/statys/pojazd.htm#odnalezione.

Jakoś dziwnie wyglądają dane za 1992 i 1993 rok (więcej odnalezionych niż
skradzionych).
Ktoś może to sensownie (nie manipulacją) wytłumaczyć ?

Druga sprawa: dlaczego statystyki od 1994 tak gwałtownie im się pogorszyła ?
Była jakaś zmiana w statystyce matematycznej ?

Alex

Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Porada potrzebna ....

Mysle ze  Passat  bo Fordy Gnija i tez sa awaryjne.


Za to passaty znikają w niewyjaśnionych okolicznościach ...

W fordach faktycznie plaga jest korozja, ale IMHO to lepsze niż znaczne ryzyko
zniknięcia samochodu (popatrz na statystyki policyjne).

Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Śmierć z powodu fatalnego stanu dróg
http://info.onet.pl/895254,11,item.html

"Zginęli z powodu fatalnego stanu polskich dróg

  "Życie Warszawy": Co najmniej sto osób zginęło, a kilkaset zostało ciężko
rannych z powodu fatalnego stanu polskich dróg. To najnowsze dane Komendy
Głównej Policji. Przebadano wypadki z ostatnich czterech lat.

Komenda Główna Policji zebrała dane dotyczące liczby wypadków na naszych
drogach, spowodowanych nie nadmierną prędkością czy jazdą po alkoholu, ale
tylko tragicznym stanem krajowych dróg. To pierwsze tak kompleksowe
badanie - podkreśla "ŻW".

Wynika z niego, że w latach 1999-2003 w Polsce doszło do kilkuset wypadków,
których przyczyną było najechanie kierowcy na dziurę, wybój, garb lub
koleinę w jezdni. To z kolei spowodowało utratę panowania nad samochodem i
lądowanie w rowie, na drzewie lub zderzenie z autem nadjeżdżającym z
przeciwka.

Dane są zatrważające: w latach 1999-2003 przez nieudolność lub lekceważący
stosunek urzędników odpowiedzialnych za stan polskich dróg zginęły 24 osoby,
a ciężkie obrażenia odniosły aż 382. Wydarzyło się 315 wypadków, których
można by uniknąć, gdyby załatano dziury i usunięto koleiny. We wszystkich
kraksach poważnie uszkodzone zostały samochody.

Zdaniem dr. Włodzimierza Sela, rzeczoznawcy Polskiego Związku Motorowego,
statystyki policyjne są i tak zaniżone. "W Polsce rocznie ginie około 6 tys.
osób. Co najmniej setka żegna się z życiem właśnie w wypadkach spowodowanych
kiepskim stanem dróg" - mówi dr Sel."

Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: NIech giną piesi....


Wojtek 'Elias' Wosiak wrote:

[...]
Ale generalnie dziwi mnie fakt coraz to wiekszego ograniczania kierowcow. IMHO
w wiekszosci potracen wine ponosza piesi. To ich nieodpowiedzialne zachowanie
powoduje najwiecej groznych sytuacji. [...]


IMHO? A na czym sie opierasz? Dziwi cię?
A mnie dziwi raczej fakt tak totalnego lekceważenia pieszych. Kto się zatrzyma,
aby
przepuścić zgodnie z przepisami pieszego, czekającego przy pasach?
Nieodpowiedzialne zachowanie? Wiele potrąceń ma miejsce na pasach.

Statystyki policyjne mowia, ze polowa potracen to wina pieszych. Na ogól
pijanych.
A druga połowa? Kierowcy. W połowie pijani.
Czyli 1/4 potracen to trzezwi kierowcy,
ktorzy po prostu olali sprawe i na kogos wpadli. Wcale nie tak mało.

Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: NIech giną piesi....


Fakir wrote:
IMHO? A na czym sie opierasz?


Na podstawie wlasnych doswiadczen


A mnie dziwi raczej fakt tak totalnego lekceważenia pieszych. Kto się zatrzyma,
aby przepuścić zgodnie z przepisami pieszego, czekającego przy pasach?


Ulamek procenta


Nieodpowiedzialne zachowanie? Wiele potrąceń ma miejsce na pasach.


Tak. Wiele starszych ludzi (np. moja szanowna mama) myli pojecie pierwszenstwa na
pasach z naglym wtargnieciem przed nadjezdzajacy samochod.


Statystyki policyjne mowia...


Statystyki policyjne podaja rowniez jako powod wielu wypadkow nadmierna predkosc,
choc dokladnie wiemy, ze najczesciej prawdziwy powod jest inny.

Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Statystyki kolizji
Czy dostepne, sa dane statystyczne na temat ilosci kolizji. Nie interesuja
mnie statystyki policyjne ale kolizje drogowe. Co prawda nie da sie
dokladnie okreslic co juz jest kolizja lub stluczka a co jeszcze nie, ale
nie o to chodzi. W zupelnosci wystarczyloby podsumowanie wyplaconych przez
TU odszkodowan z OC i dane dotyczace wyplat z AC (nie liczac kradziezy),
przy AC wartaloby oszacowac ile % km w odniesieniu do ogolu pojazdow,
przejezdzaja pojazdy posiadajacy AC i czy czasem nie powoduja czesciej
wypadkow. Znajde gdzies jakies wiarygodne i dosc szczegolowe opracowanie?
Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: brawo Litwa!


Wg mnie jest. Zamożni częściej dopuszczają się wykroczeń,
ponieważ obecne kary nie robią na nich kompletnie żadnego
wrażenia. Równocześnie zamożni częściej i mocniej "balują".


Niestety, statystyki policyjne jasno pokazują, że lwią część wykroczeń
popełniają ludzie o niskim statusie społęczno-ekonomicznym. Bogaci
bardziej rzucają się w oczy, bo pospolite przestępstwa nie kojarzą się z
bogatymi ludźmi.

Pozdrawiam

Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: brawo Litwa!
Cezar Matkowski napisać:


Niestety, statystyki policyjne jasno pokazują, że lwią część
wykroczeń popełniają ludzie o niskim statusie społęczno-ekonomicznym.
Bogaci bardziej rzucają się w oczy, bo pospolite przestępstwa nie
kojarzą się z bogatymi ludźmi.


Z pewnością wziąłeś pod uwagę taki element jak korupcja policjantów?
W mnie ten preceder nadal jest na dużą skalę stosowany - a kto
przekupuje policjantów? Bogaci, bo ci o niskim statusie nie będą
mieć tyle żeby się smerfy połasiły. Wniosek - IMHO statystyki te  
można sobie darować jako argument - to od zawsze dobre dla "władzy".

Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: brawo Litwa!
On Fri, 14 Dec 2007 05:30:16 +0100, "Cezar Matkowski"


<gorgi@poczta.neostrada.plwrote:
Niestety, statystyki policyjne jasno pokazują, że lwią część wykroczeń
popełniają ludzie o niskim statusie społęczno-ekonomicznym. Bogaci
bardziej rzucają się w oczy, bo pospolite przestępstwa nie kojarzą się z
bogatymi ludźmi.


Taaa... Bogaty daje w łapę.

Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Radio Ma... gdalena?
Rafał Maj Raf256 napisał(a):


Tomasz Pyra wrote:

| całości, bo wiele z tych studentek myślało że jedzie się opiekować
| dziećmi, a trafiło do burdelu.
| Poczytaj sobie o handlu kobietami - skala tego zjawiska jest na prawdę
| duża.

Tak _bywa_, bywa też tak że same chcą - prawda jak zazwyczaj, jest pośrodku.

Wydawało mi się że handel typu porwanie/wywiezienie to naprawdę żadkość
w Polsce i okolicy?


Nie wiem na ile był to rzetelny materiał, ale podobno skala zjawiska
jest ogromna.
W programie telewizyjnym poświęconym zjawisku gadające głowy rzucały
liczbami w okolicach 100tys uprowadzanych kobiet rocznie w samej Unii
Europejskiej i około milionie ludzi rocznie na całym świecie.
W Europie głównie chodzi o prostytucje, na świecie jeszcze w grę wchodzi
  rozbieranie ludzi na narządy.

Statystyki policyjne mówią z kolei o kilku przypadkach takich uprowadzeń
rocznie...

Jak widzę jest na ten temat sporo w internecie - wystarczy pogooglać
"handel ludźmi", czy "handel kobietami".

Trudno powiedzieć na ile legalizacja prostytucji pomoże, wszak
ekonomiczniej i tak dziewczynę porwać, zastraszyć i sprzedawać za darmo,
niż jej płacić - zwłaszcza że jeżeli interes zrobi się legalny to płacić
trzeba będzie więcej (badania, podatki, ZUS-iki itp).

Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Jak pezbolesnie zdobyc prawo jazdy -poradnik.
Łukasz 'torero' Karcz napisał(a):

Nie postrzegam Cię jako służbisty. Po prostu gratuluję odwagi poglądów
(bo nawet gdybym był przeciw KS, to w tym wypadku bym się zastanowił.
Nie rozumiem tylko, dlaczego zakładasz, że symbol mógłby odstraszyć
bandytów, a KS - nie.


Czyżbyś chciał wyciągnąć kolegę z drugiej dziesiątki Rankingu Spamerów
na bardziej zaszczytne miejsce? Chyba nie będziemy rozpoczynać dyskusji
od początku? ;-)

Gdybym chciał dać się porwać Twojej prowokacji, napisałbym, że dla mnie
KS jest zupełnie czymś innym (gorszym) niż jakakolwiek kara, skutki jej
stosowania są o wiele daleko idące (przy braku korelacji między ilością
egzekucji, a ilością popełnianych przestępstw), a kwestia odstraszania
bandziorów przez stosowanie KS jest, delikatnie mówiąc, dyskusyjna
(vide statystyki policyjne państw przyzwalających na stosowanie kary
śmierci).

Tak bym napisał, gdybym dał się sprowokować. Ale po pierwsze, nie dam
się tak łatwo, a po drugie, każdy, kto sięgnie do wcześniejszych listów
w tym wątku doczyta sobie rozwinięcie moich myśli (znaczy, nie wiele
więcej się z nich dowie ;-).


Miłego weekendu życzę,
Lukasz Karcz


Dzięki, ja za to życzę udanego tygodnia pracy, niestety już bez dni
"czerwonych" (bez jakichkolwiek skojarzeń, proszę).

Pozdrawiam
chri$ (dziewica nieskażona)

Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Policje


| Gdyby ta policja do kazdego morderstwa  czy inego przestepstwa nawet
tego
| najdrobniejszego tak powaznie sie brala jak do tego morderstwa swoim  to
| przestepczosc byla by co najmniej tak mala jak np. w Niemczech

Heh, w Niemczech maja najwyzszy w Europie stosunek liczby zabojstw na 100
tys mieszkancow w przyblizeniu dwa razy wiekszy niz w Polsce.


Gdybys zobaczyl na statystyki policyjne  to nie podawal bys takich glupot.
http://www.bka.de/pks/pks2000/index2.html
http://www.policja.pl/statys/raport00.htm

RAF


Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Znowu nie rozumiem... :(

Marek Kozlowski napisał(a):


1. Jakim cudem:
- po wprowadzeniu ograniczenia predkosci do 50 kmph w Warszawie znaczaco
spadla liczba wypadkow
- ogranicznie 50 kmph nie jest przez nikogo respektowane - ludzie jezdza
dokladnie tak samo szybko jak jezdzili.
Klamia sondaze, czy statystyki?


Statystyki policyjne biorą pod uwage jedynie ilość wypadków, a zupełnie
olewają inne czynniki. Wszyscy wiedzą, że najwięcej wypadków jest w
dużych miastach...w tychże miastach, w tym roku praktycznie nie było
zimy. I teraz jest wszystko jasne! Ograniczenie do 50 km/h w mieście nie
dało ZUPEŁNIE nic, policjantów jest za mało, ludzie jeżdżą tak, jak do
tej pory... Pieniądze na nowy przepis wydano od cholery, tylko po to, by
za kilka tygodni przepis odkręcać (nie w 100%, ale jednak!). Kur....,
czy my mamy tak bogate państwo! Czy możemy w tak kretyński sposób
szastać pieniędzmi - naszymi pieniędzmi?!?!?! Chyba nie... Ja na to mam
jedne wytłumaczenie: A to Polska właśnie! :-((((

Pitt

Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Rzeszowian wazelinuję


Dnia 2006-11-07 18:13, * Ensitherum napisaB:
No po prostu geniusz, czy już zaczęli zrywać tory w Rzeszowie?


Przyjedź do Rzeszowa, zobacz co zostało zrobione, spytaj ludzi jak oceniają
a zbaraniejesz... Tyle zrobić dobrego przy permanentnie blokujacej Radzie
Miasta (PIS  i LPR) to wielki sukces. Ja osobiście życze sobie go miec dalej
jako prezydenta. I w dupie mam z jakiej strony politycznej przyszedł.
Tankuję za 3,62, parkuję wreszcie w centrum, bo mam gdzie, jeżdżę po coraz
lepszych drogach, także rowerem i żyję z poczuciem przyzwoitego
bezpieczeństwa (porównaj statystyki policyjne). To jest gospodarz a nie jak
poprzednicy... Na wybory pójdę oddać głos własnie na niego a w Radzie Miasta
i sejmiku wojewódzkim  pogrążyć oszołomów m in. z PISu.

Zurel

Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: PILNE! Czy ktos jedzie w srode do Poznania-chcialabym sie zabrac jako autostopowiczka.
On Tue, 16 Nov 2004 12:25:28 +0100


"martinez" <GTe@seznamWYTNIJTO.czwrote:
a ładnie ubrana dziewczyna też prowokuje do gwałtu?? sorry ale twoje
argumenty są śmieszne więc nie komentuj takich ogłoszeń....


Uwierz mi, że w dzisiejszych czasach dziewczyny samotnie nie powinny
jeździć autostopem. Tym bardziej ogłaszając wszem i wobec taką chęć.

Jeśli zatrzymujesz samochód na drodze, to jakiś tam wybór masz - jechać
czy nie. Jeśli się oglaszasz - to taki zboczuś może się przygotować.
I nie jestes w stanie go potem znaleźć.
Tak wiec przemysl dokladnie problem, poczytaj statystyki policyjne i
poszerz swoja wyobraznie.

Pozdrawiam
-----------------------------------------------------
Ryszard Mielcarek
http://crazy.geeks.pl
http://fun.mif.one.pl

Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Stolica przoduje w kryminalnych statystykach (Onet)
Użytkownik "Adam Płaszczyca" napisał:


Niestety, jest. Tak się bowiem skłąda, że po przyjrzeniu się
tym danym wychodzi, że stosunek stolica/reszta kraju dla
Warszawy


Bzdury -jak zwykle- opowiadasz.
Zapoznaj się z danymi o przestępstwach popełnionych w roku 2003 w Twoim
Krakowie:

http://www.malopolska.policja.gov.pl/statystyki/rok2003.php

Jak też w tym samym czasie w Warszawie:

http://www.ksp.waw.pl/indexx.htm

Mając na uwadze liczbę mieszkańców WAW i KRK, wychodzi na to, że
przestępstw POSPOLITYCH, wcale nie jest w Wawie jakoś specjalnie więcej.
Wyraźnie gorsze notowania wynikają z porachunków grup przestępczych
zakończonych zabójstwem, zaś ilość  (współczynnik) pobić, a zwłaszcza
kradzieży z włamaniem (WAW prawie 28tys. KRK 25,8 tys), są jakoś dziwnie
GORSZE dla Krakowa, zwłaszcza biorąc pod uwagę ów współczynnik do ilości
mieszkańców.

W WAWie stwierdzono 113529 przestępstw o charakterze kryminalnym, w KRK
było ich 93690.

I co wielki, niedokształcony krytykancie "warsiaffki" z (nie mniej
niebezpiecznego) Grodu Kraka?
Gdzie ów współczynnik jest gorszy??
Statystyki policyjne kłamią, czy to warszawka przyjeżdża tak do Krakówka
kraść i rozrabiać?

Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Ciemne statystyki stolicy (Życie Warszawy)


In article <405e528@news.home.net.pl, Ryszard Rączkowski wrote:
Nawet policja nie wie, ile przestępstw popełnia się w Warszawie

Oficjalne statystyki policyjne nie pokazują prawdziwej skali kryminalizacji
naszego miasta. Poszkodowani bardzo często nie zgłaszają przestępstw albo
nie są zainteresowani odzyskaniem utraconych rzeczy.


Coz - policja sama nie jest zainteresowana tym, zeby obywatele
zglaszali przestepstwa.
Ten kto to probowal zrobic wie o czym pisze.

Ever

Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Kurs bezpieczeństwa osobistego


On Mon, 11 Dec 2000, eMeL wrote:
Statystyki policyjne z calego swiata wskazuja b. wyraznie, ze najwiecej
ofiar napadow rabunkowych ginie albo doznaje obrazen cielesnych przy
stawianiu - albo probie stawiania - czynnego oporu.


Nie wiem jakie statystyki masz na myśli, ale ja oglądałem takie z
USA. Statystycznie opłacało się stawiać opór - ryzyko uszczerbku było
wtedy mniejsze o jakieś 30%. Tyle fakty - może niewygodne, ale jednak
fakty.

Pozdrawiam,

Alojzy

Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Niebezpieczne miejsca


Rog Solidarnosci i Jana Pawla II..?  Do czego to doszlo..  To tak jakby w
morde lali na rogu Alei PPS i Ul. Lenina za komuny :-)

Powaznie...A gdzie najwieksza paranoja w Warszawie..?


Tego statystyki policyjne nie ujmuja ;))

Rafal

Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: kolejny pijany bandyta na drodze dzis


Bodajze przedwczoraj motocyklista zbil w Lodzi czlwowieka. Chyba nawet
na
pasach...


A w samej tylko Warszawie w czwartek dwuch znajomych motocyklistow
zostalo staranowanych przez samochody, w obu przypadkach policja
stwierdzila wine kierowcow samochodow,

tylko co z tego ma wynikac ?

Natomiast statystyki policyjne podaja ze motocyklisci sa sprawcami
minimalnej ilosci wypadkow, narodowy test na prawo jazdy tez
motocyklisci wygrali z duza przewaga nad pozostalymi. Poprostu troszke
inaczej patrzy sie na ruch uliczny gdy jedyna ochrona jest ubranie. A
idiotow w zadnym fachu, zawodzie, branzy czy sporcie nie brakuje.
pozdrawiam, leszek

Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Po Świętach


A nawet odwrotnie sugeruje się, że 'katolicy' sa
porządniejsi co nie ma uzasadnienia np. w statystykach policyjnych


Bo "katolik" ma dwa znaczenia:

- "kibic" religii katolickiej, który jest w kościele z okazji głównych
świąt, albo nawet znacznie rzadziej
- ten, kto chodzi co niedziela na mszę.

I szczerze mówiąc, ci drudzy mogą zmienić statystyki policyjne. Tylko że tak
precyzyjnego podziału na katolików nie ma niestety w statystykach.

Beno

Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Wypowiedzcie sie o hipermarketach


Korki sa w calej Warszawie i zapewniam Cie ,ze przed hipermarketami sa
stosunkowo niewielkie


To zapraszam do mnie. Pojedziemy, policzymy...


| Ludzie pod lasem
| kabackim płacili krocie za ziemię żeby mieć spokój i ciszę,

Noo co po niektorzy zaplacili grosze a teraz jak doprowadzili metro
stali sie miliarderami (a moze milionerami :-)


A co to ma do rzeczy? Metro nikomu w niczym nie przeszkadza, a dla Ursynowa
jest zbawieniem.


| a tu nagle
| hipermarket, ruch jak na Marszałkowskiej i złodzieje samochodów.
zlodzieje sa wszedzi i nie widze tutaj zadnych powiazan


Znowu się mylisz. Tak się składa, że znam bardzo dobrze statystyki
policyjne. Wynika z nich, że parkingi koło hipermarketów są ulubionymi
miejscami "pracy" złodzieji samochów.

Ps.Kolega z SGH. To wszystko tłumaczy :-))

Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: uwaga odnośnie (antyrowerzystów)
<januszeknapisal(a) :


Oj... Sa ludzie myslacy i ludzie dla ktorych bezdenna glupota jest
stanem defaultowym. Czlonkowie obu tych grup uzywaja samochodow,
rowerow a takze chodnikow. Problem lezy w tym, ze NKP (Nasze Kochane
Panstwo) nie potrafi stworzyc mechanizmow umozliwiajacych
eliminowanie zagrozen stwarzanych przez druga z wymienionych wyzej
grup.


Spx o tych trosczy sie ewolucja - najczesciej eliminuja sie sami
poprawiajac statystyki policyjne...

Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Szyici: islam podstawą konstytucji Iraku
Cholera człowieku z tym tutaj tak strzeliłeś.. ;oD
> CZLOWIEKU - ty sie powolujesz na statystyki policyjne z czasow komuny ?? Z
czas
> ow wszechogarniajacej propagandy???? Z czasow, kiedy jednego slowa prawdy nie
m
> ozna bylo uslyszec z tv czy radia? Pomys troche, poczytaj o tamtych czasach,
po
> rozmawiaj z ludzmi ktorzy wtedy zyli...
Nie wierzysz w dokumenty milicji dotyczących przestępczości z czasów komuny, a
co sądzisz o ujawnianiu agentów, jeśli według ciebie policyjne raporty
dotyczące przestępczości były zakłamane, to co dopiero raporty SB o
agenturze? ;o) Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: W Rosji narasta rasizm
Dobrze, zgoda, ale zastanow sie dlaczego ciagle ten odsetek biedy jest wiekszy
(duzo wiekszy) dla ludnosci kolorowej, zwlaszcza czarnych? Prosze powstrzymac
sie od (pseudo)argumentow ze to rasizm bialych powoduje ich zacofanie.
Statystyki policyjne sa ciekawa ale jak zauwazyles troszke zmylna lektura np. w
Stanach jesli ofiara przestepstwa jest Latynosem to piosze sie ze Latynos,
natomiast jesli Latynos zatlukl kogos to statystyki pisza ze jest bialym.
Polecam np. zobaczyc strone webowa FBI i np. liste dziesieciu najbardziej
poszukiwanych. Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Zamieszki we Francji trwają
Nieszczęsny kretynie
Masz umysł tak zaślepiony ideologią, że nie przyjmujesz do wiadomości faktów.
Na przykład takich jak tych wykazanych przez brytyjskie statystyki policyjne
(dostępne on-line). Jak się okazuje czarni i "Azjaci" (czytaj muzułmanie z
subkontynentu indyjskiego) odpowiadają za trzy czwarte morderstw popełnionych w
Wielkiej Brytanii pomimo, że stanowią jedynie kilka procent ludności.

Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: W Ameryce kałasznikowa może mieć każdy
Meerkat - lzesz jak pies!
Gość portalu: meerkat napisał(a):
> W Iraku ogol spoleczenstwa NIE MA broni ...

To jest klamstwo. Uwzgledniajac powszechnosc broni w Iraku - Amerykanie
pozwalaja, ze w kazdym domu moze byc jeden kalasznikow (nie twierdze, ze w
kazdym domu irackim jest kalasznikow). Rzeczywiscie jest on tam potrzebny do
obrony ze wzgledu na brak lub nieudolnosc policji. Natmiast granatniki sa
nielegalne w Iraku.

Przepraszam psy za swoj naglowek. Ludzie klamia - Meerkat jest przykladem na
tym forum, psy nie. Aczkolwiek Meerkat ma racje jesli o celnosc kalasznikowa.
Jednak ponizej 200 m tez nie jest latwo trafic. Statystyki policyjne podaja, ze
jesli ktos do ciebie strzela to warto uciekac. Prawdopodobienstwo trafienia w
uciekajacego czlowieka jest okolo 5%.

Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Masowe aresztowania w USA
NYC czy Warszawa jest bezpieczniejsza?
tosz31 napisał:
> Ale gdzie jest bezpieczniej: w NY czy w Warszawie?

Zgaduje, ze jest porownywalnie niebezpiecznie w Nowym Jorku i w Warszawie.
Najwiecej zalezy od tego w jakiej dzielnicy jestes, o jakiej porze dnia czy
nocy, i od szczescia lub pecha. Moze ktos ma statystyki policyjne z obu tych
miast?
Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: "American Dream" NY - stolica świata...
porque napisała:

> W Warszawie w tym roku zamordowano juz 249 osob, we Wroclawiu 378,...

I respectfully express my serious doubts about the above numbers.

Wydaja mi sie mocno zawyżone, zwazywszy, że oficjane statystyki policyjne podaja
dla Polski cos 1,75 zabójstwa rocznie na 100 000 mieszkańców.

(nawiasem mówiąc, w moim Oregonie ten wskaźnik jest bardzo zbliżony do polskiego). Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Straży Miejskiej wolno więcej? Parkuje jak chce...
> co za bzdurna sprawa.Baranyyyyyy to droga
> wewnętrzna...............................

Jak nie ma tablicy ze to droga wewnętrzna to jest to droga publiczna.
Dodatkowo policja ma prawo interweniować również na drogach wewnętrznych gdy
jest zagrożenie bezpieczeństwa. Ponieważ tam jest duży ruch aut oraz po drodze
(brak chodników na parkingu) chodzą piesi niewłaściwe parkowanie powodujące
ograniczenie widoczności powoduje sporo wypadków.Mówią o tym wyraźnie statystyki
policyjne publikowane corocznie.
Inna rzecz ze gdy policji nie che się pracować to stwierdzają ze nie ma zagrożenia.

To niech policjant poda jeden przykład kiedy jest zagrożenie w ruchu.
Ruch to też piesi a nie jak twierdzi wielu niedouczonych policjantów, że to
tylko ruch samochodów.
Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Anysemityzm Polaków a poparcie RP dla USA
Czy poza własnymi urojeniami masz coś na poparcie
swojej tezy ? Jakieś statystyki policyjne albo cokolwiek ?

Widzisz, to co teraz robisz to jest własnie antysemityzm.
Nie masz kompletnie nic poza własnym przeświadczeniem, ale to już tobie
wystarcza aby tworzyć rozległe i ogólne teorie.

Widziałąś chlew jaki zostawili po sobie katolicy po wizycie papieża ?
Jakie z tego wyciągnęłabyś wnioski ?

biedronka24 napisała:

> Co do przyczyn - mozna spekulowac. Ciekawam jaki ty masz pomysl kolego ;)

To proste - żrąc mace z krwią polskich dzieci dostają amoku.
Pasuje do twojej wizji świata ?
Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: a jak Wierzejski postawil znak rownosci miedzy
a jak Wierzejski postawil znak rownosci miedzy
homoseksualizmem i pedofilia , to wszystkie dete autorytety skoczyly mu do
gardla.
Kto znal statystyki policyjne , wiezial, ze chlopak ma racje.
Dzis wystarczy porownac nazwiska na listach holenderskich pederastow, ktorzy
dzis za legalizacja pedofili optuja
Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Kidprotect, czy .......naprawdę?
> > Dlatego Śpiewak mówi o edukowaniu rodziców i wychowawców, aby z kolei oni
> uczyl
> > i dzieci bronić się przed pedofilami.
>
>
> Ależ my się obronimy bez pana Śpiewaka. :)

porażasz! Gdyby nie to, że rodzice bez pomocy sobie nie radzą i ich dzieci padają ofiarą pedefilów, to taki Śpiewak nie byłby potrzebny. Ale statystyki policyjne mówią co innego.
Twój uśmieszek jest zatem bardzo głupi.

> > Natomiast gwałty na dzieciach to zbrodnie i naprawdę warto się tym zająć.
>
> Nie gwałty,
> tylko pedofilia czyli wszystkie kontakty z dziećmi, chyba, że uznamy, że każdy
> kontakt jest gwałtem - w jakimś sensie jest oczywiście.
> Widzę, ze lekcje manipulacji nie poszły na marne.
> Tylko gwałty, ciekawe....

Chodziło mi oczywiście o wszelkie formy wykorzystywania seksualnego, ale napisałem w skrócie.

Jeżeli chodzi o "penetrację", to chłopcy bardzo rzadko jej doświadczają. Zaledwie co setna "penetrowana" ofiara pedofilii to chłopiec. Ale oczywiście wszelkie jej formy, mniej lub bardziej, są szkodliwe i zazwyczaj pozostawiają trwały uraz.


Czepiasz się słów, meritum nie łapiesz. Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Czas najwyższy powrócić do moralnego rygoryzmu
Tu chodzi o porządek o ład publiczny i bezpieczeństwo osobiste! porównaj sobie
obecne statystyki policyjne z tymi sprzed półwiecza jelsi masz dostęp do
dnaych policji europejskich i w USA..a sam sie przekonasz że przestępczość
przed seksrewolucją była kilkakrotnie niższa niż jest teraz a narkomania w
skali masowej nie występowała! ( to były incydentalne wypadki w gronie
zdekadentyzowanej miejskiej inteligencji) Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: no to mamy homofobiczny rzad :))))
auto258374 napisał:

> Słusznie, kiedy argumentacja się kończy to najlepiej się wycofać. Przenieś się
> na inne forum i trać swój cenny czas na wklepywanie kolejnych wyssanych z palca
> argumentów w rodzaju "bo tak".

Argumentacja to tobie się skończyła i stała się nuuuudna jak flaki z olejem z
dwóch powodów - masz z góry założoną tezę, której bronisz do ostatniej kropli
krwi, no i dopasowujesz fakty do tej tezy i nie przyjmujesz do wiadomości tego,
co się z nią nie zgadza.
Jako, że jest to nudne i wtórne, to nawet nie poproszę cię po raz kolejny, zebyś
podał statystyki dotyczącej całej populacji ludzkiej w Polsce i na świecie.

Bo idąc twoim tropem, mogę np. stwierdzić, że wszyscy katolicy stosują przemoc
wobec kobiet, bo w Polsce jest 95% katolików, a co 5 kobieta jest ofiarą tej
przemocy - są to tylko statystyki policyjne, a calkiem sporo kobiet tego faktu
nigdzie nie zgłasza.
Podyskutowałbyś? Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: zabilbys? o karze smierci
Jestem jak najbardziej za. Jeśli się czyta statystyki policyjne to od razu się
rzuca w oczy, że ten pobił kogoś, ale był już ścigany listem gończym za
niestwienie sie w zakładzie karnym; tamta okradła kogoś, ale już miała wyrok za
podobne przestępstwo lub była na przepustce, itd. Poczytajcie strony policyjne,
tam jest dużo napisane.
Po prostu, moim zdaniem, chwasty należy wyrywać i nie wierzę w skuteczną
resocjalizację. I budżet na tym zaoszczędzi i taka osoba już nigdy nie popełni
zbrodni. Twierdzenie o zamykaniu na dożywocie bez prawa do wcześniejszego
wyjścia jest bezzasadne, gdyż dziś takie prawo mamy. A kto wie, czy za kilka
lat ktoś nie ogłosi amnestii, bądź nie ulegną zmianie kodeksy? A wiadomo, że
zawsze stosuje się ten względniejszy dla sprawcy.
Oczywiście kara śmierci, jeśli ponad wszelką wątpliwość udowodni się zbrodnię.
I ja bym rozszerzył tę karę, nie tylko na zabójstwa, ale na umyślne i
zaplanowane (np. z zemsty) pobicia ze skutkiem śmiertelnym; rozboje z ofiarą
śmiertelną itd. Po prostu tam, gdzie z winy umyślnej traci życie drugi człowiek.
I nie przekonają mnie twierdzenia, iż nie wyskość kary a jej nieuchronność
odstrasza. Po prostu, dany chwast już nigdy nie popełni podobnego czynu (a
widać że te osoby popełniają po odbyciu kary) i to jest najlepszy argument za
tą karą. Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Czy L. Kaczyński to dobry kandydat na prezydenta?
NIe, tyle tylko, że owe argumenty są po prostu niepełne.

" Sukces obchodów 60-lecia Powstania Warszawskiego, widowiskowe działania
przeciw agencjom towarzyskim i nielegalnej dyskotece "Labirynt" przy ulicy
Smolnej pokazały nowy styl Lecha Kaczyńskiego."

Niby można by uznać to za sukces. Jest jednak pewno "ale". Owszem, obchody
rocznicy Powstania były imponujące. Jednak towarzyszy im nieprzyjemny zapach.
Choćby dość szybkie zamknięcie Muzeum przez nadzór budowlany. Całości obrazu
dopełnia inny "fetorek". Przedstawiłem go w tym wątku:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=16859388
Walka z "Labiryntem" zakończyła się skandalem, który spowodowała nazbyt
"rozrywkowa" Straż Miejska.

Obiecywana przez niego poprawa bezpieczeństwa nie nastąpiła. Owszem, statystyki
policyjne wyglądają "lepiej". Niestety, tylko wyglądają. Niby za sukces mozna
uznać zmianę statusu prawnego WaParku, jednak comiesięczny koszt [w wysokości
800 tys. za dozór parkomatów] czyni ów sukces nieco skromnym.

Brak stanowczości i zdecydowania choćby w sprawie Jackowskiego... Mówiąc nieco
inaczej: owszem jako lokalny "szeryf" może czasami się sprawdza. Czy
predystynuje go to do pełnienia dużo bardziej odpowiedzialnych stanowisk? Mówiąc
szczerze raczej nie.

Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Pomyłka policji: ostrzelali niewinnego biznesmena
Incydent z uzyciem broni aby zatrzymac podejrzaneg
Gość portalu: pit napisał(a):
> policja to barany a faceci w mercedesach sa brudniejsi niz ich samochody.co
> nie znaczy ze od razu trzeba strzelac.w dodatku jak zwykle niecelnie

Amerykanskie statystyki policyjne podaja, ze szansa trafienia kula w
uciekajacego jest 5%. Czyli polska policja nie byla wyjatkowa.

Z artykulu nie wynika, czy ludzie uciekajacy w mercedesie to gangster z
narzeczona czy rzeczywiscie businessman. Oczywiscie z prawnego punktu widzenia
nie byl to przestepca, bo sad go jeszcze nie skazal. Ale aby sad mogl go skazac
policja musiala go zatrzymac aby sprawdzic czy nie jest on szefem lub synem
szefa kradnacych tira. Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Policja planuje przestępczość
kocham ten kraj
dokladnie, w przypadku zatrzymania jakiegos malolata, pewnymi sposobami
przymusza sie go do przyznania sie do szeregu spraw niewykrytych, przez co
zwieksza sie wykrywalnosc, a ze potem przed sadem nie mozna tego udowodnic? a
to juz inna sprawa :) chodzi przeciez o statystyki POLICYJNE .... Niemniej
takie zachowanie to wina KGP, ktora zaklada jakies normy przestepstw, liczbe
zdarzen itd. A wiecie dlaczego? Bo nieroby z KGP tez musza pokazac ze cos robia
i sa potrzebni i dlatego wymyslaja wlasnie takie bzdurne tabele :( Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Bronowice - najbezpieczniej w mieście
Bronowice - najbezpieczniej w mieście
"Statystyki policyjne, dotyczące tzw. przestępstw ciężkich,
potwierdzają opinię mieszkańców. Od początku roku nie
doszło w Bronowicach do żadnego zabójstwa (w Łagiewnikach
zdarzyły się trzy). Za to o wiele więcej niż w "dziewiątce"
zanotowano kradzieży i rozbojów (VI - 508 i 69, IX - 38 i 31).

no to rzeczywiscie krzepiace - kilka razy wiecej rozbojow i
kradziezy, a ludzie czuje sie bezpieczniej niz w lagiewnikach?
owszem, sa trzy morderstwa, ale przeciez na codzien ma sie
kontakt wlasnie z ew. kradziezami i rozbojami!!
Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Statystyki Policyjne - "kolarze"
Statystyki Policyjne - "kolarze"
Policja prowadzi statystyki wykrywalności przestępstw. Poprzez dziwny splot
działania Kodeksu Karnego i Regulaminów Policyjnych - policjanci mają
nawyraźniej jakieś bonusy od przypadków, gdy oni wykryli a sąd skazał sprawcę
przestępstwa prawomocnym wyrokiem. Tyle wstępu teoretycznego.

W praktyce występuje zjawisko "kolarzy". Policja czatuje i namiętnie wyłapuje
pijanych rowrzystów, którzy następnie są skazywani przez Sądy Grodzkie.
Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Do zwolennikow przemocy domowe: kolejny
PS: Masz troche z tych statystyk:
"Do tej pory prawo było po stronie katów. A dokładniej nie dawało skutecznej
możliwości obrony ich ofiarom. Potwierdzają to statystyki policyjne za zeszły
rok: co trzecie zabójstwo popełnione w Polsce było skutkiem konfliktu w
rodzinie. A na 980 zabójstw rodzinne nieporozumienie było motywem w 310
przypadkach."
wiadomosci.onet.pl/1301207,2677,kioskart.html
Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Killer z sieci na razie nieuchwytny
ROTFL, może policjanci powinni przejrzeć kilka grup dyskusyjnych, polecam zwłaszcza pl.soc.polityka. Po jednym dniu będą mieli tony materiału dowodowego pozwalającego na wniesienie setek oskarżeń. Statystyki policyjne będą wyglądać wspaniale.

Najzabawniejsze jest w tej notatce tłumaczenie przyczyn niemożności znalezienia autora.

"Ci, którzy tworzą sieci komputerowe, nie zakładają odpowiednich zabezpieczeń. Adres, który zidentyfikowaliśmy jako pierwszy, wcale nie jest tym, z którego "Zdesperowany" korzystał".

Prawdopodobnie autor postingu użył anonimowego proxy, którego adres odkryli dzielni policjanci. Niestety, zły admin sieci nie założył "odpowiednich zabezpieczeń" (skasował logi ;) ) i dzielni policjanci nie mogą znaleźć właściwego IP.

"Zgadzam się z policją, że potrzebny jest nadzór nad firmami zakładającymi sieci i wyznaczenie standardów, jakie muszą spełnić. Inaczej pozbawimy się możliwości panowania nad wirtualnym światem - komentuje informatyk Adam Niechciński."

Kolejny bolszewik, który chciałby wszystko kontrolować. Życzeniowe myślenie raczej nie sprawdza się w prawdziwym życiu. Powszechna kontrola firm ISP będzie kolejnym gwoździem do trumny polskiej gospodarki, a policja i tak nie będzie potrafiła skorzystać ze zgromadzonych informacji.

Kury im szczać prowadzać... Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Strażnicy dróg
Straż Miejska
Zwiększenie uprawnień dla Straży Miejskich ważny temat, ale czy to przyniesie
poprawe bezpieczeństwa w ruchu drogowym? Zapewne nie ponieważ do tej pory
widziałem strażników, którzy z uporem maniaka stali z fotoradarami na ulicach
gdzie nie ma dużo zdarzeń drogowych, tylko gdzie wpadało najwięcej kasy za
mandaty. Takich przykładów można podać bardzo dużo, strażnicy stoją z radarem a
na pobliskim chodniku chałdy śmieci.
Nabijanie kasy miast i gmin, nie o to chyba chodzi!
Statystyki policyjne, którymi podpierają się Straże to fikcja, wybierają miejsca
gdzie można skasować maksa!!!!!!!! Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Leczenie homoseksualistów w imię Boga
Statystyki sa powszechnie dostępne - np. statystyki policyjne. Tu masz rację, że
coraz trudniej w nich odnaleźć dane dot. homoseksualistów. Dlaczego? Bo lobby
gejowskie wytrwale walczy, by tzw. "orientacji seksualnej" w nich nie zamieszczać.

Co do kolegów... Sam dobieram sobie towarzystwo i unikam np. prymitywów
sypiących przekleństwami, ludzi z tzw. półświatka, kryminalistów i typów
patologicznych (oczywiście nie chodzi mi o zwyczajnych chorych i inwalidów).
Znałem jednak kilku takich "typków", którzy w zupełności potwierdzają
przedstawione tezy. Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: KUL w cieniu teczek
Dawna opozycja solidarnościowa straciła wiele ze swej charyzmy i autorytetu.
Dzisiaj już nikt nie mówi NIE SZRGAĆ NARODOWEJ ŚWIĘTOŚCI. Każdy sobie zdaje
sprawę, że to tylko kolejna elita władzy mająca rezydua ładzy i ambicję
zdobycia pieniędzy i posad. Wśród niej znajdują się diamenty, które WIERZYŁY W
WOLNĄ, NIEPODLEGŁĄ I SPRAWIEDLIWĄ POLSKĘ, Niestety, gorzko się rozczarowali.
Rozczarował się cały Naród, widząc w swoich niedawnych herosach już tylko
maluczkie ludzkie gnidy bez honoru i cienia podstawowych cnót obywatelskich.
Zawsze znajdą się ludzie, którzy nie umieją zapomnieć, lub dla kariery lub
pieniędzy będą grali TECZKAMI. Niestety , trzeba je upublicznić. Polityka,
politycy i polska inteligencja zostanie odarta z resztek przyzwoitości. Przez
parę lat społeczeństwo nie będzie się mogło otrząsnąć z tego ciosu, ale zapomni.
Te środowiska ulegną oczyszczeniu. Może statystyki policyjne stwierdzą wzrost
ilości samobójstw. Młodzi będą mieć wiele stanowisk do obsadzenia. I dobrze.
Każda rewolucja oczyszcza społeczeństwo. Padnie też trochę niewinnych. Trudno.
Tak zawsze było. Obawiam się jednak, że wielu teczek tam nie znajdziemy. Na mój
nos, część została zabezpieczona. Ludzie, którzy się za nimi kryją
zakamuflowani dalej piastują wysokie stanowiska, mają generalskie etaty,
pracują w prasie, radio i TV. Tylko KTO ZA TYM STOI Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Pamietajcie o alejach!
50% OFIAR WYPADKOW GINIE NA PRZYDROZNYCH DRZEWACH
Takie sa przerazajace statystyki policyjne!!

Drzewa przydrozne sa niebezpieczne!!

Wystarczy eksplozja opony, plama oleju na drodze lub jakas usterka ukladu kierowniczego i nawet przy przepisowej predkosci z drzewem !!NIE MASZ SZANSZ!!

Jasne ze pusta droga wyglada zle
ale musimy wybrac:
-albo piekne widoki
-albo ludzkie zycie
Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Morderca jest kim innym niż to opisują media
A mnie trochę śmieszą te pochwalne peany na temat tego artykułu...
Bo moim zdaniem nie jest on po prostu obiektywny...
bo:
- jest to lekarz! (czyli ma leczyć!) a nie np. patomorfolog czy
lekarz med. sądowej
- lekarz pracujący we względnie dużym mieście jakim jest W-wa

Dla mnie dużo bardziej obiektywne będą statystyki policyjne niż
wyznania tego lekarza. Skoro najwięcej jest przypadków potrącenia
ludzi na pasach, to co?... Oznacza to, że policja w swoich raportach
kłamie i zwykłą nieuwagę kierowcy na ulicy miasta kwalifikuje jako
np. niedostosowanie prędkości do warunków drogowych?

Ja bym powiedział, że lekarz po prostu ocenia te wszystkie przypadki
tylko i wyłącznie ze swojego punktu widzenia. Gdybyśmy poprosili
o napisanie takiego artykułu patomorfologowi, to jestem na 100%
pewien, że wnioski jakie by wyciągnął z przeprowadzonych przez niego
autopsji byłyby zupełnie inne.
Gdybyśmy zapytali innego lekarza, który też ma leczyć, ale z jakiegoś
małego miasta ale leżącego w pobliżu ruchliwych dróg krajowych,
po których pędzi się dużo szybciej niż w takiej W-wie, to wnioski
wysunięte przez niego byłyby jeszcze inne...

Dlatego artykuł ten jest dla mnie nieobiektywny i wysuwane
w nim/z niego wnioski nieadekwatne do ogólnopolskiej
rzeczywistości... Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Czy to jest kraj dla starych ludzi?
młodzi, narąbani albo naćpani idioci
Może i tak, ale młodzi, narąbani albo naćpani idioci za kółkiem to
jeszcze większe zagrożenie, szczególnie jeśli wracaja z dyskotek.
Nie mówiąc o jeźdźcach dosiadających jednoślady.
A przy okazji - obejrzyj statystyki policyjne - może ciut zmienisz
poglądy.
Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Graty na drogach
tbarbasz napisał:

> Po drugie:
> Proszę przejrzeć statystyki policyjne - jaki procent wypadków jest
> spowodowanych w Polsce złym stanem technicznym pojazdów? Nie pasuje Panu do
> tezy artykułu? Tym gorzej dla faktów...

a czy nie jest przypadkiem tak, ze wiele wypadkow to "niedostosowanie predkosci
do warunkow jazdy"? w takim przypadku nie trzeba dochodzic, czy samochod byl
sprawny czy nie - tylko gdyby byl sprawny, to predkosc bylaby jak najbardziej
odpowiednia, a tak to wylecial z drogi, dajmy na to?
Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Gdzie ci przyjaźni gejom?
na szczęście to na razie jeszcze nie tajemnica. statystyki policyjne nie są
tajne. możesz też to przeczytać w każdym podręczniku od psychopatologi. Tak samo
jest faktem ze ok. 40% nosicieli HIV to homoseksualni mężczyźni (dla porównania:
odsetek homoseksualistów w społeczeństwie wynosi ok 1-2%). To samo z zakażeniami
na syfilis - chorujący to w 80% homoseksualni mężczyźni (badania opublikowane w
zeszłym miesiącu przez instytut Roberta Kocha w Niemczech). Te liczby świadczą o
tym jak bardzo 'specyficzne' są zachowania seksualne homoseksualistów i w pełni
uzasadniają obawy w kontaktach z nimi. Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Czechy królestwem marihuany
Ta, ta ta. I co jeszcze. Najbardziej rozbawił mnie tekst o
korporacjach. jakby trawka była w pełni legalna w ciagu miesiąca
korporacja dostarczyłyby ci tyle stuffu w różnych postaciach żebyś
się skichał na miętowo. Ale Maastricht to obecnie faktycznie
Holandia w pigułce. W ciagu ostatnich kilku lat Holendrom tolerancja
dla dragów przeszła bardzo gruntownie. Zwłaszcze, że statystyki
policyjne i medyczne za ostatnie 5 lat są dla zwolenniów legalizacji
miażdżące. Poza tym badania prowadzone przez 25 na Karaibach
dotyczące szkodliwości palenia maryśki też są fatalne. W porównaniu
do "zwykłych" palaczy trawkarze zapadają 6 częściej na rozedmę płuc,
3krotnie częściej chorują na nowotwory gardła i płuc i aż 11 krotnie
częściej występują nowotwory języka. Stwierdzono też obniżenie
zdloności motorycznych i kojarzenia. Zwłaszcza ciągi przyczynowo-
skutkowe trawkarzom sprawiają ogromne kłopoty. Dodatkowo długotrwałe
palenie powoduję zachowania paranoidalne w co akurat wierzę. Każdy
ze znajomych trawkarzy święcie wierzy w jakąś teorię spiskową. I
widzę jakkażdy z nich formalnie i autentycznie debilowacieje.
Ćpajcie się sami, frajerzy. I czy nie wpadło wam do zaczadziałych od
THC mózgownic, że zaćpanym społeczeństwem łatwiej sterować:) W końcu
nie przypadkiem za Stalina wódkę w ZSRR można było na szklanki
kupować. Miłego odjazdu, leszcze! Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: 10 grzechów ciężkich polskich kierowców
10 grzechów ciężkich polskich kierowców

"Pijani kierowcy - plaga polskich dróg. Z badań Instytutu Transportu
Samochodowego wynika, że na jazdę "po spożyciu" decyduje się co piąty kierowca."

**********************************

Plagą informacji o stanie polskich dróg są policjanci spekulującymi
statystykami i dziennikarze przepisujący ich brednie bez zastanowienia.

Niedawno Forbes przedstawił Polskę, jako kraj zapijaczonych kierowców. Dla
redaktorów Forbesa punktem odniesienia są USA, gdzie w części stanów normą
jest 0,8, a w niektórych 1,0. W takim przypadku polski kierowca nawet po małe
szklance piwa jawi się jako osobnik ledwo trzymający się na nogach.

Statystyki policyjne nie podają ilości nietrzeźwych: tych z 0,1, tych od 0,2
od 0,4 i tych powyżej 0,4 - mętnie podając ogólną ilość będących pod wpływem.
A dziennikarze łykają to jak małpa kit.

Czy naprawdę dziennikarzom aż tak trudno pojąć, że ilość pijanych zależy
gó...e od ustalonego limitu?

Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Statystyka zabija?
Bogus nie dodal ze "dzienikarstwo sledcze" jest

glowna przyczyna naciskow na statystyki policyjne.

To pismaki kreuja rzeczywistosc by wzrosly dochody. Jak oni japia to
Ziobrowaci musza zareagowac. No i kolko sie zamyka.

Kolezenstwo pismakow przyznaje sobie potem nagrody. ale jak za czas jakis
okaze sie ze to byly bajery to trzymaja mordy w kuble. Podobnie bylo jak
Olejnikowa z kolesiami w klatce sie zamykali.
Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Śmierć o poranku
the_vicious_one napisała:

> Myślę, że w naszym kraju to jednak alkohol jest głównym powodem
wypadków.

Tylko Ci się wydaje. Statystyki policyjne mówią wprost, że alkohol
jest przyczyną ztcp kilku procent wszystkich wypadków. To oczywiście
nie rozgrzesza pijanych kierowców, ale nie należy spłycać tematu do
pijaków i gó...arzy, bo większość tragedii na drogach
powodują "normalni ludzie".

Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Belgia i Holandia kłócą się o marihuanę
Jasne ...
a może zobaczymy jakieś dane na ten temat, statystyki policyjne, analizę, itp.,
itd. + źródła.

Też mogę sobie powiedzieć, iż restrykcyjna polityka w tym zakresie, prowadzona
przez całkowitych ignorantów, którzy nigdy nawet nie zapalili małego skręta
powoduje umocnienie struktur mafijnych, demoralizację oraz czerpanie korzyści z
uzależnień alkoholowych i nikotynowych...


Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Tusk: Wybór między cywilizacją zachodu, a niepo...
Tusk: Wybór między cywilizacją zachodu, a niepo..
To bardzo madra decyxzja i ja ja popieram. Popatrzcie na statystyki policyjne - glowna przyczyna wypadkow to nie zly stan drog, ale niedostosowanie predkosci do warunkow jazdy. Odsylam na strone Komendy Głownej Policji. I panowie skonczcie z ta obluda. Wystarczy pojechac w Polske zeby zobaczyc jakich to mamy kierowcow- mordercow.

www.policja.pl/portal/pol/8/ Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Kwaśniewski: Nie z nami te numery, Ziobro
Alkoholicy z lewicy?
Czyżby to była nowa strategia LiD? Po tym co dziś rano w radiowej jedynce
powiedział lider LiD jestem przekonany że chodzi o pozyskanie głosów niemałej
rzeszy alkoholików i społecznych mętów dla których "Kwach jest z rana jak
śmietana". Jak usłyszałem w audycji określenie "swój chłop" i apel o głosowanie
na LiD rozjaśniło mi się w głowie.
Po co wydawać mnóstwo kasy na "ćwiartkę" dla każdego kto zechce w zamian oddać
swój głos? Wystarczy przekonać pijących że w Polsce nawet alkoholik może zostać
prezydentem. Wtedy pójdą i oddadzą głos na "swojego chłopa". To może być gra
warta świeczki bo ilu jest "swoich chłopów" w kraju najlepiej mówią choćby
statystyki policyjne o ilości nietrzeźwych kierowców. Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Ojciec, rodzic drugiej kategorii
tobie chyba ktos za czesto w glowke dawal.

"nieudany związek
> często oznacza, że ojciec stosował przemoc i pasozytował na rodzinie"

rozumiem ze statystyki policyjne prowadzisz? skad masz te informacje? moze od
innych KOBIET!!?? a co mialy mowic jakie to one same są zle? nie rozsmieszaj
mnie. ciekawe z iloma ojcami rozmawialas - czyzby okolo 0? Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Wałęsa: Jestem przeciwny katowaniu dzieci, ale ...
Ech, sralimuch ...........
Patrz tu :

" Celem uchwalenia zakazu stosowania kar cielesnych była zatem
bardziej edukacja społeczeństwa i kształtowanie w nim pewnych
postaw, niż doprowadzenie do faktycznego represjonowania rodziców
stosujących kary fizyczne wobec dzieci. I z takiej właśnie
perspektywy należy oceniać skuteczność tego zakazu. Jak jednak ocena
ta wypada? Otóż, wygląda na to, że zdecydowanie pozytywnie.
Najlepszym tego świadectwem jest radykalna zmiana postaw Szwedów
wobec bicia dzieci. O ile bowiem w latach 60-tych ponad 90%
szwedzkich rodziców nie widziało nic złego w stosowaniu kar
cielesnych i chętnie je wymierzało, to obecnie również ponad 90 %
rodziców w Szwecji uważa bicie dzieci za rzecz naganną i nigdy –
przynajmniej według swoich deklaracji – tego nie robi. Statystyki
policyjne odnotowały spadek liczby odnotowanych przypadków znęcania
się nad dziećmi. A jeśli do takich przestępstw dochodzi, to ich
sprawcy z reguły szybko trafiają za kratki."

Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Posłanka PiS: Wara od sądów 24-godzinnych!
> a/liczba ekscesów niekiedy nader zuchwałych - relacje medialne

W takim razie, jeżeli chcesz aby Twoje wnioski były logiczne, możesz powiedzieć
jedynie, że wzrosła liczba medialnych relacji. Bo gdy popatrzeć na statystyki
policyjne, to wzrost 'liczby ekscesów niekiedy nader zuchwałych' notowany jest
od początku rządów Ziobry.

> b/chuliganów ulicznych ostatnio w 24h sądzili w telewizji widziałem

"Chuligani" to nie więcej niż 10% osób poddanych reżimowi trybu przyspieszonego.
Większość to pijani rowerzyści, którzy w dawnym czasie dobrowolnie poddawali się
odpowiedzialności. Skutki kar takie same, ale za to oszczędzano na obrońcach z
urzędu. Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: W Europie z falą nielegalnych imigrantów każdy ...
Holla, a CO bys zrobil z czysto angielska holota,
ktorej tu statystycznie pare razy wiecej nizli tej czarnej? Wsadzic w armate i
wystrzelic? Ochroniarze nadal byliby potrzebni etc.etc.
Nb. Brytyjskie statystyki policyjne zupelnie tego o czym mowisz NIE
POTWIARDZAJA, choc jest prawda specjalizacja roznych nacji i kultur w roznych
typach przestepstw. I tak w streczycielstwie na Wyspach prym wioda Albanczycy;
w handlu narkotykami nie ma fachowca ponad Jamajczyka, z nozami ganiaja
mahometanie z dawnych Indii Brytyjskich, ta tez grupa ma wylaczny monopol na
tzw. morderstwa dla honoru, a w burdach po pijaku o palme pierwszenstwa walcza
Irlandczycy z Anglikami (z tym ze Irish wiecej moze wypic). Tzw. street crimes,
tj.upierdliwe rozroby gowniazerii, to -jednak - Anglicy etc. A Polacy, wyobraz
sobie, w ostatnich latach przoduja w hurtowym przemycie towarow akcyzowanych. Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Długi weekend na drogach: 970 wypadków, 104 ofi...
rzygać się chce !!!
Rannych zostało ponad 1300 osób. Grażyna Puchalska z wydziału prasowego Komendy
Głównej Policji podkreśla jednak, że weekend na drogach był stosunkowo spokojny
- było mniej zabitych i rannych.

Średnio w czasie majowego weekendu dochodziło do 108 wypadków dziennie, podczas
gdy statystyki policyjne mówią o średniej dziennej 131 wypadków. W czasie
weekendu zginęło też mniej osób - średnio 11 osób dziennie, podczas gdy w 2005
roku średnio było to16 -18 zabitych dziennie.

Nadkomisarz Puchalska tłumaczy ten fakt większą liczbą zatrzymanych przez
policjantów pijanych kierowców. Zatrzymano ich aż 5456, to jest o 20 procent
więcej niż w normalnych dniach. Puchalska podkreśliła jednak, że wśród
zatrzymanych pijanych kierowców tylko 15 procent miało do pół promila alkoholu
we krwi. Reszta miała zdecydowanie więcej.

wg.pani nadkomisarz to normalne !!!!!????????? SYF !!!!!!
Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Niemcy: Prymitywne żarty z Polaków w telewizji
peterliberty napisał:

> Jak Polacy przestaną w Niemczech kraść, to nie będziwe takich żartów.


> Polacy kradną w w Niemczech i całej Europie statystycznie mniej niż inni
tak mówią statystyki policyjne ale nięchęć niemiaszków i masochityczna miłość
naszych elit robi swoje. Przeglądaj resztę odpowiedzi z tematu